Zobacz cały wątek

Jezeli ten temat był prosze o skasowanie

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest uwarunkowane genetycznie. Naukowcy z Niemiec odkryli wariant sekwencji odpowiedzialny za zwiększenie ryzyka tej choroby. Wyniki opublikowano na łamach pisma "Nature Genetics".
Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest dość często występującą chorobą zapalną jelit. Schorzenie to jest przewlekłym procesem zapalnym błony śluzowej odbytu lub jelita grubego, o nieustalonej jeszcze etiologii. Ponieważ osoby mające rodzinie chorych są bardziej podatni na zachorowanie, wiadomo że podłoże genetyczne ma znaczenie w patogenezie tego rodzaju zapalenia. Dotychczas jednak poszczególne geny ryzyka nie zostały poznane.

Stefan Schreiber wraz z zespołem z Christian-Albrechts-University przeprowadził pierwsze badanie całego genomu pod kątem związku z podatnością na wrzodziejące zapalenie jelita. Naukowcy odkryli kilka wariantów genów, które zwiększają ryzyko zachorowania.

Co ciekawe, badacze wykazali, że jednym z genów ryzyka jest sekwencja leżąca tuż obok genu kodującego interleukinę 10 - substancję wydzielaną przez wiele rodzajów komórek układu odpornościowego. Wstępnie wykazano również , że podawanie interleukiny 10 pacjentom z zapaleniem jelita grubego zmniejsza ich dolegliwości.

Autorzy pracy podsumowując swoje odkrycie sugerują przeprowadzenie badań klinicznych interleukiny 10 w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego.
Data: 22-10-2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 757

 

Zobacz cały wątek

Cytat: Dolegliwości, które wspaniale leczy głodówka to: przede wszystkim zaburzenia w przemianie materii. Koronną dolegliwością, która doskonale poddaje się leczeniu to: nadwaga, artretyzm, reumatyzm, wszelkie zmiany zwyrodnieniowe. Także choroby organów trawienia: trzustki, żołądka, jelit, wątroby, woreczka żółciowego. Do drugiej grupy schorzeń, również dobrze poddających się leczeniu głodówką należą: choroba wieńcowa, wszelkie choroby serca związane z nadmiarem cholesterolu, wysokie lub niskie ciśnienie, zapalenia żył, wszelkie zwapnienia. Trzecie - to zatrucia wszelkiego rodzaju, wywołane przez nadużywanie leków, lub przez sposób odżywiania. Do nich należą również alergie i katar sienny. Dobrze poddają się głodówkom również choroby skóry, jak łuszczyca, egzemy, trądzik, wrzody, a także choroby kobiece, szczególnie dolegliwości okresu przekwitania, zaburzenia w miesiączkowaniu, zapalenia jajników i przydatków, grzybice. Także dolegliwości nerwicowe, a w szczególności migreny, wyczerpanie nerwowe, bezsenność, zapalenie nerwów dobrze poddają się głodówkom.


Ok- a pytanie laika: jak wyobrażasz sobie połykanie tabletek (w moim przypadku 7 i aktualnie antybiotyk) na pusty żołądek? Z przymusu musze łykać na czczo tabl. na osteoporoze. Cały dzień mi niedobrze... Fatalnie... Jakoś mi sie to nie widzi...
Data: Czw Kwi 10, 2008 8:27 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1173

Zobacz cały wątek

Dolegliwości, które wspaniale leczy głodówka to: przede wszystkim zaburzenia w przemianie materii. Koronną dolegliwością, która doskonale poddaje się leczeniu to: nadwaga, artretyzm, reumatyzm, wszelkie zmiany zwyrodnieniowe. Także choroby organów trawienia: trzustki, żołądka, jelit, wątroby, woreczka żółciowego. Do drugiej grupy schorzeń, również dobrze poddających się leczeniu głodówką należą: choroba wieńcowa, wszelkie choroby serca związane z nadmiarem cholesterolu, wysokie lub niskie ciśnienie, zapalenia żył, wszelkie zwapnienia. Trzecie - to zatrucia wszelkiego rodzaju, wywołane przez nadużywanie leków, lub przez sposób odżywiania. Do nich należą również alergie i katar sienny. Dobrze poddają się głodówkom również choroby skóry, jak łuszczyca, egzemy, trądzik, wrzody, a także choroby kobiece, szczególnie dolegliwości okresu przekwitania, zaburzenia w miesiączkowaniu, zapalenia jajników i przydatków, grzybice. Także dolegliwości nerwicowe, a w szczególności migreny, wyczerpanie nerwowe, bezsenność, zapalenie nerwów dobrze poddają się głodówkom.
Data: Sro Kwi 09, 2008 9:26 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1173

Zobacz cały wątek

Cytat: By David Douglas

NEW YORK (Reuters Health) Jan 13 - The corticosteroid budesonide yields good long-term results in patients with collagenous colitis, Danish researchers report in the January issue of Gut.

"The study confirms our previous findings... that oral budesonide is effective in treatment of patients with collagenous colitis," lead investigator Dr. Ole K. Bonderup told Reuters Health. "In this study it was also shown that budesonide is effective in maintenance treatment of the disease."

Dr. Bonderup, of Randers Regional Hospital, and colleagues studied 34 patients who were in remission after 6 weeks of open-label budesonide induction therapy. The patients were randomized either to continue with budesonide at 6 mg per day or to receive placebo.

After 24 weeks, 13 of the 17 budesonide patients (76.5%) were in remission compared to only 2 of the 17 placebo patients (12%). The median time to relapse after stopping treatment was about 38 days in both the patients who switched to placebo and in the active treatment group. Treatment was well tolerated and most adverse events were mild and transient.

Dr. Bonderup admitted that "the risk of relapse is not reduced after discontinuation of long-term treatment."

"For patients with severe collagenous colitis," he concluded, "budesonide can be recommended as an effective treatment option."

Gut 2009;58:68-72.


Budesonid skuteczny w leczeniu kolagenowego zapalenia jelita
Data: 21-01-2009
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1201

Zobacz cały wątek

Podaję link do artykułu z "Rzeczpospolitej" z 16.11.08

a poniżej jego skrót:

"...skomputeryzowana pigułka iPill sama mierzy temperaturę ciała pacjenta i uwalnia lek dokładnie tam, gdzie trzeba. Urządzenie ma pomóc w leczeniu infekcji i nowotworów jelit. W miniaturowej kapsułce mieszczą się mikroprocesor, bateria, zbiornik na lek oraz pompka, której zadaniem jest wypchnięcie substancji na zewnątrz. Wbudowano tam również moduł radiowy umożliwiający pigułce komunikowanie się z zewnętrznym sprzętem medycznym. W tym niepozornym urządzeniu kryje się prosty komputer, którego zadaniem jest uwolnienie leku dokładnie tam, gdzie ma zadziałać, a więc w jelicie. To sposób na skuteczniejsze niż dotychczas leczenie m.in. choroby Crohna , zapalenia czy nowotworu okrężnicy. Bezpieczny transport leku do kluczowego obszaru zmniejsza efekty uboczne w innych narządach (np. podrażnienie ściany żołądka). Ponadto pozwala na zmniejszenie dawki preparatu. (...) Aby bezpiecznie przetransportować substancję na miejsce, zbiera i przesyła do zewnętrznego odbiornika dane dotyczące kwasowości środowiska. Robi to po to, by oznaczyć swoje położenie w układzie pokarmowym, w którym każdy z odcinków ma inny odczyn pH. Odczyn silnie kwasowy w żołądku słabnie wraz ze zmniejszaniem się odległości względem jelita. Kapsułka (...) sama ustala, w którym miejscu pozbyć się leku. Tam uruchamia pompę, która wyrzuca na zewnątrz zawartość zbiorniczka z lekiem. Ponadto pigułka gromadzi informacje na temat temperatury wewnątrz przewodu pokarmowego, niezbędne w terapii chorego, i wysyła je do zewnętrznej bazy.
Cenę tego urządzenia przedstawiciele Philipsa oszacowali na około 1000 dol. za sztukę. Nie należy jednak zapominać, że mamy do czynienia z prototypem.– Koszty mogłyby spaść do zaledwie 10 dolarów, gdyby doszło do seryjnej produkcji, a tysiące ludzi każdego dnia zażywałyby pigułki iPill..."
Data: 25-11-2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 304

Zobacz cały wątek

Drzony**
Zgodnie z moją wiedzą oraz niedługim doświadczeniem nie ma sensu przejmować się pasożytami, bakteriami itp. tak długo jak nasza dieta jest właściwa. Tak jak już wcześniej pisałem; to nie patogeny są problemem ale środowisko w którym (na którym) się one żywią. Taka jest opinia wielu naukowców oraz ludzi którzy od wielu lat zajmuja się surową dietą i ja im zaufałem. Przez okres kilku miesięcy nigdy nie odczuwałem żadnych dolegliwości spowodowanych tą dietą. Tylko jeden raz doświadczyłem kilkugodzinnej wysokiej gorączki której towarzyszyła biegunka po której odczułem wyraźny przypływ sił - moim zdaniem doświadczyłem gwałtownej detoksyfikacji.
Pasożyty mają symbiotyczny związek z naszym ciałem - konsumują one i trawią olbrzymie ilości zdegenerowanych tkanek w naszym ciele. Joel Weinstock (gastroenterolog) szef zespołu badawczego na Uniwersytecie Iowa przestrzega, że współczesne pokolenie jest pierwszym pokoleniem któremu brakuje "robaków" w przewodzie pokarmowym. J. Weinstock prowadził między innymi doświadczenia z pacjentami chorymi na długotrwałe nie poddające się żadnemu leczeniu zapalenia jelit, które polegały na podawaniu tymże pacjentom "eggs of Trichurissuis", pasożyta występującego w jelitach świń. W przeciągu 2 tygodni nastąpiło u pacjentów cofnięcie choroby na okres 5 miesięcy. Później pacjenci prosili Weinstock’a o więcej pasożytów!
Pasożyty stanowią problem u tych ludzi których dieta nie zapewnia właściwej reprodukcji komórkowej. Jedzenie surowego mięsa z surowym tłuszczem dostarcza wszystkie niezbędne składniki pokarmowe konieczne do szybkiej reprodukcji komórek czemu towarzyszy korzystna detoxyfikacja prowadzona przez pasożyty. Taką najwyższą szkołą jazdy w tym względzie jest spożywanie tzw. High-Meat (mięso poddane procesowi "starzenia" przez okres od 4 tygodni do roku(!))
Vonderplanitz pisze, że na wielu Uniwersytatach w US prowadzi się badania z wykorzystaniem wirusów do penetracji i niszczenia komórek rakowych. Wiele z tych testów zakończyło się sukcesem. Onkolog, Don Morris z Calgary’s Tom Baker Cancer Centre powiedział, że "jest to częste zjawisko kiedy pacjenci chorzy na raka "łapią" wirusa po czym następuje samoistne cofnięcie choroby". I tak, Havensack Medical School in New Jersey oraz Stanford używają pospolitego wirusa jaki towarzyszy przeziębieniom, Harvard używa herpes virus, Duke University polio virus a Mayo Clinic measles virus. Już dzisiaj zakłada się, że przy wprowadzeniu tego typu leczenia cena wstrzyknięcia wirusa będzie wynosiła ok. 8 tys. dolarów. Chyba lepiej opłaca się dostać grypę, jeść "high-meat" i nic nie płacić.
Data: Sob Lut 10, 2007 10:10 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 114
Wyświetleń 26662

Zobacz cały wątek

Cytat: Dziękuję :*. Uff... Uspokoiłam się o tyle, że jak na razie mam badane wszystko, co wymieniłaś...

Cytat: Na razie wiem, że nie mam objawów zapalenia nerek, to znaczy nie reagują bolesnością przy ucisku, ani wyniki o tym nie świadczą. Sama nie wiem, nerki mnie rzadko bolą nawet jak są bardzo chore...

Cytat: czy da się określić jednoznacznie, czy ktoś ma, czy nie ma choroby autoimmunologicznej nerek, skoro te same wyniki badań mogą świadczyć o kilku chorobach autoimunologicznych jednocześnie?

Cytat: Kto zajmuje się autoimmunologią? Hematolog, czy jakiś inny specjalista? Czy to tak każdy po trochu, każdy patrzy na swój układ (np okulista zajmowałby się autoimmunologią narządu wzroku, itp).

Cytat: jeszcze jedno pytanko Resiu... Co to są te wady cewkowe, o których piszesz?

Cytat: Wniosek jeden- trzeba kontrolować te nasze nerki systematycznie


Oczywiście Marto, choćby z tego względu, że wszelkie infekcje, wrodzone anomalie, także nadciśnienie powodują, że zakażony mocz przedostaje się z kielichów do cewek nerkowych powodując bliznowacenie. W późniejszym okresie antygeny bakteryjne czy autologiczne mogą prowadzić do zmian w kłębuszkach nerkowych, a dolegliwości związane z zakażeniem dróg moczowych przyjmują charakter odmiedniczkowego zapalenia nerek oraz zapalenia pęcherza moczowego. Często obserwuje się bakteriomocz, na krótko ustępujący po leczeniu, aby znów szybko powrócić. Przewlekłe i nawracające zakażenia dróg moczowych prowadzące także do zmiany odczynu pH moczu oraz wrodzone zaburzenia przemiany materii powodują wytrącanie się z moczu kryształków różnego rodzaju soli, które normalnie znajdują się w moczu w stanie rozpuszczonym i rozwija się kamica nerkowa. Nie bez znaczenia są także wady powodujące utrudnienie odpływu moczu oraz nieodpowiednie nawyki powodujące nadmierne zagęszczenie lub zastój moczu (picie zbyt małych ilości płynów szczególnie w lecie, a także częste powstrzymywanie się przed oddaniem moczu). Ostatnio zwraca się również uwagę na możliwość powstawania kamieni nerkowych pod wpływem długotrwałego zażywania niektórych leków.

Pozdrawiam.
Data: 2007-12-16, 09:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 71
Wyświetleń 6241
Cytat: Kawy i herbaty. Zawarta w nich kofeina może potęgować działanie, np. leków z teofiliną, stosowanych w leczeniu astmy czy przewlekłego zapalenia oskrzeli. Organizm zareaguje wtedy jak na przedawkowanie leku : bólem głowy i kołataniem serca.

Ja kiedys w szpitalu zawsze dostawałam ochrzan za popijanie leków coca-colą Kofeiny to ona troche ma

Zobacz cały wątek

Cytat: Witjcie!
Jakie jest Wasze zdanie jeśli chodzi o leki stosowane u dzieci w reakcji anafilaktycznej (zaburzenia oddychania w przebiegu obrzęku krtani z zachowanym krążeniem)? Proszę o opinie, bo zdania lekarzy podzielone, a to moje dziecko (10 kg dziecko w wieku 6 m-cu)
Jaka jest dawka Dexavenu u dziecka (wek powyżej): 0,1mg/kg czy 0,6/kg? Jak technicznie podać Dexaven (domięśniowo, tylko w który mięsień, czy wcześniej rozcińczyć?)
Pozdrawiam!



Szanowni Panowie i Panie Ratownicy!
kilka uwag na temat waszych powyzszych wywodów:

1. Zanim zabierzecie sie za leczenie delikwenta musicie usciślić co chcecie leczyc - pytanie j/w jest o reakcje ANAFILAKTYCZNĄ a wasze wywody dotyczą w głównej mierze ZAPALENIA KRTANI, to co innego, wierzcie mi.

2. w ratownictwie istnieje coś takiego jak wytyczne - ratownik ma się kierować WYTYCZNYMI a nie "ZDANIEM"

3. po przeczytaniu waszych wypowiedzi dochodze do wniosku ze koniecznie powinniscie szybciutko zapisac się na kurs Pediatric Advanced Life Support, albo raczej konsultowac się z koordynatorem medycznym przed podaniem leków..

A teraz do rzeczy:

Podstawowym lekiem w leczeniu ANAFILAKSJI o ktorą pytasz bedzie DOMIESNIOWO podana ADRENALINA w dawce 0,01 mg/kg mc r-r 1:1000
(to ile to bedzie dla 10kg dziecka??) co 3-5 minut, dzialanie do 2 godzin, potem leki p-histaminowe (uwaga Diphergan od 5 roku życia!!) sterydy (fenicort ew.hydrocortyzon), oczywiscie tlen. Nebulizacja z adrenaliny w anafilaksji nie jest standardem ani ERC ani PALS AHA

Leczenie KRUPU czyli podgłośniowego zapalenia krtani - choroby wirusowej a nie alergicznej, zaczynamy tak jak pisaliscie tlen, chlodne powietrze (choc bywa tez zalecenie wilgotnego powietrza stad ta woda w lazience - z zimnej wody nie wyprodukujecie pary:)
nastepnie DEXAMETAZON ! PO, IM IV 0,2-0,6 mg/kg max 10mg
lub nebulizacja z PULMICORTU w łagodnym krupie
Krup umiarkowany i ciezki - ADRENALINA w nebulizacji. W polsce mamy nie racemiczna l-adrenaline 1:1000, 1mg/1ml
Wg wytycznych amerykańskich dajemy 3-5 ml (!!) do nebulizacji rozcienczajac 3ml NaCl. Wytyczne PALS nie podaja dawki na kg, ale logicznie jest przyjac mniejsza dawke dla mniejszego dziecka, oraz DEXAMETAZON j/w
w Krupie nie podajemy zadnych lekow antyhistaminowych (to nie jest alergia ani anafilaksja!!). Innych sterydow niz dexametazon tez nie podajemy bo nie ma wiarygodnych badan ze dzialają.

ostatnia uwaga - dexaven nie ma zadnego zastosowania w urazie rdzenia - kiedys byl solumedrol - obecnie nie ma go juz w wytycznych.

na koniec:

tu linki do artykułów jak powinno sie leczyć zapalenie krtani

co do anafilaksji - zobacz wytyczne ERC lub PALS

pozdrawiam
Wikor
Data: Sob Gru 15, 2007 00:44:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 11921

Zobacz cały wątek

a wracajac do tematu:)
jest gdzies w necie dokument o nowych trendach w diagnostyce i leczeniu zapalenia prostaty (postaram sie go znalezc) gdzie pisza ze probki powinny byc *dluzej* hodowane i ze nalezy brac pod uwage rowniez minimalne ilosci bakterii bo to wlasnie one moga powodowac chorobe. w podobny sposob pisze Guercini na swojej stronie.
ile lekarzy tyle opini...
Data: Wto Wrz 02, 2008 8:04 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 2001

Zobacz cały wątek

Witam.
Wybaczcie, ze "pakuje"sie w sam srodek rozpoczetego tematu,
ale mam cos przygotowane z ziolek,
a nastepnie dopisze takze na temat "wychodzenia z nalogow.

ROSLINNY "KORTYZON"

W "Tinie" w kaciku Medycyna Naturalna,(artykul dosc stary) znalazlam ciekawa informacje.
Przy powszechnie znanym schorzeniu skory jakim jest swierzbiaczka, (nieznosne swedzenie, szorstka i wyjatkowo sucha skora, zaczerwienienie chorej okolicy i odczyn zapalny) stosowane sa kortykosteroidy.(skuteczne, niestety silne dzialania uboczne). Naukowcy wykorzystali zwiazki steroidowe tej rosliny do leczenia swierzbiaczki., rowniez u malych dzieci.
Leki, w danym czasie nie byly dostepne w kraju. Mysle, ze informacja potrzebujacym moze sie przydac.

psianka słodkogórz -- Solanum dulcamara

W medycynie ludowej używana była do leczenia zapalenia oskrzeli, żółtaczki, reumatyzmu i chorób skóry.

Psianka jest mało popularną rośliną leczniczą. Znana w ziołolecznictwie Szwajcarii i Niemiec. U nas niesłusznie opisywana głównie jako roślina trująca. Dojrzałe owoce mają mało glikoalkaloidów. Niedojrzałe są w nie zasobne. Właściwości trujące psianki są jak zwykle w Polsce przejaskrawione i oszacowane na podstawie fantazji i domniemań autorów (teoretyków) oraz paru doniesień o zatruciu po przedawkowaniu. Ja należę do osób (fitochemików), które nie uważają Europy za miejsce występowania szczególnie niebezpiecznych i trujących roślin.

Dawki: do celów kosmetycznych polecam słabe wyciągi alkoholowe, na alkoholu max 30%, z suchej lub świeżej rośliny kwitnącej lub owocującej. 1 część surowca zalać 5 częsciami alkoholu. Wyciąg można rozcienczać wodą, stosować do przemywania, okładów, płukanek. Doskonały jest również napar z psianki.

Doustnie: 1 łyżeczka ziela na 1 szklankę wrzącej wody, parzyć 25 minut, przecedzić. Wypić małymi porcjami w ciągu dnia. Przy suchym kaszlu dodać miodu. Psianka zastępuje z powodzeniem w leczeniu nieżytów układu oddechowego: ziele bluszczu, korzeń mydlnicy, wymiotnicy, ziele kopytnika, kolcorośl itp.
Składniki psianki zwiększają przyswajalność innych leków oraz składników pokarmowych.
Data: Wto Lut 03, 2009 10:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 318
Wyświetleń 10907

Zobacz cały wątek

Cytat: Kawy i herbaty. Zawarta w nich kofeina może potęgować działanie, np. leków z teofiliną, stosowanych w leczeniu astmy czy przewlekłego zapalenia oskrzeli. Organizm zareaguje wtedy jak na przedawkowanie leku : bólem głowy i kołataniem serca.

Ja kiedys w szpitalu zawsze dostawałam ochrzan za popijanie leków coca-colą Kofeiny to ona troche ma
Data: 2007-03-06, 21:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 4807

Zobacz cały wątek

Odkryto marker astmy

Naukowcy z Yale School of Medicine podali, że białko YKL- 40, wykrywane poprzez proste badanie krwi może stać się nowym biomarkerem pozwalającym na identyfikację pacjentów z najcięższą formą astmy. Badania zostały przeprowadzone we współpracy z naukowcami z Wisconsin, Francji oraz MedImmune Inc. Wyniki badań zostały opublikowane w the New England Journal of Medicine. Odkrycie tego biomarkera poprowadziło badaczy o krok dalej w leczeniu ponad 2,5 miliona astmatyków z ciężką odmianą tej choroby, która jest bardzo trudna w leczeniu. .

Białko YKL- 40 znane jest również jako białko chitynazopodobne. Przyłącza się ono do chityny występującej u grzybów, skorupiaków oraz owadów takich jak roztocza czy karaluchy. Chityna obecna jest również w ciałach oraz jajach pasożytów zwanych helmintami. Pasożyty te migrują poprzez skórę do układu krwionośnego, a stamtąd do płuc, by z nich trafić do przewodu pokarmowego. Infekcja helmintami obecnie jest dość rzadka w krajach rozwiniętych.
Ludzie nie wytwarzają chityny, jednak produkują chitynazę (enzym rozkładający chitynę) oraz ezymy chitynazopodobne (enzymy, które przyłączają się do chityny, jednak jej nie rozkładają). Obecność chityny w płucach może powodować, że "nasze ciało wierzy", że jest to infekcja helmintami, przed którą trzeba się bronić. Jednakże mechanizm obronny zamiast tego, reaguje z nieszkodliwymi roztoczami czy też pyłkami.
Astma jest chroniczną chorobą płuc i charakteryzuje się chronicznym zapaleniem i strukturalnymi zmianami w drogach oddechowych, które u niektórych pacjentów mogą mieć formę ciężką. Według Dickey`a oraz Chuppa badania nie potwierdziły, że YKL- 40 jest przyczyną astmy, a jedynie, że jej wysoki poziom jest markerem ciężkiej formy tej choroby.
Badania krwi do charakteryzowania stanu astmatyków mogą być użyteczne w przeprowadzaniu badań nad tą chorobą. Pozwoli to na zidentyfikowanie subpopulacji pacjentów z ciężką odmianą astmy i pozwoli wejrzeć w biologiczne procesy odpowiedzialne za ciężkie przypadki choroby. Badania pozwoliły również zademonstrować, że wyeliminowanie YK L- 40 zmniejsza specyficzne rodzaje zapalenia tkanek. Obecnie naukowcy badają czy nowy biomarker może być stosowany jako cel leków w terapii przeciwko astmie.

na podst. wiadomości z "Biotechnolog"
Data: 2007-12-04, 12:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń 2263

Zobacz cały wątek

Witam Biker!
Zgadzam się z Pawłem, iż czasem to ...lepszy od diagnozy lekarskiej jest ...czas - cóż jak tylko słyszymy "..przestać biegac, najlepiej to ..nie biegac -szachy itd".-cóz robić ...

Ja podsunę Ci nowy pomysł- jest on z półki tych moich zawodowych - tu pytanie - czy myślałeś może o zmianie leku hamującego stan zapalny i ból, który nie niszczy żołądka? Zareczam, że są takie ... a teraz małe co nie co o  ..takze KETONALU-:)

NZLP (niestroidowe leki przeciw zapalne - do ktorych neleży min. ketaprofen (KETONAL), jak i naproxen (ALEV), ibuprofen (IBUPROM, NUROFEN), i inne)  mają m.in. taką cechę wspólną jak mechanizm działania. Polega on na hamowaniu tworzenia prostaglandyn służących ogólnie jako mediatory reakcji bólowej -dzieki nim po prostu nas boli, (można te związki nazwać "Złe prostaglandyny"  jako analogia do "złego cholesterolu"- ale także inna ich grupa ma pozytywny wpływ na czynność naszego organizmu - są też wytwarzane tzw "dobre prostaglandyny". One to m.in. ochraniają błonę śluzową żołądka i jelit, wpływaja na krzepliwość krwi itd.  
Generalnie najczęściej odczywanym skutkiem nieporządanym przez pacjentów stosujących NLPZ jest ....zołądek. Przyjmujac te leki (NZLP) możemy spowodać powstanie wrzodów lub ich uczynnienie ...
Stosunkowo niedawno naukowcy opracawali nowe NZLP ktore nie powodują takich działań nieporzadanych. Po prostu podczas przemian biochemicznych blokują tylko ten enzym, który produkuje "złe prostaglandyny" (odpowiedzialne za odczucia bolu i stan zapalny- my nie odczuwamy wtedy bólu), zaś nie zatrzymuje przemian prowadzących do syntezy "dobrych prostaglandyn".
Związki te to koksyby i ...tylko czekać jak przyznają ich wtórcy nagrodę Nobla. Powstają coraz to nowsze zwiazki (celekoksyb, rofekoksyb) o słabszych efektach ubocznych. Wskazane są w leczeniu reumatoidalnego zapalnie stawow (RZS), zeszywniajacego zapalenia stawow, przewleklego zapalenia stawow. Są to leki nowoczesne i wybórcze w odróżnieniu od klasycznych leków NLPZ (ibuprofen, ketaprofen, aspiryna,  diklofenak i inne). Niestety jedną z ich nielicznych wad jest ...cena. W Polsce pudełko ok. 10 tabl kosztuje koło 45-55 zł ... koniec wykładziku- mam nadzieję, że aż tak nie zanudziłem -

Biker: piszę to bo być może jak odczuwasz bóleprzy braku brania leków (jak również przy ich zażywaniu-żołądek) i nie pomagają Ci klasyczne leki p/zapalne to sprubój zapytać lekarza o powyżej opisane leki - tzw. Koksyby (preparaty- Celbrex, Vioxx)- leki ten maskują odczucie bólu i stan zapalny, ale NIE LECZĄ źródła-polepszają komfort życia, ale nie dotykają źródła zmian zapalnych- tu musi powstać właściwa diagnoza i leczenie (zabieg?).

Pozdrawiam i trzymam kciuki za kurację i szybki powrót do zdrowia!
Data: Pią Lut 07, 2003 1:09 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1407

Zobacz cały wątek

Teraz Heel największy i najbardziej znany producent leków homeopatycznych.
Problemy z:

Skóra:
Carduus compositum – Zaburzenia wątroby, wzdęcia brak apetytu. W świądzie i zapaleniu skóry jak również w leczeniu grzybic.
Coenzym compositum – w chorobach zwyrodnieniowych oraz zaburzeniach enzymatycznych jak również przewlekły wyprysk.
Cutis compositum – choroby skóry o różnej etiologii, łysienie, świąd, dermatozy, grzybice, alergie, odleżyny.
Engystol – pobudzenie mechanizmów odpornościowych organizmu przez wpływ na układ naczyniowy i współczulny w przebiegających z gorączką chorobach wirusowych. Wskazuje działanie regenerujące szczególnie w chorobach skóry (wyprysk, świąd, zapalenie ucha zewnętrznego) i dyskopatii.
Psorinoheel – Lek stosowany w schorzeniach przewlekłych, szczególnie w chorobach skóry.

Problemy z przewodem pokarmowym:
Diarrheel S – ostra i przewlekła bigunka, zapalenie żołądka i jelit.

Aparat ruchu:
Tu najbardziej znane i najczęściej stosowane są:
Traumeel S – następstwa urazów, wstrząśnienie mózgu, złamania, zwichnięcia, stłuczenia, oparzenia, pooperacyjny i pourazowy obrzęk tkanek miękkich, krwiaki. Procesy zapalne o różnej etiologii i lokalizacji, np. ropowica, ropnie, zapalenie zatok przyodbytowych, zapalenie ucha, skóry, spojówek, gruczołu mlekowego. Procesy zwyrodnieniowe przebiegające z odczynem zapalnym szczególnie w obrębie aparatu ruchu, zwyrodnienie stawów, zapalenie pochewek ścięgien, kaletek maziowych.

Zeel T – choroby zapalne i zwyrodnieniowe stawów, w szczególności zmiany zwyrodnieniowe wielostawowe, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, zapalenie stawu biodrowego, przewlekłe zapalenie ścięgien, zapalenia okołostawowe, stany pourazowe.

Osteoheel S- choroby kości, chrząstek i tkanki łącznej właściwej. Odokostnowy wyrostek kości (nakostniak) szczególnie w źrebiąt i psów dużych ras (w okresie wzrostu), krzywica.

Układ odpornościowy:
Engystol – pobudzenie mechanizmów odpornościowych organizmu przez wpływ na układ naczyniowy i współczulny w przebiegających z gorączką chorobach wirusowych. Wskazuje działanie regenerujące szczególnie w chorobach skóry (wyprysk, świąd, zapalenie ucha zwenętrznego) i dyskopatii.
Galium- heel – W pobudzeniu nieswoistych mechanizmów obronnych szczególnie w alergiach.

Stosowałam u moich zwierząt i u siebie również, wszystkie te preparaty Heela, które opisałam, działają cuda tylko trzeba być systematycznym. Dawałam je w różnych kombinacjach jak również same sote i po skończeniu jednego przechodziłam na inny.
Data: Pią Lut 25, 2005 2:49 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 1929

Zobacz cały wątek

Cytat: Padma28 (uff, jaki drogi )


Padme28?Moja mama ją kiedyś(czasy stanu wojennego) brała regularnie
Jest nawet ksiazka o Padmie 28.

A tu jest taki artykuł, może Ci sie przyda do czegoś:

"Padma 28 i Boragoglandyna 100 to leki, które najlepiej zażywać razem. Pierwszy z nich jest mieszaniną 20 ziół. Jego tajemnica polega na tym, że skuteczne są one wyłącznie w tym zestawieniu. Każde z nich zastosowanie oddzielnie nie miałoby większego wpływu na nasz organizm. Podobnie, jak pozbawienie mieszanki chociaż jednego składnika spowodowałoby, że stałaby się ona bezużyteczna."

Ale nie wiem, czy zawsze sie powinno jeść te dwa leki razem, czy tylko w przypadku tego schorzenia, które jest opisane?A może to tylko chwyt marketingowy?Kto to wie...
i dalej:

"Codzienne spożywanie 2-4 kapsułek Boragoglandyny 100 i 2-6 tabletek Padmy 28 spowoduje, że już po niedługim czasie przestaniemy zapadać na infekcje i grzybice, przestaniemy się przeziębiać, poprawi się praca naszego układu trawiennego, łatwiej bądziemy zasypiać i lepiej spać, przestaniemy odczuwać codzienne zmęczenie i nabierzemy więcej ochoty do życia. Chorzy na konkretne dolegliwości, mogą w zależności od choroby, zażywać więcej tych preparatów. W niektórych dolegliwościach zaleca się nawet 10 kapsułek Boragoglandyny 100 i 12 tabletek Padmy 28. Warto podkreślić, że obydwa preparaty nie wchodzą w interakcje z innymi lekami (Boragoglandyny nie należy jedynie spożywać z lekami przeciwpadaczkowymi) i nie powodują żadnych skutków ubocznych. Są skuteczne w leczeniu tocznia rumieniowego, twardziny układowej, zapalenia skórno-mięśniowego, reumatoidalnego zapalenia stawów, postępującego zwłóknienia płuc, astmy i wielu innych dolegliwości, od zwykłych przeziębień począwszy, a na chorobach układu krążenia i alergiach skończywszy.

Obydwa preparaty są dostępne w większości aptek i sklepów zielarskich bez recepty. Padmę 28 można kupić w opakowaniach po 60 lub 100 tabletek w cenie 60-90 zł, a Boragoglandynę 100 w opakowaniu 50 tabletek w cenie ok. 23 zł."
Data: Czw Mar 03, 2005 4:07 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 193
Wyświetleń 7090

Zobacz cały wątek

Elo!
Potrzebuję Waszej opinii jaki antybiotyk Waszym zdaniem jest najskuteczniejszy przy leczeniu zapalenia oskrzeli u szczeniaczka.
Benuś obecnie dostaje Kelfex w zawiesinie, wcześniej dosrawał kilka dni Cefaleksynę podskórnie, ale niestety wczoraj moja mama pozwoliła mu biegać po podwórku i dziś od trzeciej w nocy gorączkował, bardzo ma "zawalone" oskrzela, boję się, ze dostanie zapalenia płuc. może już dostał
Oczywiście pojadę z nim dziś znów do veta, ale boję się , ze może ten antybiotyk jest źle dobrany. Przeciez niemożliwe jest , żeby dwa tygodnie leczyć psa i jest coraz gorzej!
Nie wiem też co moge podawac mu przy gorączce w domu. Jest taki maleńki. Czy mogę podac mu Pyralgin w czopku, jaką dawkę, pół czy mniej...
Aha, i jaka temperatura jest stanem podgorączkowym a jaka gorączką, bo znalazła w kilku opracowaniach wahania w tej kwestii.
Olga, czy mogę zastosować taka kurację równorzędnie z antybiotykiem:
"Zapalenie gardła
Pies jest osowiały, nie chce jeść, ma podwyższoną ciepłotę ciała, a często też dreszcze. Charakterystyczny objaw zapalenia gardła to kaszel — w pierwszej fazie choroby suchy, potem wilgotny. Oględziny gardła pozwalają stwierdzić zaczerwienienie i obrzęk błony śluzowej. Jeżeli nie przystąpimy w porę do leczenia, zapalenie gardła przejść może w stan przewlekły.

Leczenie homeopatyczne.
Kurację prowadzimy skrupulatnie obserwując objawy choroby.
a. W pierwszej fazie choroby, kiedy zaobserwujemy gorączkę i dreszcze, podajemy psu Aconifum 06 co 1 godzinę po 1 kropli w 1 łyżeczce wody.
b. Gdy dojdzie do zaczerwienienia gardła, odstawiamy Aconitum D6 i podajemy Belladonna 06 po 1 kropli w 1 łyżeczce wody 3-4 razy dziennie.
c. W przypadku dużego ślinotoku i opuchnięcia gardła, które zwykle występuje po stronie prawej, podajemy dodatkowo na przemian z Belladonną Apis D6 po 1 kropli w 1 łyżeczce wody 3-4 razy dziennie.
d. Jeśli obok migdałka zacznie tworzyć się ropień, odstawiamy dotychczas podawane leki i podajemy 3-4 razy dziennie Hepar sulfuris D6 (na czubku noża) na przemian z Mercurius solubilis D12— 3-4 razy dziennie po 1 kropli w 1 łyżeczce wody.
e. Kiedy ropień już pęknie, podajemy Silicea D12po 1 kropli w 1 łyżeczce wody 3—4 razy dziennie. Lek podajemy tak długo, aż znikną wszystkie objawy choroby. "
Data: Pią Lut 11, 2005 9:10 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 1551

Zobacz cały wątek

Kawa

Zmniejsza wywołany stresem niepokój, także ten w okresie menopauzy.
Zazwyczaj działa uspokajająco.
W małych ilościach działa pobudzająco.
W większych ilościach związki chemiczne zawarte w korzeniach kava działają nasennie.
Jest korzystna w zwalczaniu bólu, poprawia strumień moczu ( w przeroście prostaty ).

Czosenk

Bierze udział w zapobieganiu miażdżycy (obniża poziom cholesterolu i triglicerydów we krwi) oraz w profilaktyce nadciśnienia tętniczego.
Działa bakteriobójczo, może być pomocny w niektórych infekcjach wirusowych i grzybiczych. Dlatego zmniejsza objawy przeziębienia i zapalenia oskrzeli.
Pomaga w zaburzeniach żołądkowo jelitowych.
Zmniejsza bóle miesiączkowe.
Jest także antyoksydantem i może stymulować system immunologiczny, przyczyniając się do zapobiegania nowotworom.

Echinacea

Ponieważ stymuluje układ immunologiczny, przyspiesza ustępowanie procesu zapalnego, pomagając organizmowi zwalczyć infekcje bakteryjne i wirusowe. Oznacza to żadsze zapadanie na choroby infekcyjne oraz skrócenie czasu trwania przeziębień czy grypy. Używa się ją przy katarach, zapaleniach zatok obocznych nosa i oskrzeli.
Maści z echinacei mogą przyspieszać gojenie się przewlekłych owrzodzeń.

Cos na zime, czyli witamina C

Kwas askorbinowy - C
Podstawowe informacje

Stanowi ważny element syntezy kolagenu który jest "cementem" utrzymującym tkanki miedzy sobą. Dlatego ma wpływ na utrzymanie w zdrowiu zębów, dziąseł i kości.
Wspomaga gojenie się ran skóry oraz załamań kości.
Zapobiega szkorbutowi, wspomaga odporność na infekcje, bierze udział w leczeniu przeziębień.
Wzmacnia naczynia krwionośne.
Bierze udział w przyswajaniu żelaza z pokarmu.
Jest zaliczany do podstawowych antyoksydantów.

Dawki

Dorośli 75 - 100 mg/dobę

Źródło

Owoce cytrusowe.
Pomidory.
Ziemniaki
Sałat ...
Data: 12 Grudzień 2004, 13:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 1733

Zobacz cały wątek

Witajcie
Zerkam na HenrykaVIII ,czytam i pisze,mam nadzieję,że nie namieszam.
ABISYNKO-super,że forma wróciła.Z monitora bije Twój optymizm,tak dalej.Mam pytanie do Ciebie-przy okazji puchnięcia-masz na myśli kończyny,twarz?No i czy przy tym Cię swędzi i/lub piecze?A plamy jakieś też Ci wychodzą? Pytam ,bo mam podobny problem-nie mogę funkcjonować bez leków.Rozważ jednak te sterydy-to mała dawka.Jak tam serducho,uspokoiło się?
KASIU KUC-współczuję teściowej,Wam.To takie przykre i dla chorego,i dla rodziny widzieć jak człowiek zapada się w nicość.Tato mojej przyjaciółi ma podobne objawy-ostatnio wziął pilota i rzucił, bo zapomniał do czego służy!Auta nie dotyka już .Gubi sie nawet w domu.Najgorsze jest to,że nie chce iść do lekarza!Ma od ładnych paru lat zdiagnozowaną boreliozę,więc może neuro borelioza go męczy,a już dawno nie był przeleczony.Kaśka boi sie,że to Alzheimer...Do końca roku nie ma szans na wizyte u specjalisty...Kurcze to życie trudne jest,prawda?
DORCIA-no coś Ty,nie daj się smutkom,proszę! Tęsnisz pewnie przeokropnie,wyobrażam to sobie troche-ja 4 lata spędziłam w Rabce na leczeniu- z początku ciężko mi było,wiadomo.Ale to tlko tak trochę do porównania,bo ja przynajmniej byłam wśród rodaków.A masz tam choć dobrych znajomych?Trzymaj się Kochana!
BASIULA-super,że wyjazd się udał. To ważne żeby choć na chwilę zmienić częstotliwość" i złapać wiatr w żagle!
KARII-widzę,że Ty też "twórcza!" i fajnie,bo ja uwielbiam czytac.Odnośnie kościoła-mówię takim malcom to się i nawet podoba,bo dzieciaczki uwielbiaja zbierać-maja album i wklejają.I ksiądz ciekawe rzeczy mówi,umie zainteresować.Ale nastolatki...Najgorsze jest to,że spotkania kandydatów do bierzmowania odbywają się po wieczornych mszach.I pytanie,co mają zrobić dzieciaki mieszkające,np.3km.od miasta?Nie zawsze ma kto po nie przyjechać niestety, a ksiądz potrafi wprowadzić w życie zasadę-3 razy cię nie ma-skreślony.To mi się nie podoba I zimno w kościele,bo nabawiłam sie znów zapalenia pęcherza...śmieszne,nie?

EWO-fanie,że wpadłaś do nas.Kuruj się,zdrówka życzę.
Mnie dokucza szywnośc i ból dłoni-leci mi wszystko z łapek,nogi ciągnę chwilami,brr.Idę po recepte na Movalis-muszę sobie poprawić ,tzw.jakość życia przed świętami... Wystraszyłam sie przełomu nerkowego i przystopowałam z tego typu lekami,ale teraz to już "wyższa konieczność".
Powinnam do reumatologa jechać,ale nie chce mi się przed świętami,boo mnie konsultacje czekają i czuję,że trochę biegania.Tyle lat wytrzymałam,to i wytrzymam miesiąc,no nie?
Kończę,bo moja gadułka-Olga pzryszła,nawija o nwym kociaku przyjaciólki.
Pozdrawiam Was wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!
Data: Nie Gru 07, 2008 4:18 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 286
Wyświetleń 7047

Zobacz cały wątek

Cytat z ulotki:
Niezwykle korzystne efekty oddziaływania komory niskotemperaturowej są skutkiem uruchomienia naturalnych mechanizmów obronnych i reakcji odruchowych własnego organizmu. Długo utrzymujące się po zabiegu przekrwienie czynne oraz zwiększone wydzielanie naturalnych hormonów przeciwzapalnych powoduje lepsze utlenienie i odżywienie mięśni, wiązadeł, ścięgien i innych elementów układu ruchu prowadząc do szybszego gojenia się różnego rodzaju urazów.
Zabiegi w kriokomorze stosowane są w leczeniu:
- reumatoidalnego zapalenia stawów
- zmian wynikających z przeciążeń ruchu
- zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa
- stanów pourazowych
- zmian zwyrodnieniowo- zniekształcających stawów i kręgosłupa
- dyskopatii
- zapalenia ścięgna Achillesa
Ponadto:
- oddziaływują korzysytnie na układ immunologiczny
- działają przeciwbólowo
- stanowią doskonałą formę odnowy biologicznej
- wpływają na poprawę samopoczucia

A teraz do rzeczy, byłem dziś na pierwszym z serii 10 wizyt w komorze. Wizyta, łącznie z konsultacją lekarską oraz możliwością odbycia ćwiczeń rehabilitacyjnych po zabiegu, kosztuje w Krakowie 38 PLN. Przy 10 płatnych jednorazowo dodatkowo 10% zniżki. Trzeba mieć czapkę, rękawiczki, krótkie spodenki ( panie np. jednoczęściowe kostiumy kąpielowe ) oraz skarpety długie, zakrywające kolana. Do kompletu dostajemy drewniaki i maskę zakrywającą usta i nos. Pierwsza wizyta trwała 1,5 minuty, temperatura -140 stopni!!!! Szczerze mówiąc, wrażenie zimna nie jest proporcjonalne do temperatury, prawdopodobnie z uwagi na małą wilgotność i dużą zawartość tlenu w komorze. Czas mija błyskawicznie, a dopiero powyjściu, czuje się jak tam było zimno. Jeszcze przez dobre kilkadziesiąt minut miałem zimne dłonie i stopy, czułem zimno w stawach, ale nie jest to wrażenie negatywne. Po około 30 minutach zrobiłem się potwornie głodny. Do tego lekkie uczucie euforii, doskonału humor, zakwas w prawej łydce ( od soboty ) gdzieś zniknął. Także po pierwszej wizycie jest git, zobaczymy co dalej. W planach mam 10. Aha, jeszcze jedno, w życiu nie miałem takich białych białek ocznych jak dziś. Koniec świata, jak niemowlak ...
Data: 10 Luty 2003, 16:52
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 1135

Zobacz cały wątek

Cytat: Padma28 (uff, jaki drogi )


Padme28?Moja mama ją kiedyś(czasy stanu wojennego) brała regularnie
Jest nawet ksiazka o Padmie 28.

A tu jest taki artykuł, może Ci sie przyda do czegoś:

"Padma 28 i Boragoglandyna 100 to leki, które najlepiej zażywać razem. Pierwszy z nich jest mieszaniną 20 ziół. Jego tajemnica polega na tym, że skuteczne są one wyłącznie w tym zestawieniu. Każde z nich zastosowanie oddzielnie nie miałoby większego wpływu na nasz organizm. Podobnie, jak pozbawienie mieszanki chociaż jednego składnika spowodowałoby, że stałaby się ona bezużyteczna."

Ale nie wiem, czy zawsze sie powinno jeść te dwa leki razem, czy tylko w przypadku tego schorzenia, które jest opisane?A może to tylko chwyt marketingowy?Kto to wie...
i dalej:

"Codzienne spożywanie 2-4 kapsułek Boragoglandyny 100 i 2-6 tabletek Padmy 28 spowoduje, że już po niedługim czasie przestaniemy zapadać na infekcje i grzybice, przestaniemy się przeziębiać, poprawi się praca naszego układu trawiennego, łatwiej bądziemy zasypiać i lepiej spać, przestaniemy odczuwać codzienne zmęczenie i nabierzemy więcej ochoty do życia. Chorzy na konkretne dolegliwości, mogą w zależności od choroby, zażywać więcej tych preparatów. W niektórych dolegliwościach zaleca się nawet 10 kapsułek Boragoglandyny 100 i 12 tabletek Padmy 28. Warto podkreślić, że obydwa preparaty nie wchodzą w interakcje z innymi lekami (Boragoglandyny nie należy jedynie spożywać z lekami przeciwpadaczkowymi) i nie powodują żadnych skutków ubocznych. Są skuteczne w leczeniu tocznia rumieniowego, twardziny układowej, zapalenia skórno-mięśniowego, reumatoidalnego zapalenia stawów, postępującego zwłóknienia płuc, astmy i wielu innych dolegliwości, od zwykłych przeziębień począwszy, a na chorobach układu krążenia i alergiach skończywszy.

Obydwa preparaty są dostępne w większości aptek i sklepów zielarskich bez recepty. Padmę 28 można kupić w opakowaniach po 60 lub 100 tabletek w cenie 60-90 zł, a Boragoglandynę 100 w opakowaniu 50 tabletek w cenie ok. 23 zł."

Ja to teściowej przywoziłam z Czech bo myslała ,że tańsza a jest droższa ale nic mi nie mówiła o skutkach działania-zapytam czy pomogło
Data: Czw Mar 03, 2005 6:15 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 193
Wyświetleń 7090

Zobacz cały wątek

Cytat:
Ostateczny efekt jest taki: Uma ma, ich zdaniem, zapalenie rdzenia kręgowego z poczatkami zapalenia mózgu..



Ania - brzmi to strasznie. Ale tym mocniej trzymamy kciuki - żeby dziewczyna był twarda i przetrzymała.

Jesteśmy z Wami - nie dajcie się

Pisz na bieżąco (jak dasz radę) jakie są postępy w leczeniu.

Ściskamy Was mocno
Data: Wto Maj 24, 2005 12:38 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 2978
Nowa obiecująca metoda w leczeniu mukowiscydozy

Mukowiscydoza jest chorobą uwarunkowaną genetycznie, której istotą jest produkcja gęstego śluzu w płucach, a także w innych narządach - jelitach i drogach żółciowych. Chorzy na mukowiscydozę cierpią z powodu duszności, częstych epizodów zapalenia płuc i innych przypadłości.

W przypadku mukowiscydozy dochodzi do obniżenia sekrecji przez komórki nabłonka płuc peptydu zwanego glutationem. Według wyników badań opublikowanych w medycznym czasopismie Chest, niedobór glutationu w płucach jest istotnym czynnikiem występowania przewlekłego zapalenia oraz infekcji płuc. Poprzednio prowadzone badania miały na celu ocenę potencjalnego zastosowania glutationu w leczeniu mukowiscydozy. Obecne badanie różni się przede wszystkim tym, że dokonano porównania leczenia za pomocą glutationu i nieaktywnego placebo. Zastosowano także wyższą niż dotychczas dawkę glutationu przez dłuższy okres czasu. W badaniu wzięło udział 19 pacjentów z mukowiscydozą, którzy w sposób randomizowany otrzymywali glutation w inhalacji lub placebo przez 8 tygodni. Dr Clark Bishop, koordynator badania z Utah Valley Regional Medical Center w Provo twierdzi, że u pacjentów leczonych glutationem doszło do wzrostu szczytowego przepływu podczas wydechu, podczas gdy w grupie kontrolnej zaobserwowano spadek. Uczestnicy badania zostali także poproszeni o ocenę swojego stanu w 5-stopniowej skali. Chorzy leczeni glutationem zauważyli znacząco częściej poprawę niż pozostali. Terapia glutationem była dobrze tolerowana, a częstość i rodzaj obserwowanych skutków ubocznych były podobne w obu grupach. W artykule redakcyjnym Dr Brian J.Day z National Jewish Medical and Research center w Denver podsumował także trzy inne małe badania dotyczące zastosowania glutationu w mukowiscydozie. Według niego, następnym logicznym krokiem powinno być wieloośrodkowe badanie kliniczne. Okazuje się także, że niedobór glutationu występuje także w przypadku innych chorób płuc. Być może więc zastosowanie glutationu będzie szerokie.
Data: Śr 12 lip, 2006 17:34
 
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 3018
Żródło: http://www.gazetawyborcza.pl/1,75476,40 ... 4-06-02-06

Pojawia się nowa szansa terapii dla cierpiących na mukowiscydozę
Mukowiscydoza to bardzo częsta choroba genetyczna - średnio dotyka jedno dziecko na 2,5 tys. Jej przyczyną jest uszkodzenie genu odpowiedzialnego za produkcję białka, od którego zależy przenikanie jonów chlorkowych przez błony komórkowe (gen ten zwany jest w skrócie CFTR). Gdy CFTR działa nieprawidłowo, w układzie oddechowym zalega nienormalnie gęsty śluz. Ów śluz jest doskonałą pożywką dla bakterii. W efekcie dzieci chorują m.in. na nawracające zapalenia płuc, mają także kłopoty z trzustką i wątrobą.

Dawniej osoby dotknięte mukowiscydozą żyły góra dziesięć lat, dziś część pacjentów dożywa do trzydziestu kilku lat. Ale w pełni skutecznego leczenia mukowiscydozy wciąż nie ma. Dzieje się tak dlatego, że uszkodzony gen CFTR tkwi w każdej komórce pacjenta jak cierń i stale szkodzi.

W najnowszym wydaniu "BCM Medicine" pojawiła się praca, która stanowi zapowiedź nowej, oryginalnej próby radzenia sobie z wadliwym genem, a być może także pomoże w innych, podobnych schorzeniach genetycznych.

Praca ta sygnowana jest nazwiskiem uczonego polskiego pochodzenia, który od lat 70. mieszka we Francji - Aleksandra Edelmana. Kierowana przez niego grupa badawcza we francuskim Narodowym Centrum Badań Naukowych we współpracy z lekarzami z paryskiego szpitala dziecięcego Neckera pod kierunkiem Isabelle Sermet-Gaudelus opisuje udaną próbę leczenia dzieci chorych na mukowiscydozę za pomocą znanego antybiotyku - gentamycyny. Co istotne - gentamycyna wcale nie zabijała tu chorobotwórczych bakterii, lecz wpływała bezpośrednio na zablokowany gen CFTR.

Po jej podaniu produkcja zdrowego białka ruszała pełną parą. Lekarze leczyli w ten sposób dziewiątkę ciężko chorych dzieci w wieku 12-18 lat. U sześciu odnotowali wyraźną poprawę stanu zdrowia.

Ta terapia nie nadaje się dla wszystkich chorych na mukowiscydozę. Lekarze znają dziś aż 1,5 tys. błędów w genie CFTR. Tylko 10 proc. z nich dotyczy tzw. kodonu stop, który jest celem antybiotyku. Można natomiast bez trudu sprawdzić, którzy pacjenci mają w szczególny sposób uszkodzony kodon "stop" i nadają się do terapii.

Innym problemem jest, jak długo podawać antybiotyk. Wiadomo, że po jego odstawieniu gen CFTR znów ulega zablokowaniu i stan chorego pogarsza się. Teoretycznie więc gentamycynę należałoby podawać regularnie, a to nie jest obojętne dla zdrowia, tym bardziej że akurat ten antybiotyk znany jest z wywoływania różnych działań niepożądanych.

Optymistyczne natomiast jest to, że odkrycie Edelmana otwiera nową ścieżkę badań w leczeniu chorób genetycznych, gdyż uszkodzone kodony "stop" wywołują nie tylko mukowiscydozę, ale także inne poważne choroby genetyczne, np. wiążące się z uszkodzeniem mięśni - miopatie.
Data: Pt 06 kwi, 2007 15:19
 
Wyświetleń 1441

Zobacz cały wątek

Witam serdecznie. może tu znajdę odpowiedź na moje dolegliwości:

Mam 25 l.., waga w normie, jestem po wypadku (2,5 roku temu) kręgosłupa w odc. ledźwiowym- ucisk kręgów na nerwy, blokady nogi, kulenie, czasem kompletne "zesztywnienie" całej nogi włącznie z biodrem, kolanem i stopą, pare razy zdarzał się chwilowy paraliż - trwajacy parę sekund. Bardzo utrudnia mi to zycie. Dodatkowo rentgen kręgosłupa stwierdził niedomykanie się łuku kręgu S1 w odc. ledxwionym, rentgen miednicy po 1,5 roku od wypadku (zaczeły mnie bilec biodra) wykazał zmiany zwyrodnieniowe w biodrach: obustronne zmiany zwyrodnieniowe w stawach krzyżowo biodrowych i zagęszczenia obu panewek obydwu stawów biodrowych, pozatym długotrwały stan zapalny miednicy (zapalenia jajników, torbiele na jajnikach, pco, 6 x w ubiegłym roku miałam ostre zapalenie pecherza, z czego 2 razy z krią w moczu). Leczyłam się u 3 różnych ortopedów i 2 neurologów- nic nie pomagało wręcz odwrotnie czulam sie bardzo źle dodatkowo ogłupiona silnymi lekami niemogłam nawet normalnie studiować czy przygotowac się do egzaminów, do tego powoli dochodziła lekka depresja więc poprostu odstawiłam leczenie i zostałam na tabletkach przeciwbólowych. W polsce nikt nie chcial skierowac mnie na rechabilitacje pomimo wielu próśb.Aktualnie mieszkam na wyspach gdzie czekam na wyznaczenie terminu rechabilitacji.
Wymienie w kolejności wszystkie leki jakie brałam w leczeniu orto i neurologicznym:
odpowiednio etapami:

Leczenie PL:

-Diclofenac sodium
-Aspicam
siridarol
---------------
Lexapro
Piroxicam
Omar 20
--------------------
Lexapro
Myolastan
Omar
Voltaren SR 75 tablets
------------------
Lexapro
Mydocalm
Triapridal
--------------------
Lexapro
Siridarol
Movalis injekcje
Vit B1;B6;B12 injekcje
Corob injekcje
----------------
Leczenie w UK:

Meloxicam 15 mg
Citalopram Hydrobromide 20 mg
Co-codamol 8mg/500mg (4 dziennie)

Uff..
Pozatym od jakiegos roku nasiliły mi się bóle w biodrach i od kilku miesięcy zauwazyłam u siebie powiększające się przy głowie kości udowej narośla najprawdopodobniej kostne- dokładniejsza lokalizacja to na kretaczu większym- problem w tym, ze zaczyna mnie to coraz bardziej boleć i urosło już bardzo- jest nie tylko juz wyczuwalne pod ręką ale "wystają" mi jakby takie guzki z obu stron i stały sie tak szerokie jak nie szersze jak kości biodrowe =o( Bardzo mnie to martwi i mam nadzieję, że pomozecie! Co to może być? O reszcie chorób niewspominam bo najprawdopodobnie zadnego związku nie maja.

Licze na Waszą pomoc!Pozdrawiam!
Data: 2009-01-21, 17:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 140

Zobacz cały wątek

Cat4444, więc tak Nie miałam robionych przeciwciał Jo-1, Mi-2 ani PM/Scl. Nie orientuję się, czy one należą do przeciwciał przeciwjądrowych? Bo miałam robione ogolne ilościowe badanie ANA - na obecność wszystkich p/cial przeciwjądrowych. I wynik jest ujemny. Ale zastanawia mnie to, bo w mojej rodzinie nikt nigdy nie cierpiał na żadną dystrofię mięśniową, za to choroby autoimmunologiczne się zdarzały.
EMG wyszło, jak pisałam, prawidłowo. Ale prawidłowy też jest wynik kinazy kreatynowej - CK. Czy u Twojego synka jest ona podwyższona? Teoretycznie ten wynik powinien wykluczać zarówno dystrofie, jak i zapalenia mięśni, ale lekarz uważa, że bardzo różnie z tym bywa.
Trochę nie rozumiem, skoro sterydy obniżają poziom enzymów mięśniowych, po co miałabym je brać, skoro CK jest w normie? Tym bardziej, ze same sterydy powodują zaniki mięsniowe. Ale z drugiej strony gdzieś już czytałam o leczeniu dystrofii właśnie sterydami.
Czy u Twojego synka ANA wyszły dodatnio?
U mnie na dystrofię nieco wskazuje fakt, że występują zaniki jednych mieśni, a przerost innych. Ale te zaniki nie wiążą się z jakimś wyraźnym osłabieniem siły mięśniowej i moim zdaniem najprawdopodobniej wiążą się z takim typem budowy ciała oraz z aktywnością fizyczna. Dużo biegam, chodzę, a mięśni ramion nie używam do cięższych rzeczy niż pisanie na klawiaturze...Dlatego mięśnie łydek i ud "mają prawo" być u mnie znacznie lepiej rozwinięte, niż ramion. To co mnie niepokoi to drżenia mięśni, zwlaszcza przy jakimkolwiek np. niedocukrzeniu itp. Często występują drżenia palców, drżenia drobnowlókienkowe dużych mięśni, np. ud, ramion. Najgorsze, że sporo się odchudzałam i zmianę w budowie ciala trudno u mnie zauważyć. I trudno porownywać budowę ciala obecną z tą sprzed kilku lat.
Mam też niekiedy lekkie problemy z mową, zwłaszcza językiem.
Od lat pobolewają mnie stawy.
W badaniach wyszedł podwyższony poziom kwasu mlekowego, ale jakimś wątpliwej klasy testem wykluczono, by było to przyczyną złej pracy mięśni. Czekam na wynik wycinka...
Data: Nie Lut 10, 2008 10:22 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 23
Wyświetleń 1455

Zobacz cały wątek

Bez czarny (Sambucus nigra L.)

Nazwy zwyczajowe: Bez lekarski, bez apteczny, bez biały, bez pospolity, holunder, bzowina, hyćka, hyczka
Użyteczne elementy: Kwiaty, owoce, czasem liście, kora, gałęzie.
Opis: Wysoki krzew, zależnie od źródeł osiąga do 6 -10 metrów. Kora jasno szara do brązowej charakterystycznie popękana. Gałązki w środku są wypełnione białym, lekkim rdzeniem. Liście są nieparzysto-pierzastozłożone, o długości do 30 cm, złożone z 5-7 naprzeciwległych, eliptycznych listków, z wierzchu ciemnozielone, od spodu jasne, ostro piłkowane. Po roztarciu nieprzyjemnie pachnące. Kwiaty są drobne, biało kremowe zebrane spore, płaskie baldachy średnicy 10-20 cm. Kwitną od maja do czerwca. Mają charakterystyczny, silnie mdły zapach. Owoce czarno fioletowe i lśniące dojrzewają w zwisających owocostanach od sierpnia do października.
Występowanie: Występuje w stanie dzikim w Europie, północnej Afryce, na Kaukazie i w Azji Mniejszej. W Polsce pospolity. Najczęściej w zaroślach na pograniczu lasów i łąk. Preferuje miejsca wilgotne.
Zastosowanie magiczne: Pędy bzu czarnego często wykorzystywane są do tworzenia magicznych różdżek.
Działanie lecznicze: Jedna z najstarszych, jeśli nie najstarsza znana roślina lecznicza. Wszystkie świeże części rośliny są toksyczne z powodu zawartości sambunigryny która w czasie suszenia i zaprzania ulega rozkładowi.
Kwiat bzu jest stosowany w przeziębieniach, jako środek napotny, wzmagający produkcję śluzu w oskrzelach i słabo moczopędny. Zmniejsza również kruchość naczyń włosowatych krwiobiegu. Stosowany jako środek pomocniczy w przeziębieniach i grypie. Dodatkowo woda z kwiatu bzu służy do wybielania i wygładzania skóry, szczególnie starzejącej się i ziemistej. Zmiękcza skórę, wygładza zmarszczki, wybiela piegi i łagodzi oparzenia słoneczne. Owoc bzu czarnego w formie odwaru jest stosowany jako środek łagodnie przeczyszczający, natomiast napar jest środkiem napotnym i moczopędnym. Owoce wykazują także działanie przeciwbólowe, są pomocne w leczeniu zapalenia nerwu trójdzielnego, rwy kulszowej i migreny. Owoce nadają sie tez do produkcji nalewek i win.
Zbiory:Kwiaty, w czasie kwitnienia, w dzień słoneczny najlepiej rano tuż po tym jak odparuje rosa. Ścina się całe baldachy a następnie dołuskuje od szypułek. Mnie łatwiej się to robi po wysuszeniu ich. Kwiatów nie należy gnieść bowiem ciemnieją. Należy też unikać surowca który przekwitł, przegnił lub wysechł. Najlepiej suszyć w miejscu suchym, cienką warstwą, temperatura nie większa niż 35 stopni Celsjusza. Dobry surowiec nie może się zaparzyć i ma kolor białawo żółty.
Owoce najlepiej zbierać po deszczowym okresie w słoneczny dzień. Odrzuca się zielone i niedojrzałe, gdyż zawierają duże ilości sambunigryny.
Data: Nie Cze 08, 2008 1:53 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 566

Zobacz cały wątek

Z opisu wynika że masz podło leczącą się kontuzję, która jest kombinacją zapalenia kaletki ściegna i jego uszkodzenia.
Trudne w leczeniu, bywa rzeczywiscie konieczna operacja.
Dobry doktor ortopeda sportowy i duuużo cierpliwości
Data: Czw Sty 15, 2009 11:23 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 138

Zobacz cały wątek

Chlor
Fakty
reguluje równowagę kwasowo – zasadową
występuje z sodem i potasem w złożonych związkach chemicznych
wspomaga procesy usuwania toksycznych produktów przemiany materii przez wątrobę
nie podanego precyzyjnie zapotrzebowania dziennego

Korzyści
bierze udział w trawieniu
pomaga utrzymać sprężystość ciała

Niedobór
wypadnie włosów i zębów

Źródła naturalne
sól kuchenna morszczyn oliwki

Uwagi
chlor zawarty w wodzie pitnej niszczy wit E i florę bakteryjną jelit

Fluor
Fakty
wchodzi w skład substancji syntetycznej dodawanej do wody pitnej
zapobiega próchnicy zębów, choć zbyt duże dawki powodują ich przebarwienie

Korzyści
zapobiega próchnicy zębów
wzmacnia kości

Źródła naturalne
fluorowana woda pitna, ryby morskie, herbata

Uwagi
nie występuje w w zwykłych preparatach wielomineralnych

Miedź
Fakty
składnik ułatwiający wprowadzenie żelaza do hemoglobiny
we krwi pojawia się już w 15 min od przyjęcia
sprawia ze tyrozyna bierze udział w pigmentacji skóry i włosów
obecna w papierosach, tabletkach antykoncepcyjnych i spalinach
współdziała z wit C

Korzyści
podwyższenie energii witalnej poprzez zapewnienie efektywnego wchłaniania żelaza

Niedobór
niedokrwistość, obrzęki, wady kręgosłupa, możliwości reumatoidalnego zapalenia stawów

Źródła naturalne
fasola, groch, ziarna pszenicy, śliwki, wątroba, płuca, serce, krewetki
Uwagi
jej nadmiar obniża poziom poziom cukru, może wywoływać bezsenność, wypadanie włosów, nieregularne miesiączki i objawy depresji
gotowanie żywności zawierającej kwasy w garnkach miedzianych dodatkowo zwiększa jej zawartość w tym pożywieniu

Siarka
Fakty
niezbędna do utrzymania zdrowych włosów, paznokci i skóry
pomocna w utrzymaniu równowagi tlenowej, koniecznej do prawidłowej pracy mózgu
współdziała z witaminami kompleksu B w utrzymaniu prawidłowej przemiany materii wchodzi w skład aminokwasów budulcowych
współdziała z wątrobą w wydzielaniu żółci

Korzyści
wpływa korzystnie na skórę włosom nadaje połysk
pomaga zwalczać infekcje bakteryjne

Źródła naturalne
chuda wołowina, fasola, ryby, jajka, kapusta

Uwagi
zapewnienie odpowiedniej ilości białka w diecie chroni przed niedoborem
kremy i maści z siarką daje dobre rezultaty w leczeniu różnych chorób skóry

żródło - Biblia witamin E. Mindell
Data: Sob Lut 02, 2008 12:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 12177

Zobacz cały wątek

w internecie wyczytałem cos takiego o leczeniu zapalenia oskrzeli :

"Warto skierować chorego na coroczne szczepienia przeciw grypie. Odkrztuszanie ułatwić przez obfita dostawę płynów i przede wszystkim stosować fizykoterapię oddechową, leczenie inhalacyjne aerozolami soli lub roztworami sulbutamolu i ipratrotrium"

mozna te srodki kupic w aptece bez recepty i czy wogóle o to moz pomóc???
Data: Pią Lip 01, 2005 12:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 2344

Zobacz cały wątek

Grupa I - w rozmazie stwierdza się prawidłowe komórki powierzchownych warstw nabłonka wielowarstwowego płaskiego tarczy szyjki macicy, komórki gruczołowe z kanału szyjki oraz pojedyncze komórki zapalne.
Grupa II - w rozmazie obok komórek stwierdzanych w grupie I-szej widać liczne komórki zapalne, komórki nabłonkowe wykazujące zmiany zwyrodnieniowe oraz komórki pochodzące z procesów regeneracyjnych. Grupa ta obejmuje bardzo szerokie spektrum zmian i dlatego winno się okreslić charakter zmiany na podstawie stwierdzonego obrazu morfologicznego, np. zapalenie czy proces regeneracyjny (reparacyjny). W przypadku zapalenia wprawny cytolog potrafi określić czynnik wywołujący zapalenie. W większości takich przypadków należy zaproponować badanie kontrolne po przeprowadzeniu leczenia przeciwzapalnego. W grupie II-giej nie stwierdza się komórek dysplastycznych czy nowotworowych. Grupa II-ga bardzo często występuje u pacjentek z nadżerką.
Grupa III - W rozmazie widać komórki z cechami dysplazji. Ponieważ określenie to obejmuje szerokie spektrum zmian, a ponadto w zależności od ich nasilenia i wieku pacjentki postępowanie lecznicze jest zróżnicowane, cytolog powinien każdorazowo określić jakiemu nasileniu dysplazji odpowiada stwierdzony obraz cytologiczny - małemu, średniemu czy dużemu. Jest to istotne między innymi dlatego, że zmiany o charakterze dysplazji małego stopnia są niekiedy wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć bez śladu po leczeniu przeciwzapalnym. Dalsze postępowanie diagnostyczne (np. pobranie wycinków z szyjki macicy) i lecznicze (np. elektrokonizacja szyjki) wdraża się wówczas, gdy zmiany utrzymują się przez kilka miesięcy mimo zastosowanego leczenia.
Grupa IV - w rozmazie stwierdza się komórki o cechach raka płaskonabłonkowego przedinwazyjnego.
Grupa V - w rozmazie stwierdza się komórki nowotworowe odpowiadające rakowi płaskonabłonkowemu naciekającemu szyjki macicy lub innemu nowotworowi złośliwemu szyjki lub trzonu macicy.

troszkę się pomyliłam:) Zapomniałam o piątej.
Data: Pią Mar 17, 2006 7:06 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 52
Wyświetleń 9015

Zobacz cały wątek

A czy inne tabletki hormonalne tez tak moga dzialac ??????? teraz jestem 2 tygodnie po leczeniu miesiecznym i znow widze ze pojawily mi sie uplawy a to nie jest normalne (CHYBA??)kiedys bralam przed logestem marwelon , diane ale po nich zle sie czulam logest nie wywolywal u mnie skutkow ubocznych jednak czesto mam te zapalenia, a jesli przestane brac tabletki to ustaje mi okres> ODPOWIEDZCIE
Data: Sro Sty 18, 2006 8:31 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 595

Zobacz cały wątek

Od 2 lat biore LoGEST jednak bardzo czesto choruje na zapalenia pochwy lub stany grzybiczne czy to moze byc spowodowane Tabletkami??? Chodze regularnie do ginekologa ale po kazdym leczeniu jednak wszystko wraca. Tamponow przestalam uzywac - bylo to zalecenie lekarza . Czy ktos ma cos podobnego?????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POMOZCIE
Data: Sro Sty 18, 2006 6:14 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 595

Zobacz cały wątek

Zalety sauny na podczerwień (infrared):

• regeneruje, oczyszcza i odpręża organizm oraz poprawia jego kondycję,
• przyspiesza wiele reakcji zachodzących w organizmie, np.:
• powoduje dokrwienie i dotlenienie narządów,
• rozluźnia układ nerwowy i oddechowy,
• poprawia pracę serca,
• zwiększa efektywność pracy nerek i w efekcie lepiej oczyszcza organizm z produktów przemiany materii,
• powoduje pocenie się, w trakcie którego organizm pozbywa się toksyn i tłuszczów,
• wzmacnia system immunologiczny organizmu poprzez neutralizację szkodliwego działania bakterii i wirusów,
• powoduje kurczenie i rozkurczanie się naczyń krwionośnych, co zwiększa ich elastyczność, poprawia krążenie krwi i przyspiesza jej natlenienie,

• sprzyja rehabilitacji ruchowej, a w szczególności:
• łagodzi bóle dzięki zmniejszeniu napięcia mięśni i nerwów oraz zwiększeniu elastyczności mięśni,
• poprawia kondycję stawów i rozgrzewa mięśnie,
• stanowi rozgrzewkę przed ćwiczeniami sportowymi lub rehabilitacyjnymi,

• podnosi estetykę wyglądu, co ma wpływ na poprawę samopoczucia:
• oczyszcza skórę, z toksyn oraz pozbawia ją obumarłych komórek naskórka, dzięki czemu staje się ona jędrna i gładka,
• zmniejsza , a nawet usuwa cellulitis,
• pozwala zgubić nadmiar kilogramów bez drastycznych diet i intensywnych ćwiczeń,
• opóźnia proces starzenia się,

• pomaga w leczeniu wielu dolegliwości i chorób, takich jak:
• pourazowe uszkodzenia tkanek miękkich,
• porażenia nerwu twarzowego,
• rwa kulszowa,
zapalenia stawów,
• oparzenia,
• niedociśnienie,
• astma,
• zrosty pooperacyjne i blizny,
• skurcze i bóle menstruacyjne,
• cukrzyca,
• żylaki,
• napięcia nerwowe i objawy stresu,
• choroby skóry
Data: Wto Lut 19, 2008 8:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 879

Zobacz cały wątek

Niedawno w prasie było głośno o infliximabie i to w kontekście korupcyjnym. Jednak w informacji tej istotne jest to, że podanie infliximabu ma być jedyną terapią inicjującą w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów.
Więcej szczegółów w "Dzienniku":

pozdrawiam
Data: 25-04-2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 57
Wyświetleń 4148
Pamiętam, że TFX (Thymus factor X) był stosowany w leczeniu stwardnienia rozsiannego, astmy, znany jest z zastosowania w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby typu C, nie spotkałem się jednak z doniesieniami na temat stosowania w leczeniu NZJ, samodzielne eksperymentowanie raczej niewskazane
pozdrawiam

Zobacz cały wątek

Sepsa to ostra odpowiedź ze strony całego organizmu na zakażenie (różnymi drobnoustrojami). W medycynie obecnie odchodzi się od nazwy sepsa, na rzecz zespołu ogólnoustrojowej reakcji zapalnej (SIRS) wywołanej zakażeniem. Stan taki jest zależny od dwóch czynników: zdolności obronnych organizmu i zjadliwości patogenu. Zdarzają się np. podtypy bakterii, które są bardzo zakaźne (bardzo łatwo się przenoszą między ludźmi) i wywołują bardzo nasilone reakcje zapalne ze strony organizmu. Oczywiście na taką reakcję najbardziej narażone są osoby z upośledzonym/ osłabionym lub niedojrzałym układem immunologicznym, czyli dzieci, osoby starsze, osoby przyjmujące leki immunosupresyjne (np. po przeszczepach), osoby po usunięciu śledziony.
Najważniejsze: NIE ISTNIEJE SZCZEPIONKA PRZECIWKO SEPSIE.
To, co głoszą w środkach przekazu to bzdura. Można się zaszczepić przeciwko meningokokom (wywołują m.in.zapalenia opon mózgowych) i przeciwko pneumokokom (najczęściej wywołują zapalenia płuc), które są najczęstszą przyczyną SIRS w warunkach pozaszpitalnych.
Natomiast w szpitalach za SIRS odpowiedzialne są Pseudomonas aeruginosa, Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae i gronkowiec złocisty i na nie niestety nie ma szczepionki.
W każdym państwie i w każdym szpitalu są drobnoustroje, które mogą wywoływać choroby i to robią- tzw. infekcje wewnątrzszpitalne. Wyzwaniem i zadaniem jest utrzymać te zakażenia na poziomie 1-2%.
A tak naprawdę to zdrowie pacjentów w szpitalach w dużym stopniu zależy od nich samych. Od mycia rąk po wyjściu z toalety, wymiany ubrań (a nie ta sama pidżama przez tydzień, kiedy człowiek spędza w niej całe dnie, poci się itd.), dbania o higienę osobistą i wokół siebie.
Tyle tytułem przydługiego wstępu
Tak jak napisałam wyżej- można się zaszczepić przeciwko meningokokom (Neisseria meningitidis) i pneumokokom (Streptococcus pneumoniae). W obydwu przypadkach wystarcza jedna dawka i dla meningokoków cena wynosi około 120zł, a dla pneumokoków około 60. Ale u Pani w tej chwili te szczepienia nie wchodzą w grę. Interferon, który Pani bierze ma za zadanie pobudzić Pani układ immunologiczny, bo jest zbyt słaby żeby dać sobie radę z HBV. Obrazowo mówiąc: jeśli dorzucimy mu jeszcze trochę antygenów ze szczepionek (czynników osłabionych, ale na które reaguje układ odpornościowy) to może się załamać. I raz, że nie uzyska się odporności przeciwko tym bakteriom, a dwa, że utraci narzędzie do walki z wirusem.
Proszę porozmawiać ze swoją doktor z poradni chorób zakaźnych (np. przy kolejnej wizycie z wynikami) i zapytać czy i kiedy będzie się mogła Pani szczepić (ja nie mam doświadczeń w leczeniu interferonem, więc mogę się mylić ).
Pozdrawiam
Data: Czw Lis 22, 2007 10:34 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1183

Zobacz cały wątek

Pamiętam, że TFX (Thymus factor X) był stosowany w leczeniu stwardnienia rozsiannego, astmy, znany jest z zastosowania w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby typu C, nie spotkałem się jednak z doniesieniami na temat stosowania w leczeniu NZJ, samodzielne eksperymentowanie raczej niewskazane
pozdrawiam
Data: 04-02-2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 823

Zobacz cały wątek

WITAM WSZYSTKICH , OSTATNIO RZADKO SIĘ UDZIELAŁAM NA FORUM (przepraszam za wielkie litery)

Moi Kochani potrzebuję pomocy.
Mam CD , leczę się od 3 lat (antybiotyki, sterydy leczenie immunosupresyjne) najprawdopodobniej odmiana crohna polegająca na zwężeniu odcinka jelita cienkiego z naciekiem ropnym (nie pisze szczegółów bo musiałabym tutaj książkę stworzyć ). Lekarz prowadzący stwierdził ze jego zdaniem leczenie biologiczne mi nie pomoże ale jak ma to poprawić mój stan psychiczny to mnie skieruje na to leczenie. Zanim jednak pójdę do szpitala na badania decydujące czy biologiczne czy nie, dostałam skierowanie na zrobienie próby tuberkulinowej. Okazuje się że mam prątki gruźlicy i muszę zostać przewleczona co najmniej 6 m-cy. Jestem totalnie załamana bo teraz nie mam pojęcia czy leczeniu się poddać skoro na 100% nie wiem czy biologiczne będę mieć . Miało się to okazać dopiero po kolejnej kolonoskopii . Gdyby nie mowa o biologicznym to pewnie chodziłabym z tym nie mając żadnej świadomości. W związku z tym czy uważacie za zasadne poddać się tej terapii płuc? Czy to nie jest kolejne obciążanie organizmu lekami. Nadmieniam, że biorąc Imuran od prawie 3 lat jestem jak otwarta książka -zerowa odporność łapię grzybice, zatoki, zapalenia oskrzeli , nadżerki na żołądku, zapalenia stawów , dziąseł i ciągle po szpitalach jak nie zaostrzenia to przeziębienia już mam dość.Teraz jeszcze to. Nie wiem co mam robić . A tak apropos czy jeżeli przy kolonoskopii nie można mi dokładnie zobaczyć jelita cienkiego ( ze względu na straszliwy ból , raz że technicznie trudne do wykonania a dwa aparat nie wchodzi jakby sie blokował) czy jest jeszcze jakieś inne badanie pozwalające zobaczyć stan tego jelita może pasaż jelit?

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
PS. Moja psychika siada ostatnio bo nie jestem jeszcze stara a moje życie to ciągłe bieganie po lekarzach jak nie ze sobą to z dzieckiem . A nie jestem hipochondryczka nie wmawiam sobie tego wszystkiego tylko że im więcej się zagłębiam to więcej schorzeń wychodzi na jaw. Chodzę do psychiatry bo nie radzę sobie z tym wszystkim . Jest mi trudno z tym wszystkim bo podobno mam jeszcze nerwicę i elementy fobii społecznej . No tyle tylko że jak miałam komisję na stopień niepełnosprawności to współczuli mi że trudniej mi się żyje ale dali stopień lekki no bo czemu nie... ręce opadają...:(
Data: 19-09-2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń 3514

Zobacz cały wątek

Witam,
piszę, jak pewnie większość tutaj, z powodu wątpliwości jakie mam przy leczeniu mojego Bąbla.
Bąbel ma obecnie 5 lat. W sobotę rano dostał wysokiej gorączki - dochodzącej do 40 st.C. Poza tym - z wyjątkiem niewielkiego przeźroczystego wycieku z nosa, który minął około południa dzieciak w dobrej kondycji. Bez innych objawów.
Drugiego dnia sytuacja bez zmian. Dziecko w dobrym nastroju, przy skokach temperatury osłabione. Podawanie Pyrosalu niewiele pomagało więc udaliśmy się do lekarza dyżurnego. Lekarka osłuchała Bąbla, wziernikiem (? -takie urządzenie z latareczką) obejrzała mu nos uszy. Oczywiście również gardło. Oprócz niewielkiego zaczerwienienia gardła nic nie stwierdziła. Zapisała Nurofen + krople i czyszczenie nosa (w razie potrzeby) + antotalgin do uszu + HascoSept. Awaryjna recepta na antybiotyk.
W poniedziałek rano Bąbel wylądował u naszego lekarza - podobna diagnoza i zalecenia.
Trafił jednak do babci, która ściągnęła jeszcze jednego lekarza (uff... to już trzeci), który ponownie potwierdził to co stwierdziło dwóch poprzednich, ale ponieważ dziecko skarżyło się na brzuszek zalecił skonsultowanie, czy nie chodzi o wyrostek.
Wieczorem pojechaliśmy więc na ostry dyżur chirurgii dziecięcej.
Ruch był dość duży, niemniej w ciągu niewiele ponad 10 minut zdążono zrobić:
1. USG jamy brzusznej, które nie wykazało żadnych zmian w zakresie narządów wewnętrznych.
2. badanie palpacyjne brzucha w kierunku wyrostka - wyrostek został wykluczony; badanie było jednak robione dość gwałtownie, z dużym krzykiem dzieciaka (z gorączką, bo nie dostał leków żeby badanie było miarodajne) i w trakcie lekarz (chirurg) stwierdził, że przecież SŁYCHAĆ, że dzieciak ma zapalenie płuc i słychać to w oddechu i w jego głosie itd. - ku mojemu ogromnemu zdziwieniu; krótkie badanie stetoskopem - w pomieszczeniu było trzech lekarzy, dwoje czy troje dzieci z rodzicami i lekarz cały czas SŁYSZAŁ, że to zapalenie płuc.
3. wysłano nas na prześwietlenie płuc, które zostało opisane: 'skupiska zagęszczeń obustronnie przywnękowo i nad przeponą po stronie prawej. Kąty wolne. Cień środkowy prawidłowy.'
4. wysłano nas na dyżur do szpitala dziecięcego, gdzie kolejny lekarz NIC NIE SŁYSZAŁ. Niemniej pani doktor stwierdziła, że musi się kierować opisem radiologa.
Z karty porady pediatrycznej:
Rozpoznanie: obustronne zapalenie płuc (radiologicznie potwierdzone).
Zalecenia: Klacid 2x5 ml
Mucosolvan 2x5 ml (dawka 4x większa niż zalecana dla dziecka w tym wieku na opakowaniu)
krople do nosa
inhalacje z Mucosolvanu 1,5 ml (dodatkowy! Mucosolvan)
dużo pić
leki przeciwgorączkowe.

Do czasu włączenia Mucosolvanu (wtorek) dzieciak mimo wysokiej gorączki w dobrym stanie. Bez duszności, kaszlu, kataru itp. Teraz w ciągu dnia jest cały 'zalepiony' w środku. Bez przerwy leci mu wodnisty katar.
Pije bardzo dużo. Je średnio. Kupy - rozrzedzone, ale to chyba nic dziwnego. Siku robi rzadko ale dużo.

A w czym problem? Że mam wątpliwości co do sposobu wystawienia diagnozy zapalenia płuc. Jeden lekarz stwierdził autorytarnie (wbrew czterem innym), że "słychać" zapalenie płuc, a na ile zdjęcie jest potwierdzeniem tej tezy? Na to dziecko leczymy, miejmy nadzieję, że pomoże. Choć trudno się pozbyć wrażeniu, że chodziło o włączenie leczenia antybiotykowego zaś sama diagnoza to... no właśnie co?

I druga sprawa to ilość Mucosolvanu. Zwróciła mi na to uwagę aptekarka, że trochę dziwne, bo jest to porcja dla dorosłego człowieka.

Będę wdzięczna za rozwianie wątpliwości
i pozdrawiam,
Joanna
Data: Sro Sie 27, 2008 10:09 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 534
Cytat: Ewa napisał(a):

Joasiu!
Nie sadze, ze te problemy z okiem moga byc skutkiem lub miec jakis
zwiazek
z
D.O. poniewaz ja o niej dzis czytam po raz pirwszy, a identyczne
dolegliwosci
mam od 3-4 lat i tez mi glupio isc do lekarza i powiedziec, ze mnie boli
oko
na deszcz, mroz lub wiatr.( Latem raczej zapominam o tym ) Uzna mnie za
nienormalna, albo hipohondryczke. Postanowilam sie do tego po prostu
przyzwyczaic. Choc tez chetnie bym sie dowiedziala od kogos jak sobie z
tym
poradzic. Wiesz juz moze cos nowego na ten temat?
Pozdrawiam - Ewa.

Hej Ewa!
Mam przesuniętą wizytę u lekarza więc od tej strony jeszcze nic nie wiem.
Będzie to moja I wizyta u laryngologa od kiedy jestem na DO. Przedtem
dolegliwości zatokowe były takie: katar - zatoki - zatkany nos. Po
leczeniu
lampami przechodziło i zapominałam o problemie do następnego kataru. Teraz
nie miewam kataru jak dawniej nos mam drożny tylko cieknie mi po tylnej
ścianie gardła - bardzo. Ciągle chrząkam. Odczuwa jakiś ucisk w nosie no i
to
oko (to tak od ok.1 roku). Najpierw myślałam, że to przejdzie, potem
starałam
się jak Ty polubić, choć do polubienia miewam też inne rzeczy. Ale stop to
musi mieć jakąś przyczynę i postanowiłam szukać dalej. Staram się teraz
przypomnieć co mi mówił laryngolog dr M. Westrych z Karakowa (po
tomografii
komp.) - "jeść wit. C w nieograniczonych ilościach". Wcześniej inny
laryngolog mówił, że dolegliwości zatokowe mogą być sprawą naczyniową(ale
co
to znaczy naczyniową?- czy od tego może cieknąć w gardle?. Okulista m.in.
zauważyła podczas badania dna oka, że mam napięte naczynia i że bóle mogą
być
naczyniowe (znowu). Więc tak sobie myśle czy nie jest to jakaś nadrzędna
przyczyna jednego i drugiego. A teraz odbiegając trochę - wyczytałam
kiedyś,
że chiński lekarz w wypadku dolegliwości oczu np. częste zapalenia
spojówek
leczyłby wątrobę. Mój brat miał bardzo ciekawą historię z bezssenością
związaną też z wątrobą, ale już za długo piszę i trochę przynudzam. Odezwę
się po wizycie u lekarza.
Pozdrowienia
Joanna



Witaj Joasiu!

Mam do Ciebie prosbe. Moze narazie zostawmy to oko - Twoje i moje,bo same nic
tu raczej nie poradzimy. Mam inny problem i bardzo Cie prosze -pomoz mi! Otoz
pare dni temu po raz pierwszy zetknelam sie z dieta optymalna i bardzo mnie
zafascynowala. Ale zupelnie nie wiem na poczatek ( bo potem to juz w kkrew
wchodzi) ile czego jesc nie wazac i nie mierzac, no bo przeciez to jest
klopotliwe z waga latac do pracy i w ogole po chalupie. A skad wiedziec ile
ma np kawalek miesa tego bialka, tluszczu, czy weglowodanow/ Jak to-to
przeswietlic? Przeciez waga mi tu nic nie powie. Wiem, ze teraz to Ty na oko
wszystko wiesz, ale powiedz mi prosze - jakie byly Twoje pierwsze kroki? Od
czego zaczelas? Co jadlas na poczatek? Ja zaczelam od kupienia kostki
zwyklego masla, tlustego bialego sera i kostki smalcu, ktorego od 7 lat ani
okruszka nie uzylam i nie kupowalam. Kupilam sobie tez 2 konserwy rybne,
ktorych tez pare lat nie jadlam ( obawialam sie przykrego zapachu z ust, a
pracuje z wieloma roznymi ludzmi)i kawalek pasztetowej. Mysle, ze za duzo
szczescia na raz, ale zupelnie nie wiem co z tym teraz zrobic. Bo nie wiem co
ile czego ma !!!
A moze tez i inni chetnie sie podziela swoimi wrazeniami z tych pierwszych
krokow po DO? Zapraszam bardzo serdecznie.
Pozdrawiam. Ewa.

--
Wysłano ze strony

Zobacz cały wątek

Witamina dla maratończyków

Łykanie tabletek z witaminą C to w większości przypadków tylko strata czasu i pieniędzy.
Analiza wyników badań, które objęły w sumie ponad 11 tysięcy osób, wykazała, że suplementy witaminy C nie wpływają na przeciętnego pacjenta. Są natomiast celowe i uzasadnione w przypadku osób narażonych na ekstremalny wysiłek fizyczny, jak maratończycy, żołnierze podczas ćwiczeń lub narciarze. Osoby wykonujące ciężką pracę fizyczną mogą odnieść korzyści z przyjmowania suplementu diety ze względu na to, że szybciej dostarczają organizmowi potrzebnych mu witamin. Badanie zostało przeprowadzone przez Cochrane Collaboration, organizację non-profit zajmującą się rozpowszechnianiem badań na temat profilaktyki zdrowotnej.
Tysiące osób łyka duże dawki witaminy C, wierząc, że pomaga ona zachować zdrowie. Znana także jako kwas askorbinowy, jest substancją rozpuszczalną w wodzie, co oznacza, ze organizm nie potrafi jej gromadzić i musi być przyjmowana codziennie w ramach zbilansowanej diety. Dorośli potrzebują jej dziennie ok. 60 mg, palacze i kobiety w ciąży nieco więcej. Niektórzy ludzie zażywają jej jednak nawet 1000 mg. 230-mililitrowa szklanka soku pomarańczowego dostarcza ok. 97 mg.
– Nie ma sensu brać witaminy C przez cały rok, by zmniejszyć podatność na przeziębienia – uważa współautor opracowania Harri Hemila, profesor uniwersytetu w Helsinkach. Profesor Peter Openshaw z Imperial College London stwierdził, że normalna dieta zapewnia dostatecznie dużo kwasu askorbinowego, by zapobiegać infekcjom. – Nie ma żadnych dowodów na to, że zażywanie dużych dawek w jakikolwiek sposób szkodzi, ale jest to niepotrzebny wydatek i byłoby lepiej, gdyby ludzie wydawali te pieniądze na świeże jedzenie, a nie na uzupełnianie złej diety witaminami.
(...) Prof. John Oxford, ekspert od grypy, skomentował, że analizy nie zakończą dyskusji, skoro okazało się, że witamina C na niektórych ludzi ma jednak wpływ. – Musimy postawić pytanie, dlaczego tak się dzieje i jaki wywiera efekt. Wyniki byłyby bardziej konkretne, gdyby analiza wykazała, że kwas askorbinowy nie wpływa na nikogo. Profesor Oxford sceptycznie odnosi się do wyników badania i przypomina, że pozytywny wpływ witaminy C na nasze zdrowie nie ulega wątpliwości.
W latach 70. laureat Nagrody Nobla, chemik Linus Pauling napisał książkę „Witamina C i przeziębienie”, zachęcającą ludzi do przyjmowania dawek rzędu 1000 mg dziennie. Badania nie wykazały skuteczności tej metody, ale Pauling nigdy nie zmienił zdania, a sprawą zajęło się też kilku innych ekspertów. Badacze wciąż analizują witaminę C i jej połączenia z innymi witaminami i substancjami w rodzaju echinacei, by stwierdzić, czy są one użyteczne w zapobieganiu lub leczeniu różnych chorób i dolegliwości, łącznie z rakiem.
Planowane są dalsze badania, by ustalić, czy witamina C ma wpływ na przeziębienia u dzieci i czy można ją stosować w zapobieganiu i leczeniu zapalenia płuc. – Witamina C to nie panaceum, ale nie jest też bezużyteczna – twierdzi prof. Hemila.

Za onet.pl
Data: Wto Lip 31, 2007 00:30
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 65
Wyświetleń 7578