Zobacz cały wątek

Nie wiem, czy wam ulży, ale podam sposób, którego na pewno żaden lekarz nie poleci.Miałam koszmarne problemy, zapalenia zatok pojawiały się co chwila, alergiczne, czy nie - to już nie miała żadnego znaczenia.Temperatura, antybiotyk. łóżko...I tak w koło Macieju.Biorąc pod uwagę ogólną moją kondycję- mam anemię, ważę 45kg.... , zaczynało to być groźne.Wtedy, przez przypadek, podczas kolejnego zapalenia zatok doszło do tak groźnego stanu, że konieczna byłą punkcja.Samoistne wycieki z nosa, temperatura przekraczająca 41 C., ogólnie tragedia.Po punkcji jestem jest wszystko O.K..Kilka lat minęło ,a ja nie miałam problemów z zatokami.Lekarka, która wykonywała punkcję mówiła, że udała się przede wszystkim dlatego, że tak ostry stan zapalny i taka ilość ropy ułatwiły dokładne oczyszczenie układu oddechowego.Nie podaję tej metody jako przepisu na leczenie zatok, ale twierdzę, że wiara czyni cuda i czasami przypadek sprawi, że wszystko będzie dobrze.
Życzę zdrowia wszystkim, jest myślę najważniejsze i bądźcie dobrej myśli
Data: Pią 03 Sie, 2007 14:17
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 2974

 

Zobacz cały wątek

Czesc,chcialabym powiedziec ze leczenie zatok oryna nie jest skuteczna jako terapia.Ty,tymbardziej biorac leki,ktore zawieraja kreatynine nie powinienes jej stosowac.W moczu zawarta jest kreatynina i spowodujesz tylko jej wzrost,a to moze miec oplakane konsekwencje.Ja zatoki wyleczylam stosujac roztwor nasycony soli.poprawilam homeopatia i nie mam problemow od lat.Moze dobrze byloby zrobic wymaz z nosa,aby sprawdzic,czy nie sa to zakazenia na tle bakteryjnym(zdarza sie dosyc czesto).Pozdrawiam
Data: Wto Lis 25, 2008 9:54 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 268

Zobacz cały wątek

Cytat:wiec co w takiej sytuacji robic ?


mozna podniesc odpornosc organizmu ,echinacea , engistol, duzo witaminy c ,i pogadac z lekarzem o szczepionce np
luivack , poprosic o rtg zatok na wszelki wypadek.
jak twoje migdały wygladaja ?
na nos mozna kupic np ringosol , te krople mozna stosowac długo , i sprubowac sudafet ,doraznie krople typu otrivin
nie dłuzej nisz z 7 dni ,masc rinopanteina- dłuzej mozna nos smarowac
dalej mozna płukac gardło jodyno ,
oczywiscie wskazane by było konsultacja u laryngologa i dalsze leczenie .
Data: 2009-01-03, 14:30
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 207

Zobacz cały wątek

Otóż od jakiegoś czasu mam dziwne uczucie w zębie tzn w kle prawym coś jak by było tam jakieś ciśnienie nie boli przy zgryzaniu ani pukaniu tylko tak jak by w samym korzeniu zęba miał takie dziwne uczucie. Byłem u kilku dentystów i nic miałem zakładany opatrunek i nawet zrobiony na cacy ale co jakiś czas ten dyskomfort miewam boje się ze strace tego zęba jeden dentysta powiedział ze do leczenie kanałowe może w tym pomóc,ale ja wiem ze po leczeniu ząb staje się słabszy i traci swój kolor a ja nie chce bo to ząb z przodu i tak już mam dużo problemów z zębami i nie chce aby były one brzydkie. Byłem nawet na sprawdzeniu zatok i niby były trochę chore ale po wyleczeniu nadal takie coś mam proszę o pomoc
Data: 2009-02-06, 15:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 33

Zobacz cały wątek

Moje dziecko ma 1,2 roku. Przestałam ją karmić piersią, bo mam zaległe
leczenie zatok i pomyślałam, ze już jest na tyle duża, że mogę jej dać mleko
modyfikowane. Teraz trochę żałuję. Jakoś brakuje mi tych wieczornych
przytulanek. W sumie mogłabym poczekać z tym leczeniem (i tak czekałam już
prawie dwa lata). Tym bardziej, że ona nie bardzo chce pić inne mleko, a
piersi nie daję jej już od 7 dni. Nawet nie wiem, czy ona chciałaby
jeszcze...
Wrócić do karmienia, czy już nie ma sensu?
Proszę o radę mamy, które karmiły bądź karmią piersią.
Pozdrawiam
Gosia
Data: 2006-03-09 19:06:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 102

Zobacz cały wątek

Cytat: Nasze dziecie (prawie 3 lata) wlasnie czeka na taki sam zabieg.
Tez bedzie mial zalozone dreny i usuwany migdal.

Cytat: A narkoza u takich maluchow jest swietnie znoszona, blyskawicznie wracaja
do siebie.

Cytat: Mnie bardziej martwia kolejne powazne w przebiegu infekcje (po kilku pod
rzad zapaleniach uszu w tym jednym z pekaniem blon bebenkowych i ciagle
zaleganie plynu - teraz mamy drugie pod rzad zapalenie zatok sitowych. Same
choroby, ich leczenie, mozliwosc powiklan.) niz ten zabieg.

Cytat: Juz sie doczekac nie moge, prawde mowiac


My poniekąd też, ale co było obaw to nasze :)

--
Pozdrawiam, Tomasz
moje fotki
email - kliknij:
sprzedam kolumny
Data: 2008-05-09 17:04:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 202

Zobacz cały wątek

Dołącz na razie np Cirrus (mocniejszy) lub Sudafed 2x1 (słabszy) (tak do 6-ciu dni) - mają pseudoefedrynę dobrze obkurczają błonę śluzową nosa i ujścia zatok, weź dodatkowo lek na rorzedzenie wydzieliny raczej ACC 2-3 xdz - pseudoefedyna otworzy ujścia zatok a ACC rozrzedzi wydzielinę w nich zalegającą i pozwoli na ich oczyszczenie. Dobre są również inhalacje nawet z soli fizjologicznej z dodatkiem olejku np Olbas oraz płukanie jam nosa tzw wodą morską (najlepiej z mocnym strumieniem - np Marimer), tak kilka razy dziennie. Budherin należy pozostawić, on będzie działał miejscowo przeciwzapalnie. Warto też przyjąć ogólnie lek przeciwzapalny np Ibuprom (regularnie przez 2-3 dni). W razie braku poprawy, gdy pojawi się ropna wydzielina (tak może być gdy udrożnią się ujścia zatok), należaloby pobrać wymaz z nosa i ocenić z jakim patogenem mamy do czynienia i zastosować leczenie antybiotykiem na który jest on wrażliwy
Data: 2009-01-07, 21:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 108

Zobacz cały wątek

Ludzie z Zielonej Architektury powiedzieli, że na naszej murawie nie może być więcej niż jeden mecz i jeden trening w tygodniu, tymczasem wiosną znowu zaryją nam boisko i potem będziemy mieć pastwisko. Kto za to zapłaci To nie jest problem Polonii, że inne kluby nie mają podgrzewanych boisk i nie my powinniśmy z tego konsekwencji. Tymczasem trudno by zimą, gdy będzie padać i wiać przyszło dużo ludzi. Niech mi później Listkiewicz, Śląsk i Jagiellonia czy Sosnowiec oddadzą kasę za leczenie zatok
Data: Sro Cze 28, 2006 16:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 70
Wyświetleń 5031

Zobacz cały wątek

jak wygladaja migdaly? hmm jak patrze w lustro to ciezko mi to okreslic powiekszone na bank nie sa ale czaly czas czuje jakas wydzieline splywajaca po tylnich sciankach gardla nie mowiac o tych kulkach ktore czasem udaje sie wycisnac "jakos" z migdalow ...
dalsze leczenie u laryngologow - jasne ide i babka mowi ja nic nie widze ..a jezyk caly bialy ..niech pan kupi szczoteczke taka co umozliwia szorowanie jezyka ... inny mowil ze jestem zdrowy jak ryba - stwierdzil to po rtg zatok..... jak pokazalem to zdjecie innemu to stwierdzil przewkelke zapalenie czegos tam szczekowego i kazazl zrobic jeszcze jedno badanie rtg gdzie wyszlo ze mam chore zatoki .... po kilku tygodniach jak poszedlem znow to powiedzial ze zatoki juz sa spoko a ja mam non stop zatkany nos wiec nie wiem czy tak spoko ..tyle ode mnie ....juz nie mam sily na to ....
Data: 2009-01-03, 16:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 207

Zobacz cały wątek

Witajcie! Czytam Wasze posty i az sie milo robi na duchu, nawet jeśli komuś waga spada wolniej, zawsze to jest duze szczescie! U mnie Meridia lezy, ale w szafce. Najpierw pisalam, mialam okres a teraz...jestem chora, wlasnie wrocilam od lekarza, niestety mam zapalenie zatok i biore antybiotyk przez nastepne 7 dni. Powiedzialam lekarce, ze jeszcze nie zaczelam brac M, polecila abym wyzdrowiala i skonczyla antybiotyk. Dala mi tez recepte na nast ms,chociaz nawet nie wiem czy to pierwsze opakowanie mi posłuży.....Czy ktos z was przebyl chorobe i leczenie antybiotykami w czasie brania M ?
Pozdrawiam !
Data: 2009-01-28, 11:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1461
Wyświetleń 243260

Zobacz cały wątek

Witam, może ktoś rozwieje moje wątpliwości. Około trzy tygodnie temu odebrałem wyniki na mykoplazmę (IgG 90,6, IgM0,22). Lekarz larygolog stwierdził, że mam myko i zapisał mi 10 dniową kurację antybiotykową Renicin 150 mg. Po kontroli stwierdził, że leczenie muszę kontynuować przez kolejne 10 dni.Ostatnio jednak udałem sie do mojego lekarza rodzinnego i pokazałem mu wynik, a ten stwierdził, że podwyższone IgG wcale nie wskazuje na to, że mam mykoplazme, lecz byłem nią zarażony i leczenie antybiotykiem jest zbędne.Już nie wiem co o tym myśleć i kto ma rację. Dodam,że mój ploblem zdrowotny to zapalenie zatok (częste bóle głowy i spływająca wydzielina) i występujący wcześniej bardzo lepki śluz, to skłoniło lekarza do skierowania mnie na badanie na mykoplazmę. Ponadto w zatoce mam wypełnienie dentystyczne, które pewnie jest przyczyna zapalenia. Do tego problemy z gardłem.
Data: 2009-01-31, 21:59
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 44
Wyświetleń 18483

Zobacz cały wątek

Od około 10 lat pierwszy raz trafiłam do przychodni z ostrym przeziębieniem, wcześniej leczyłam sie na "własną rękę", niestety w tym przypadku po ponad tygodniu było tylko gorzej. Jakie było moje zdziwienie, gdy w Przychodni Cukrowniczej przy ul. Kl. Janickiego moja wizyta nie trwała dłużej niż 3 minuty, zaznaczę,że byłam w tym czasie jedyną pacjentką..Pan doktor, jeśli można go tak nazwać, zadał mi dwa pytania, zajrzał w gardło i bez przebadania wypisał recepty za ok. 100zł.Diagnoza również byłą krótka, cytuję "stan zapalny".Tego samego dnia udałam sie do innego lekarza,tym razem po przebadaniu okazało się,że mam zapalenie oskrzeli, oraz stan po niewyleczonej grypie, i dłuższe leczenie zatok.O co chodzi??? Płace składki, korzystam z lekarza tylko wtedy, gdy muszę, mając 30 lat jestem drugi raz w życiu na zwolnieniu chorobowym, a traktuje się nas przedmiotowo.Miałam wrażenie,że swoją wizytą zakłóciłam spokój pana doktora.Brawo panie doktorze,że potrafi pan rozpoznać chorobę w tak szybkim czasie![/b]
Data: 02 Kwi 2008 08:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 79
Wyświetleń 10902

Zobacz cały wątek

Cytat: Jeśli ktoś spotkał się z tym problemem, to czy naprawdę warto i jest sens
zakładać dreny? Może jednak wystarczy nacięcie i usunięcie płynu czyli
tympanopunkcja?


Nasze dziecie (prawie 3 lata) wlasnie czeka na taki sam zabieg.
Tez bedzie mial zalozone dreny i usuwany migdal.
Wedlug naszego laryngologa i laryngologa kwalifikujacego do operacji -
dreny w przypadku Przemka sa konieczne (nazwa brzmi okropnie ale to
malutkie elemenciki w ksztalcie mikroskopijnych szpuleczek, ktore sprawiaja
ze kilka tygodni w blonie bebenkowej istnieje malenki otworek, potem same
wypadaja a blona sie zrasta w kilka godzin) zeby w okresie pooperacyjnym
plyn mial mozliwosc wyplywania na biezaco, zeby cala struktura ucha
wewnetrznego mogla sie zregenerowac. W innym wypadku jest ryzyko ze ten
plyn nadal bedzie zalegal.

A narkoza u takich maluchow jest swietnie znoszona, blyskawicznie wracaja
do siebie.
Mnie bardziej martwia kolejne powazne w przebiegu infekcje (po kilku pod
rzad zapaleniach uszu w tym jednym z pekaniem blon bebenkowych i ciagle
zaleganie plynu - teraz mamy drugie pod rzad zapalenie zatok sitowych. Same
choroby, ich leczenie, mozliwosc powiklan.) niz ten zabieg.
Juz sie doczekac nie moge, prawde mowiac :)

--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło

Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
Data: 2008-04-28 18:19:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 202

Zobacz cały wątek

Cytat: Moje dziecko ma 1,2 roku. Przestałam ją karmić piersią, bo mam zaległe
leczenie zatok i pomyślałam, ze już jest na tyle duża, że mogę jej dać
mleko modyfikowane. Teraz trochę żałuję. Jakoś brakuje mi tych wieczornych
przytulanek. W sumie mogłabym poczekać z tym leczeniem (i tak czekałam już
prawie dwa lata). Tym bardziej, że ona nie bardzo chce pić inne mleko, a
piersi nie daję jej już od 7 dni. Nawet nie wiem, czy ona chciałaby
jeszcze...
Wrócić do karmienia, czy już nie ma sensu?
Proszę o radę mamy, które karmiły bądź karmią piersią.


ja bym nie wracala. skoro mloda sie nie domaga to znaczy ze to ty sie
przyzwyczailas
a jak jeszcze ja przyzwyczaisz to potem mozesz miec problemy rodem z
"zaklinaczki"
moj tez sie odstawil (zeby) i nie wrocilam, teraz sie ciesze bo kolezanki
maja wielkie
problemy bo im sie dzieci "uwstecznily" i wolaja cici co godzine.
ale zrob jak uwazasz.

--
morepig i susełek (12.02.05)

nasze aukcje:
Data: 2006-03-09 19:52:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 102

Zobacz cały wątek

Cytat:jak wygladaja migdaly? hmm jak patrze w lustro to ciezko mi to okreslic powiekszone na bank nie sa ale czaly czas czuje jakas wydzieline splywajaca po tylnich sciankach gardla nie mowiac o tych kulkach ktore czasem udaje sie wycisnac "jakos" z migdalow ...
dalsze leczenie u laryngologow - jasne ide i babka mowi ja nic nie widze ..a jezyk caly bialy ..niech pan kupi szczoteczke taka co umozliwia szorowanie jezyka ... inny mowil ze jestem zdrowy jak ryba - stwierdzil to po rtg zatok..... jak pokazalem to zdjecie innemu to stwierdzil przewkelke zapalenie czegos tam szczekowego i kazazl zrobic jeszcze jedno badanie rtg gdzie wyszlo ze mam chore zatoki .... po kilku tygodniach jak poszedlem znow to powiedzial ze zatoki juz sa spoko a ja mam non stop zatkany nos wiec nie wiem czy tak spoko ..tyle ode mnie ....juz nie mam sily na to ....


gdzie mieszkasz? nie przejmuj sie laryngologami to standard w naszym kraju , potrafia tylko rece zozkładać.
ja zanim trafiłem na dobrego laryngologa mineło z 2 lata , musisz szukac nawet w innych miastach
tez od tamtych laryngologów dostawałem krople do nosa sterydy , aletrec albo jakies inne gxxxo
mi osobiscie na tk zatok tez nic nie wychodziło po za , albo przerost bony sluzowej nosa, zrosty itp,niby zatoki czyste , na wymazach gronkowiec złocisty , leczenie operacyjne , leczenie imunologiczne (poprawienie odpornosci)szczepionki , leczenie zachowawcze ,takie dostaje leczenie od laryngologa , muj rodzinny tez jest bardzo ok ,
problem w tym ze lekarze nauczyli sie , nie leczyc ludzi tylko dawac recepty na bez zensowne leki ,zapomieli o
leczeniu szczepionkami i lekami na poprawioenie odpornosci bo antybiotyki im oczy za mydliły
Data: 2009-01-03, 20:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 207

Zobacz cały wątek

Cytat:Głownie to były leki zawierające loratadynę.Dzisiaj lekarz stwierdzil,że niepokojące jest , że wyszła średnia alergia na wszystkie pleśnie i może to świadczyć o grzybicy zatok. Dostalam kolejne skierowanie do laryngologa i zobaczymy co dalej.Jak się diagnozuje i leczy takie schorzenia?
Alergolog stwierdzil, że nie wyszło mi w badaniach duże uczulenie na badane czynniki. Dopiero wynik w zakresie 3-4 świadczyłby o poważnej alergii, a na poziomie drugim to wcale nie musi swiadczyć o alergii i nalezy obserwowac czy rzeczywiście jakis czynnik wyraznie pogarsza moje objawy.Z jednej strony to pociecha-alergie nie są przyjemne, ale za to ja dalej nie wiem co przyczynia się do moich dolegliwości.


Lekarz postąpił prawidłowo dając skierowanie do laryngologa. On już powinien podjąć odpowiednią diagnostykę i leczenie.
Leki typu loratydyna są dość skuteczne, ale są i skuteczniejsze. Najważniejsza jest właściwa diagnostyka. Faktycznie, taka alergia na ++ może być wymuszona stanem zapalnym organizmu (np. zatok).
Data: 2009-01-06, 08:15
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń 632

Zobacz cały wątek

Cytat:Witajcie! Czytam Wasze posty i az sie milo robi na duchu, nawet jeśli komuś waga spada wolniej, zawsze to jest duze szczescie! U mnie Meridia lezy, ale w szafce. Najpierw pisalam, mialam okres a teraz...jestem chora, wlasnie wrocilam od lekarza, niestety mam zapalenie zatok i biore antybiotyk przez nastepne 7 dni. Powiedzialam lekarce, ze jeszcze nie zaczelam brac M, polecila abym wyzdrowiala i skonczyla antybiotyk. Dala mi tez recepte na nast ms,chociaz nawet nie wiem czy to pierwsze opakowanie mi posłuży.....Czy ktos z was przebyl chorobe i leczenie antybiotykami w czasie brania M ?
Pozdrawiam !



Witaj :) Przykro mi ze Cie meczy choroba, niestety wiem jak to jest z zatkanym nosem :/:( . Ja byłam mocno przeziebiona i równocześnie(tzn o innych godzinach) przyjmowałam antybiotyk Duomox, ale wczesniej pytałam farmaceutki w aptece czy moge. Nic mi nie było, choroba szybko przeszła :) Ale na przykład jak chciałam kiedys zazywac Ibuprom zatoki to mi w aptece odradzili bo zawiera sibutramine jak M. wiec mogłoby sie tam cos dziac :) nie znam sie dlatego zawsze pytam w aptece czy moge przy M. Wiec skoro doktorka Ci odradziła to poczekaj spokojnie, wyzdrowiej i wtedy zacznij :))) Szybkiego powrotu do zdrowia i powodzenia
Data: 2009-01-28, 18:32
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1461
Wyświetleń 243260

Zobacz cały wątek

Cytat:
Cytat:Witajcie! Czytam Wasze posty i az sie milo robi na duchu, nawet jeśli komuś waga spada wolniej, zawsze to jest duze szczescie! U mnie Meridia lezy, ale w szafce. Najpierw pisalam, mialam okres a teraz...jestem chora, wlasnie wrocilam od lekarza, niestety mam zapalenie zatok i biore antybiotyk przez nastepne 7 dni. Powiedzialam lekarce, ze jeszcze nie zaczelam brac M, polecila abym wyzdrowiala i skonczyla antybiotyk. Dala mi tez recepte na nast ms,chociaz nawet nie wiem czy to pierwsze opakowanie mi posłuży.....Czy ktos z was przebyl chorobe i leczenie antybiotykami w czasie brania M ?
Pozdrawiam !



Witaj :) Przykro mi ze Cie meczy choroba, niestety wiem jak to jest z zatkanym nosem :/:( . Ja byłam mocno przeziebiona i równocześnie(tzn o innych godzinach) przyjmowałam antybiotyk Duomox, ale wczesniej pytałam farmaceutki w aptece czy moge. Nic mi nie było, choroba szybko przeszła :) Ale na przykład jak chciałam kiedys zazywac Ibuprom zatoki to mi w aptece odradzili bo zawiera sibutramine jak M. wiec mogłoby sie tam cos dziac :) nie znam sie dlatego zawsze pytam w aptece czy moge przy M. Wiec skoro doktorka Ci odradziła to poczekaj spokojnie, wyzdrowiej i wtedy zacznij :))) Szybkiego powrotu do zdrowia i powodzenia



Bardzo Ci dziekuje,ze napisalas o tym ibuprom zatoki..bo ja go biore..przynosi mi ulge ale tylko na chwile. Ja biore anty Kalcyd z tego co wiem, podobny do Duomoxu.Tak bardzo chcialabym Was napisac co ja odczuwam i jak mi idzie, ale narazie tylko podczytuje. Dziekuje za zyczenia powrotu do zdrowia, przyda sie, bo nie jestem za bardzo na chodzie :(
Data: 2009-01-28, 19:56
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1461
Wyświetleń 243260

Zobacz cały wątek

WITAM. PROSZE O POMOC PONIEWAŻ JUŻ NIE WIEM CO ROBIĆ I DO JAKIEGO LEKARZA SIĘ UDAĆ. MÓJ 5-LETNI SYN ODKĄD POSZEDŁ DO PRZEDSZKOLA CIĄGLE CHORUJE. ZACZĘŁO SIĘ OD OSKRZELI, POTEM CIĄGLE NARZEKAŁ NA BÓLE BRZUCHA, NIE MÓGŁ JEŚĆ NIE MIAŁ APETYTU PRZY KAŻDYM JEDZENIU ZWRACAŁ, ZROBIŁAM WIĘC NA ZLECENIE LEKARZA BADANIA POSIEWOWE MOCZU KAŁU ORAZ KAŁU NA PASOŻYTY. MOCZ BYŁ OK, PASOŻYTÓW NIE WYKRYTO, NATOMIAST W KALE WYSZŁA ESCHERICHIA COLI PANI DOKTOR NAKAZAŁA LECZENIE ANTYBIOTYKIEM PRZEZ 5 DNI PO UPŁYWIE KOLEJNYCH 10 PONOWNIE ZROBIŁAM BADANIE KAŁU W KTÓRYM ZNÓW WYSZŁA COLA I CANDIDA ALBICANS. ZNÓW DOSTALIŚMY ANTYBIOTYK NA 14 DNI BYŁA TO NYSTATYNA W TABLETKACH W DAWCE 2X PO1. W MIĘDZY CZASIE SYN ZNÓW ZŁAPAŁ ZAPALENIE OSKRZELI ORAZ ZATOK (ZNÓW ANTYBIOTYK `10 DNI). W KOLEJNYM BADANIU POSIEWOWYM KAŁU WYSZŁO ENTEROCOCTUS CLOACAE. BYŁAM U LEKARZ DZIŚ I ZASUGEROWAŁ LECZENIE SZPITALNE INNY ZAŚ ANTYBIOTYK. A SYNA WCIĄŻ NĘKAJĄ BÓLE BRZUCHA. PROSZE POMÓŻCIE NIECH MI KTOŚ DORADZI CO ROBIĆ. DAĆ KOLEJNY ANTYBIOTYK 6 Z RZĘDU???
Data: 2009-01-05, 17:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 306

Zobacz cały wątek

Szanowny Panie Doktorze!

Piszę już nieco zdesperowany, ponieważ nie wiem, co tak naprawdę mi dolega, być może potrzebny jest nowy trop leczenia.l

Otóż od dłuższego czasu trapi mnie olbrzymia duszność (stała, spoczynkowa), która najpierw nie miała określonego charaktetu co do swojej etiologii, jednak od 3 tygodni ma wyraźny charakter krtaniowo-gardłowy. Czuję ucisk na gardło i krtań, odczuwam też dyskomfort w okolicach szczęki i żuchwy (nie jest to bół sensu stricto w momencie fizycznego nacisku, raczej uczucie zalegania czegoś i okropnej ciężkości policzków oraz szczęki i żuchwy właśnie). Występuje permanetny stan podgorączkowy (37 - 37.6), którego nijak nie mogę zbić, mam na zmianę katar oraz suchy nos (zimne powietrze bardzo u mnie nasila zakatarzenie), także rano, dokucza mi też suchy kaszel. Często wydzielina z nosa spływa mi do gardła i muszę potem sporo odpluwać. Do tego pojawił się sinozielonkawy nalot na języku. Oprócz tego zdarzają się lekkie zawroty głowy. Najgorsze są noce - budzę się kompletnie zaduszony i czuję jakbym miał w krtani, gardle i na języku ognisko, jakby w jamie ustnej panowała horrendalnie wysoka temperatura. Jednak ta cięzkość szczęki i duszności są najgorsze.

Dodam od siebie, że cierpię na refluks, jednak nie mam żadnego z jego klasycznych przełykowych objawów, żadnych zgag etc. Choroba wyszla w badania endoskopowym, jednak kompletnie nie reaguję na leczenie, myślałem, że właśnie żołądek jest źródłem moich przykrych dolegliwości. Za parę dni będę miał ph-impedancję, która wszystko wyjaśni. Doskonale wiem, że refluks ma swoje "maski", jednak ucisk żuchy, szczęki, katar oraz stan podgorączkowy nijak mi do niego nie pasują. Zastanawiam się, czy gdyby badanie wykazalo mala liczbę dobowych epizodów zarzucania treści do przełykui, to czy nie powienienem zacząć jakiejś diagnostyki laryngologicznej.

Nadmienię, że nie pytam via internet bez powodu. Lekarze, którzy do tej pory - procz gastrologa - leczyli mnie twierdzą, że to nerwica i zbywają mnie, każąc brać psychotropy. Nie czuję najmniejszej tego typu potrzeby, nie mam żadnych objawów niesomatycznych nerwicy, co nie znaczy, że się nie martwię (czym innym jest jednak moja troska, a czym innym poczucie derealizacji, na Boga!). Zacząłem nieco zdesperowany jednak brać leki psychotropowe ze skutkiem wstrząsu serotoninergicznego po seronilu, który ledwo przeżyłem. Jestem kompletnie w kropce i nie wiem co robić. Czy to mogą być zatoki, panie doktorze? Historia dziewczyny, która cierpiała na duszność z powodu przewlekłego stanu zapalnego zatok jest pouczająca i nieco pod jej wpływem piszę.

serdecznie pozdrawiam i gratuluję udanych diagnoz, raz jeszcze proszę o radę.
Data: 2009-01-11, 21:06
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 324
Wyświetleń 35431

Zobacz cały wątek

Cytat: siwa napisał(a):

o ile z kaszlem wiem co robić, to ten katar
mnie dobija psychicznie:( jakie domowe środki można zastosować?

Raczej nie ma domowych metod na ropne zapalenie zatok...
Doradzałabym wizytę u lekarza, bo od zatok do sitowia blisko.
Na zatoki antybiotyk, najlepiej miejscowo.

To jak duże jest to dziecko? Zatoki kształtują się dopiero w 4 r.ż.


Z tego co wiem to zatoki rozwijają się u dzieci już w życiu płodowym,
natomiast w pełni wykształcają się w puźniejszym wieku . Moja córa ma 17 mc
i ma problemy z zatokami (przynajmniej tak twierdzi lekarz). W tej chwili ma
katar już ponad 3 tygodnie. Okropny, gęsty, zapychający. Zastosowane ma
leczenie: 5 kropli zyrteku 2x dziennie i płukanie nosa Sterimarem Cu. Jak
nie pomoże do wtorku to będą jej przepłukiwać w szpitalu.
Może ktoś ma jakiś inny pogląd na tą sprawę ?? Chętnie przeczytam wszystkie
sugestie. Chwytam się już każdej mozliwości, a dziecko dalej się męczy.
A tak apropo zatok:
" Zatoki przynosowe (sinus paranasales) są przestrzeniami powietrznymi
sąsiadującymi z jamą nosową. Ich objętość przewyższa zazwyczaj objętość jamy
nosowej. Ich budowa i wielkość są bardzo zmienne. U noworodka twarzoczaszka
stanowi ok. 1/7 czaszki, u dorosłego natomiast ok. 1/2 całkowitej wielkości
czaszki. Proporcje te wynikają z różnego stopnia wykształcenia nosa i zatok
przynosowych oraz aparatu żucia. Zatoka szczękowa pojawia się już u płodu w
II trymestrze ciąży; u noworodka ma ona wielkość ziarna grochu, w 2. r.ż., w
miarę rozwoju zębów, zwiększa swe wymiary, a w pełni rozwinięta jest w 15.
r.ż. Zatoka czołowa pojawia się u dziecka 1-3-letniego, ale kończy rozwój
najpóźniej, bo w wieku 15-25 lat. Komórki sitowe pojawiają się w 8. miesiącu
życia, zatoka klinowa około końca 1. r.ż. W związku z tą specyfiką
rozwojową, choroby zatok przynosowych u małych dzieci przebiegają inaczej
niż u dzieci starszych i ludzi dorosłych. "

Ania
Data: 2005-09-22 08:46:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 1847

Zobacz cały wątek

leczenie Kolistyna. Aztreonamem,Polimiksyna,Imipenem czy Piperacylina tez nic nie daje co mam z tym robic
teraz do tych dolegliwosci dolaczylo ciagle saczenie sie z zatok ciemnko zoltej wydzieliny przez gardlo co zostaje na krtani przez co ciagle kaszle i mam chrypke
Data: 2009-02-03, 23:10
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 131

Zobacz cały wątek

od 10 lat cierpie na zatoki ,a dokladnie to ciogly stan zapalny.plukania zatok,masa lekow i nic!wiat powieje i juz bolo!musialam zwolnic sie z pracy bo byla klimatyzacja a ja nie moglam pracowac.jestem zalamana bo nie moge sie wyleczyc!moze ktos poradzil sobie z tym problemem?
Data: Nie Kwi 23, 2006 5:36 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 10488

Zobacz cały wątek

witam, od pół roku ciągle przeziębienia, z gorączką, zatkanym nosem, silnym bólem głowy, zawrotami głowy. Dwukrotne leczenie antybiotykami. Aktualny wynik bad. radiolog. zatok: "zniesienie powietrzności zatoki szczękowej lewej. Obrzęk śluzówki zatoki szczękowej prawej. Hypoplazja zatoki czołowej." Mam do usunięcia trzy zęby 8-ki niewyrośnięte. Czy to ma jakiś związek z zatokami? bardzo proszę o jakieś wskazówki - jak się leczyć. Gosia 33 lat.
Data: 2009-02-06, 12:23
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 32

Zobacz cały wątek

Cytat: 15 dzień. Od kilku dni to samo. Czyli - samopoczucie rewelacyjne. Schodzi mi z nosa i z gardła dużo śluzu i flegmy. Język dalej obłożony (nalot biały). Ale jak dawniej skóra na twarzy i szyi pogorszona. A miało się już zmieniac. Dochodzę do wniosku, że u mnie oprócz AZS czy alergii, stan skóry jest wynikiem stosowania przez lata niewłaściwych maści (m.in. sterydowych) Skóra jest poprostu zmieniona, struktura jej zniekształcona. Dlatego trudno będzie mi to wyleczyc. :

Jutro (prawdopodobnie - potwierdzi się to rano) czeka mnie dłuuuugi wyjazd firmowy. Jadę samochodem z Krakowa nad morze. Niby dobrze się czuję ale jednak troche się boję - tyle godzin za kółkiem. O wyjeździe dowiedziałem się dzisiaj. Głodówki nie chcę przerywac bo to nie miałoby sensu. Po 15 dniach zacząc od razu jeśc przecież nie można. Soczki, te świeże, w drodze też odpadają. A innych, w których jest pełno chemii nie chcę. Więc dalej GŁODÓWA. Trzeba będzie tylko pokombinowac z lewatywką i piciem urynki.
Trochę chyba się zdziwią w hotelu że nic nie jem... ale będą jaja

Nie będę miał dostępu do Netu i odezwę się prawdopodobnie 5 czerwca- będzie to 20 dzień. Trzymajcie kciuki



Nawet nie wiesz jak mocno trzymam za Ciebie kciuki.
Jak widzisz potwierdza się to, o czym pisałem - pierwsze 15 dni urynoterapii ( oczywiście jeśli organizm jest mocno zanieczyszczony trwa to dłużej ), to oczyszczanie organizmu, a nie leczenie. Świadczy to o tym , o czym pisałeś czyli, że organizm pozbywa się jeszcze złogów flegmy z płuc i " ropy "z zatok. Aby przyspieszyć pozbycie się flegmy ( oczywiście nie wolno palić w czasie urynoterapii ) polecam inhalacje z zagotowanej goracej uryny, natomiast aby szybciej pozbyć się wydzieliny z zatok polecam technikę " Nietti ". Polega ona na tym, że kilka razy dziennie wciągamy nosem odrobinę urynki ( trzeba uważać, aby się nie zaksztusić ) - podobnie jak krople do nosa.
Tylko nie rób tych rzeczy w pracy, a tymbardziej w delegacji, bo nie będziesz mógł wyksztusić ( dosłownie ) słowa od potoku flegmy, a z twego nosa wypłynie ze dwie miseczki zielonej, niebieskiej, albo i czarnej " ropy ", która latami zalegała w twoich zatokach.
Najlepiej zacznij to robic w piątek dodatkowo stosując zakraplanie oczu urynką - tylko się nie przestrasz w sobotę rano, kiedy od nadmiaru " nocnej " ropy nie będziesz mógł otworzyć oczu, z powodu sklejonych ropą powiek.

Wierzę w Ciebie, nie zawiedź mnie, a przede wszystkim SAMEGO SIEBIE!!!
Nie myśl o końcu urynoterapii, o jej szybkim zakończeniu; o tym, jak zacząć jeść, gdyby coś poszło nie tak w pracy; o zapachach, smakach, reakcjach kolegów itp. Pomyśl sobie, że przed Tobą jeszcze miesiąc, a może i trzy - tylko o moczu i wodzie - i postaraj się zaakceptować tę myśl.
Wrazie czego powiedz kolegom, że musisz często wychodzić do łazienki, bo masz np. zapalenie nerek, a poza tym musisz być na specjalnej diecie, a kuchnia hotelowa jest w tym przypadku zabójcza dla Twojego organizmu. Idź na zwolnienie, weź urlop - pokombinuj trochę!!!
Ja wiem, że post urynowy - zwłaszcza, kiedy się chodzi do pracy - to sprawa niełatwa. Ale Ty masz wytrzymać !!!
Data: Czw Cze 01, 2006 7:27 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 49
Wyświetleń 4232

Zobacz cały wątek

MIÓD

* Maksymalna ilość miodu do spożycia dziennie - nie powinna przekraczać 300 gramów Optymalna dawka dzienna wynosi: dwie łyżki stołowe dla dorosłej osoby i dwie łyżeczki od herbaty dla dziecka. Dla niemowląt - jedna łyżeczka od herbaty.
* Bezsenność: spożyć przed snem 1-2 łyżeczki miodu.
* Choroba wrzodowa: pić ciepły roztwór miodu 1 godzinę przed posiłkiem i 3 godziny po posiłku (nie pić zimnego roztworu, który drażni sluzówkę żołądka).
* Katar sienny dwa miesiące przed przewidywanym pojawieniem się objawów schorzenia, żuć kawałki plastra miodu lub tzw. zasklepiny.
* Kosmetyczne maseczki miodowe:
1. Jedno utarte żółtko, łyżeczka miodu, łyżeczka gliceryny.
2. Jedno utarte żółtko, łyżeczka miodu, łyżeczka mąki owsianej.
3. Jedno utarte żółtko, łyżeczka miodu, łyżeczka świeżej śmietany.
4. Pół szklanki miodu, pół szklanki otrąb.
* Na rozgrzewkę (z miodem pitnym):
1. 50 g Starki, 100 g miodu pitnego, szczypta goździków, cynamonu i startej skórki z cytryny.
2. Miód pitny z gorącą herbatą, wiśniówką, goździkami i startą skórką z cytryny.
* Na rozgrzewkę (napoje bezalkoholowe):
1. 100 ml soku winogronowego białego, 100 ml soku jabłkowego, łyżeczka od herbaty miodu, dwie szczypty mielonego cynamonu. Zagrzać, przecedzić, wypić.
2. 300 ml soku z cytryny, 1-2 łyżeczki od herbaty miodu, 200 ml gorącej wody.
3. 100 ml soku winogronowego, 100 ml soku porzeczkowego, dwie łyżeczki od herbaty miodu, rozgnieciony goździk, szczypta cynamonu, ziarnko ziela angielskiego. Zagrzać, przecedzić, wypić.
* Nieżyt oskrzeli
1. 30 g wysuszonego tymianku gotować w 0,75 litra wody - do czasu uzyskania 0,5 litra wywaru. Po odcedzeniu dodać 25 dkg miodu. Pić co godzinę łyżeczkę od herbaty.
2. Do szklanki ciepłego mleka dodać dwie łyżeczki miodu i jedną łyżeczkę masła. Pić 2-3 szklanki dziennie.
* Owrzodzenia
1. Świeży miód nakłada się na otwarte rany.
2. Dwie krople tranu zmieszać z łyżeczką miodu i nakładać na ranę.
* Odmrożenia, popękania skóry - 8 gramów gliceryny zmieszać ze 100 g miodu.
* Schorzenia wątroby, żółtaczka: Napój miodowo-cytrynowy: do pół szklanki wody dodać dwie łyżeczki miodu i sok z połówki cytryny. Napój j.w. z oliwą (łyżka stołowa): po wypiciu leżeć 20-30 minut na prawym boku.
* Schorzenia nerek: - herbata z owoców róży z miodem.
* Upośledzona funkcja wydzielnicza żołądka: szklankę wody mineralnej zmieszać z dwoma łyżkami octu winnego i dwiema łyżeczkami miodu. Pić 15 minut przed każdym posiłkiem.
* Wysypka, egzema: 100 g pokrojonych płatków róży zalać 500 g 65% alkoholu. Po 24 godzinach przefiltrować, dodać 900 g miodu i 100 g gliceryny - pozostawić w temperaturze pokojowej do czasu odparowania do uzyskania wagi 1 kg.
* Wyczerpanie psychiczne, przed wysiłkiem umysłowym, po stresie: - szklankę kefiru zmieszać z jedną łyżką stołową miodu, dwiema łyżkami płatków owsianych i jednym surowym żółtkiem.
* Zapalenie zatok obocznych nosa: - żuć przez 10-15 minut kawałek świe-żego plastra z miodem - co godzinę aż do ustąpienia dolegliwości (leczenie trwa od jednego dnia do tygodnia) ...
Data: 2008-01-20, 12:09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 1250

Zobacz cały wątek

Dzień dobry.Mam serdeczną prośbę o poradę.Mam 24lata i zawsze cieszyłem sie dobrym zdrowiem, do wiosny 2008r.Zaczeło sie od tego,że około rok temu zacząłem czuć cos dziwnego w krtani jakąś maź która jakby schodziła mi z migdałków i zaczęły mi się pojawiać pryszcze oraz zaskórniki na twarzy,klatce piersiowej i plecach,wiec udałem się także do dermatologa który przepisał mi leki na dolegliwości skórne.Dodatkowo miałem wrażanie ciągłego zmęczenia oraz problemów z koncentracją.Od tamtego momentu mam przekrwione oczy,mimo iż nigdy nie miałem z nimi wcześniej problemów.Okulista stwierdził żę musi to byc wina czegoś innego tkwiącego w organizmie.Nawet krople typu Visinie nie były w stanie pomóc na pozbycie sie tego przekrwienia,zmęczenia oczu. Gdy sie okazało ,ze leki na skóre sa nieskuteczne dostałem inne preparty ale również nie pomogły co bardzo zdziwiło dermatologa.Jeśli chodzi o wydzielinę to były to tak małe ilości,że ledwo to czułem.Lecz z czasem to się nasilało i gdy np zdarzyło mi sie kichnąć w rękę,to pozostawała na niej często kropka przezroczystej wydzieliny.I tak w poprzednie lato nagle dostałem 39,7 stopni gorączki, nie byłem w stanie się ruszyć,opadłem z sił w ciągu 15min.Miałem ropne migdały i zdiagnozowano u mnie anginę tylko tą mniej popularną, w której jest tylko ból gardła i gorączka,bez kataru itp. Oczywiście lekarz ogólny przepisał mi antybiotyk który zużyłem do końca.Po dwóch dniach objawy ustąpiły w 90%, gardło się zaleczyło,wszystkie problemy skórne znikły,oczy były ok, czułem się jakbym miał 120% swej normalnej siły.I tak trwało to około 1,5 miesiąca po czym wróciła wydzielina z migdałków,problemy ze skórą i zmęczenie.Po wizycie u lekarza ogólnego stwierdził,że widać poprzedni antybiotyk nie doleczył mnie dobrze wiec dostałem inny, lecz znów wszystko było ok przez krótki czas.Wszystko nawróciło a dodatkowo dostałem atopowego zapalenia skóry w okolicach pachwin, na które dostałem leki od dermatologa, ale leczenie to nie okazało sie zbyt efektywne.Lek. ogólny skierował mnie do laryngologa.Zrobiłem prześwietlenie zatok,morfologie,ASO,wymaz z gardła i nosa.Cały komplet badań.Wszystko wyszło bardzo dobrze, poza limfocytami których było trochę poniżej dopuszczalnego min. Laryngolog polecił mi szczepionkę uodporniającą Rybomunyl.Nastepnie dla porównania udałem sie do innego laryngologa (prywatnego,podono bardzo uznanego) by zobaczyc co powie o mych objawach.Przepisał mi antybiotyk, który zużyłem i znów mi sie polepszyło,i tak jak ten pierwszy laryngolog zaproponował Rybomunyl oraz płukanie migdałków rozcieńczonym płynem Lugola. I tak używam ten Rybomunyl, ale zacznie działać dopiero po długim czasie wiec jak zarazie biorę go i czekam.Natomiast niedawno zaczęło mi więcej schodzić tej wydzieliny wiec udałem się na badania-wymaz w innym laboratorium i znów nic nie wyszło.Poza tym zrobiłem sobie badania krwi pod kątem tarczycy T3 T5-wyszło ok. W ciągu ostatnich dni zostałem obsypany na plecach,twarzy,klatce piersiowej dzisiatkami! zaskórników które okrutnie bolą.Wyglądam okropnie i tak się też czuję.Wychodzą w tempie kilka dziennie, wyglądam tragicznie i nie mam pojęcia co ze sobą zrobić.Do tego chodzę przytłumiony jak mumia, mam ogromne problemy z pamięcią,zmęczeniem, a największe z koncentracją.Czasem plątają mi się słowa.Nie miałem takiej sytuacji nigdy.Czuje sie jakbym z każdym dniem tracił możliwość koncentracji w zastraszającym tempie! Mam lekką biurową pracę a zdarza sie często,ze przychodzę do domu i jestem wykończony musze zdrzemnąć sie aby wieczorem jakoś funkcjonować. Nie wiem do jakiego lekarza iść, jakie badania zrobić? Czy możliwe,że mam jakiś rodzaj ludzkiego pasożyta,który siedzi w jelitach itp którego obecność dawała by takie objawy? Dlaczego ciagle mam osad na migdałkach a gdy robie badania to nic nie wychodzi? Co może być przyczyną ciągle przekrwionych migdałków? Proszę o pomoc.
Data: 2009-02-05, 20:39
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 33