Zobacz cały wątek

cena polisy zależy od tego na jak długo wyjeżdżasz...jak jechalam do Austrii na 3 tygodnie płaciłam 35,86 zł....wted na leczenie szpitalne mialam 15000euro (5000zł accident insurance)

Polisa Warta Travel może obejmować ubezpieczenie podstawowe(czyli to co ja mialam)
Assistance Super (nie wiem dokladnie o co w tym chodzi)
Ubezpieczenie Bagażu
Koszty odwołania w uczestnictwa w imprezie turystycznej

SKI (sprzet narciarski, koszty leczenia itp.)

Są również pakiety rodzinne...

Ubezpieczenie sprzętu narciarskiego to fajna sprawa...ja zawsze byłam zadowolona z usług Warty bo nie ma zbyt dużo papierków i nie jest to równiez ubezpieczeni bardzo drogie..jeżeli będziesz miala inne pytania to daj znac to poprosze staruszka zeby mi poszukal wiecej info...
Data: Wto, Gru 27, 2005 22:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 4120

 

Zobacz cały wątek

cześć, byłam w takim szpitalu w Sopocie 2 lata temu. Sale jak w szpitalu, ja miałam chyba z 6-osobową, obchód codzienny przez lekarza też jest, ale nie ma codziennego pomiaru temperatury o 6 rano jaki pamiętam z "normalnego" szpitala. Pierwszego dnia jest też takie dłuższe badanie/rozmowa z doktorem. Leki dostajesz szpitalne, nie trzeba a nawet nie można brać swoich.
W ciągu dnia nie siedzi się w piżamie, przydaje się sportowy, wygodny ubiór, bo trzeba chodzić na ćwiczenia i zabiegi. Zabrać też trzeba sztućce, bo w stołówce trzeba mieć swoje, albo prosić panie kucharki o pożyczenie. Jak masz na stanie, to zabierz piłeczkę i gąbkę do ćwiczeń łapek, ja nie masz, to bez problemu można kupić na miejscu.
Ogólnie atmosfera jest taka mniej szpitalna, ja popołudniami spacerowałam po okolicy itp.
Data: on Nie Lut 01, 2009 0:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 175

Zobacz cały wątek

Cytat: czy moglby ktos zdefiniowac pojecie katastrofa?



Katasrofą nazywamy zdarzenie masowe przekraczające możliwości zabezpieczenia przez lokalne służby ratownicze i medyczne.

I faza-"platynowe minuty", walka o przeżycie
Pierwsze czynności ratownicze: samopomoc (uczestnicy), personel medyczny na miejscu

II faza-"złota godzina", opanowanie chaosu organizacja sterowana
Podtrzymywanie życia - zespoły pomocy doraźnej, triage, doraźne zabiegi ratujące życie, dekontaminacja, ewakuacja do SORów

III faza- leczenie szpitalne i specjalistyczne

Taki mały schemat działania podczas katastrof...ciekawi mnie tylko jak wyglada stosowanie schematów w rzeczywistości, bo pewnie jest zupełnie inne...
Data: Sro Lut 01, 2006 13:37:44
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 3781

Zobacz cały wątek

MMoni- ale Cie trzymaja w niepewnosci ale lepiej teraz zmienic zdanie niz przy samym porodzie sie przekonac ze jednak plec jest inna.

Serena - powtorze za dziewczynami ze sw Jana jest super, znam nawet jedna osobke ktora dba o te wszystkie posiewy i wiem ze jest godna zaufania. A co do skierowania - ostatnio jak zajechalam ze skierowaniem z opieki calodobowej nie robili zadnych uwag na ten temat i nas przyjeli.

Sildunia - w sumie w sluzbie zdrowia nie ma rejonizacji, a w ramach pogotowia funkcjonuja Szpitalne Oddzialy Ratunkowe (SORy) np w Narutowiczu (to moj rejon, ale moge jechac gdzies indziej)

Mru, Zuro - zdrowka!

Mezul z Domi - zaczela ladnie przybierac wiec widac ze leczenie dziala. Chcialabym zeby juz wrocili do domu ehhh
Data: Pn wrz 08 2008, 19:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31540
Wyświetleń 676882

Zobacz cały wątek

Według mnie postępowanie w astmie jest jednoznaczne, a mówią o tym standardy ALS:
A - tlen przez maskę
B - Salmutamol nebulizacja
C - Hydrokortyzon 200-300mg iv.; Siarczan Magnezu 2g iv.; w przypadkach ciężkich gdy nebulizacja salbutamolu nie pomaga można podać Salbutamol 250mg iv.
Fakt niektórych tych leków nie można podać samemu, ale od czego jest koordynator. Piszecie o POChP, soory ale osobiście nie widze problemu, jest stetoskop można osłuchać, a jak ktos nie wie umie to są jeszcze karty szpitalne (gdzieś musiał mieć rozpoznaną astme lub POChP). Poza tym leczenie przedszpitalne POChP i Astmy jest niezwykle podobne.
Data: Sob Lis 03, 2007 16:26:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 5725

Zobacz cały wątek

Odpowiem ci tak, w zawodzie ratownika medycznego - tzn w rozumieniu pomocy doraźnej lekami które niezbędne będa w leczeniu cukrzycy to dożylna glukoza (5%, 10% a 500 ml, amp. 20% i 40%) w przypadku hypoglikemii i insulina krótkodziałająca w przypadku śpiączki hyperglikemicznej zarówno hypermolarnej jak i ketonowej + duże ilości płynów i elektrolity - ale to temat rzeka, i leczenie i tak szpitalne. Tak patrząc na preparaty doustne to żaden z nich nie nadaje się do doraźnego działania, a ustawianie pacjenta i tak musisz zostawić lekarzowi, bo doustne leki p/cukrzycowe są poza lekami dostępnymi dla ratowników.
a jeżeli chcesz przykładów to:
pochodne biguanidu - Metformax, Siofor, Gluckophage
pochodne sulonylomocznika - np. Amaryl, Diaprel MR
inhibitory glukozydazy - glucobay

i faktycznie jak w poście dalej jest jeszcze doraźnie stosowany glukagon - tzw hypokity,
Data: Wto Lis 13, 2007 19:53:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1465

Zobacz cały wątek

Cytat: dziwny ten Twój domowy,że od razu nie wysłyła do specjalisty



Widzisz, nieprawidłową glikemię poposiłkową wykryto u mnie tuż przed 60siątką. Rozpoczęto leczenie metmorfiną i dało to pozytywne wyniki sprowadzając cukier, o czym pisałem w moich wcześniejszych postach, do poziomu prawie zdrowego. Nie miałem też żadnych innych objawów występujących przy cukrzycy.
Badania krwi i moczu były w normie. Inne badania ( nie związane z cukrzycą) wykazały, że gospodarka istotnym dla cukrzyka pierwiastkiem-chromem, jest u mnie zaburzona. Czyli, że jedną z przyczyn mojej cukrzycy może być uczulenie na chrom.
A skoro najprostszymi metodami udało się opanować cukier ( patrz Hb A1c to 5,59 ), to i diabetolog nic więcej by mi nie poradził. I tak też było. Cała zmiana leczenia polegała na zamianie Diaprelu na Glime Hexo, będącego tylko jego tańszym odpowiednikiem.
A co dotyczy robienia badań samodzielnie. Nie po to płaciłem i nadal płacę składkę zdrowotną, żebym sam dobrowolnie rezygnował z prawa jakie to mi daje.
Oczywistym jest, że młodzi ludzie z jedynką, jak najwcześniej powinni być pod opieką specjalisty, ale tacy jak ja wyrównani dwójkowicze mogą spokojnie korzystać z porad domowego. Aktywność powinni wykazać tylko przy samokntroli cukru, co ewentualnie pozwoli im na wcześniejsze zareagowanie na pogorszenie. Tym bardziej, jeśli domowi mają doświadczenie ( nawet szpitalne ) w leczeniu cukrzycy. Jak na razie, ten mój pogląd się sprawdza i nie widzę powodu ( oby ) aby go zmieniać. Przecież każdy z nas musi dokonywać idywidualnie oceny stanu zdrowia, zależnego od skuteczności leczenia i dostosowania go do stanu choroby. Co dobre dla jednego, drugiemu nie pomoże.
Data: 09-04-2006, 10:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 652
Wyświetleń 68752

Zobacz cały wątek

witam w sobotni słoneczny poranek
wczoraj wieczorkiem wróciłam z Wrocławia, u nefrologa zbyt dużo się nie dowiedziałam: leczenie bez zmian, a niskie ciśnienie-trudno, lek ma chronić nerki, a tętno rośnie jak spada ciśnienie-to normalne
14 maja i tak na oddział idę, więc tam może wiecej zwojuję

deszcz potrzebny, u nas wprowadzili zakaz wstępu do lasów

monika.kala super, że już po biopsji trzymam kciuki za dobre wyniki
Aga gratulacje trafienia a tak poza tym: to nie był przypadkiem mój kupon?
DorciaR 10 próbówek z dłoni podziwiam
jagula skorzystam z oferty pilnowania kuponu następnym razem
Kasiakuc twarda jesteś od 10 lat ani razu w szpitalu ja się zapierałam kiedyś przez ponad 4 lata może zdecyduj się na jedną hospitalizację, zrobią Ci zestaw wszystkich badań i coś wymyślą,a nie ciagle wysokie dawki sterydów, które mało pomagają, a Ty się tylko męczysz
i jak mówi Monika wypisy szpitalne są też potrzebne do komisji
trzymaj się i przemyśl ten szpital-dużo zdrówka
Itunia korzystaj z wolnego i odpocznij sobie
Kasia 72 zdecydujesz się na ten kilkudniowy wyjazd na wieś? dobry odpoczynek, tylko trzeba się zabrac ze wszystkim, ale odetchnąć od miasta-świetny pomysł

pozdrawiam cieplutko i udanego dnia
Data: Sob Kwi 28, 2007 9:13 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 290
Wyświetleń 26912

Zobacz cały wątek

"Zgodnie z oficjalną informacją NFZ finansuje w ramach leczenia niepłodności następujące procedury szpitalne:

NIEPłODNOść żEńSKA
- monitorowanie i modyfikacja leczenia(badania biochemiczne, USG)
-diagnostyka z badaniami biochemicznymi, w tym hormonalnymi, wizualizacyjnymi (HSG, USG, MRI\CT)
-leczenie zachowawcze
-nieplodność pierwotna i wtórna -diagnostyka, leczenie oraz inseminacja nasieniem męża (IUI) lub dawcy (AID)

Swiadczenia są wykonywane przez NFZ w ramach umów o wykonywanie świadczeń zdrowotnych na oddzialach ginekologiczno- położniczych.

NIEPLODNOść MęSKA
- wg.procedury ,,niepłodność pierwotna i wtórna -diagnostyka i leczenie

Procedura zapłodnienia pozaustrojowego nie była dotąd finansowana w ramach ubezp. zdrowotnego i nie została zakontraktowana przez NFZ również w 2004. ( teraz wiemy, że i 2005 i 2006). po porozumieniu z konsultantem krajowym w dziedzinie ginekologii i położnictwa dokonana zostanie ponowna analiza produktów włączonych do katalogu świadczeń zdrowotnych w latach następnych.

Zgodnie z art.148 ustawy w sprawach dotyczących objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, i ustalenia prawa do świadczeń, UBEZPIECZONY MA PRAWO DO WYSTąPIENIA Z INDYWIDUALNYM WNIOSKIEM. Decyzje wydają Dyrektorzy Oddziałów Wojewódzkich NFZ."
Data: Nie Paź 21, 2007 5:52 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26087
Wyświetleń 127649

Zobacz cały wątek

W kwietniu tego roku (2007) podczas amatorskich zawodów motocrossowych (nie uprawiam profesjonalnie tego sportu, nie posiadam żadnych licencji sportowych itp. itd. uprawiam go czysto-rekreacyjnie, jak jazda rowerem, bieganie, zwykła rozrywka uległem nieszczęśliwemu wypadkowi podczas którego doznałem złamania obu stawów łokciowych, oraz rozległego otarcia skóry uda lewego co w późniejszym terminie skutkowało przeszczepem skóry.
W związku z wypadkiem spędziłem kilkadziesiąt dni w szpitalu, za które to właśnie PZU odmówiło mi wypłaty świadczenia z tytułu leczenia szpitalnego.

Uzasadnienie PZU:
Podstawą do wypłaty świadczenia jest umowa ubezpieczenia, której integralną częścią są ogólne warunki dodatkowego grupowego ubezpieczenia na wypadek leczenia szpitalnego zatwierdzone uchwałą nr 5 Zarządu PZU Życie sa z dnia 19 Lutego 1998 roku.
Pragniemy poinformować że zgodnie z $ 6, pkt.12..........

Pierwsze pytanie:
Czy jest sens odwoływania się do PZU w sprawie tego świadczenia oraz czy związku z zaistniałym wypadkiem(odmowa wypłaty świadczenia ),
również mogę się spodziewać odmownej decyzji w sprawie wypłaty odszkodowania z tytułu NNW z w/w polisy(Grupowe Ubezpieczenie typu P)?

Drugie pytanie:
W grudniu przebywałem na rehabilitacji leczniczej w ramach prewencji rentowej ZUS (24 dni)(zostałem wysłany związku z przyznaniem mi zasiłku rehabilitacyjnego przez ZUZ) i związku z tym czy to także kwalifikuje się do w/w polisy jako leczenie szpitalne?

Za fachową odpowiedź z góry dziękuje i pozdrawiam forumowiczów.
Data: Nie Sty 06, 2008 10:26 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 1132

Zobacz cały wątek

Dłuuuga historia,bo Kaja skończyła 5 lat w styczniu.
Chorowała od urodzenia i to dosłownie.
Problem z wydaleniem smółki był,ale po trzech dniach i bez interwencji się udało.Później podejrzenie o fenyloketonurię,bo fenyloalanina była podwyższona.Okazało się ,że OK.Cały czas brzydka skórka:AZS,dieta bezmleczna, ale z przybieraniem na wadze nie było źle.W 6 mies.zapalenie oskrzeli,spadek wagi,częste biegunki;w 9 mies.zapalenie płuc,uszu,angina+ katar,dwumiesięczne leczenie[w tym szpitalne]ze skojarzoną antybiotykoterapią;w 12 mies.biegunka z odwodneniem;nadal częste biegunki,niska masa ciała[alergia na wiele pokarmów-"niby"]dieta bezglutenowa ze względu na alergię na gluten lub celiakię-bo wciąż była niewykluczona;w wieku dwóch lat stwierdzono astmę oskrzelową; w wieku trzech lat wysiękowe zapalenie ucha i niedosłuch-na tle alergicznym; w grudniu ubiegłego roku przewlekłe zapalenie zatok;powiększenie trzeciego migdałka.Ciągle bóle brzucha[mimo stosowania Debridatu]i przewlekłe biegunki;czasem zamiast kupek wydalała sam tłuszcz.
To tyle w skrócie.

Kiedy miało Twoje dziecko badanie genetyczne?Czy to chłopiec?
Data: Wt 26 kwi, 2005 21:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 3502

Zobacz cały wątek

Witam jestem wlasnie po komisji lekarskiej PZU i jestem lekko zdziwiony % przyznanego mi uszczerbku na zdrowiu otoz:
mialem 2 komisje w tym samym dniu:
1. artroskopia stawu kolanowego prawego ktora skonczyla sie usunieciem faldy podrzepkowej czyszczeniem klykcia i usunieciem krwiaka z kolana - potem rehabilitacja (3 tyg chodzenia o kulach z opatrunkiem i sciagniecu szwow) - artroskopia miala miejsce w kwietniu 2005 (wypadek 30 marca 2005)
2. artroskopia stawu kolanowego prawego ktora skonczyla sie usunieciem kawalkow chrzastki calej lakotki bocznej czyszczeniu klykcia i stwierdzeniu uszkodzenia ACL - potem rahabilitacja (5 tyg chodzenia o kulach z opatrunkiem i sciagniecu szwow) - artroskopia miala miejsce we wrzesniu 2005 (wypadek 5 wrzesnia 2005)

Nadal kolano jest niestabilne (nadal uszkodzone ACL ktore jednak nieco nadrabiam dzieki silnie rozbudowanym miesniom uda) bol w kolanie pojawia sie po 30-40 min stania czasem szybciej poza tym nie moge juz klekac do konca zycia ostatnio proba przysiadu na komisji lekarskiej skonczyla sie tak ze przez 3 dni mialem ostre bole kolana mam poza tym 3 cm duza blizne i kilka niejszych niz 0.5 cm

Na komisji lekarskiej lekarz stwierdzil 6% uszczerbku na zdrowiu - nie wiem czy to duzo czy malo w moim odczuciu to sa kpiny przeciez juz do konca zycia nie bede mogl wykonywac niektorych prac fizycznych nie bede mogl klekac a takze wisi nademna widmo rekonstrukcji wiazadla krzyzowego (ACL)

Prosze o pomoc porade nie wiem co mam w tej sytuacji robic

# PS

Poza tym zglosilem leczenie szpitalne ktore w 1 przypadku trwalo 4 dni a w drugim 5 dni
Data: Pon Mar 06, 2006 6:22 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 2291

Zobacz cały wątek

Witajcie! Z góry przepraszam, bo nie wątpię, że było już wiele postów na ten temat, ale to dla mnie bardzo ważne i zależy mi na czasie! Chcę się zdecydować na leczenie 'szpitalne), ale nie mam pojęcia który szpital jest najlepszy? Jak w ogóle wygląda pobyt na takim oddziale? Może ostatnio był ktoś z Was na jakimś oddziale w Warszawie, Krakowie czy gdzieś tam jeszcze indziej i ma jakieś w miarę aktualne informacje? Jak wygaląda tam program leczenia anoreksji, dieta, terapia itd itp? Czy wiecie moze cos wiecej na temat leczenia anoreksji w warszawie w zagórzu? Czy jest tam oddzielny oddział dla zaburzeń odżywiania? Ile trwa leczenie i na czym polega? Jak wygląda takie leczenie i dieta anoreksji? Czy są jakieś FAZY tak jak w niektórych ośrodkach? Czy to wszytsko polega tylko na przybieraniu na wadze, czy takzę na wyleczeniu psychiki? (Ewentualnie przy jakim BMI wypuszczaja?) Są jakieś 'kary, nagrody' (wyjscia itd)? I jeszcze jedno bardzo ważne pytanie! Czy jest tam szkoła (program liceum)? Bardzo proszę o szybkie odpowiedzi i opinie. Pozdrawiam :*

PS. Niektóre pytania wydają się bardzo głupie...przepraszam, ale MUSZE to wiedzieć
Data: Czw Paź 30, 2008 9:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 820

Zobacz cały wątek

Sprawa ma 2 strony...
Faktem jest że nie wolno podawać nam leków.
Ale faktem jest też że podczas bezpośredniego zagrożenia życia naszym zadaniem i obowiązkiem jest ratowanie człowieka, co okazuje się być jednoznaczne z pomocą jakiej potrzebuje w danej chwili.
Ja choć młoda miałam już wiele sytuacji zagrażających życiu. Z racji tego że jestem harcerką, a wiadomo że harcerze, a szczególnie Ci młodzi "lubią robic sobie często 'ała' " to wiele przypadków wymagało podania leków.
Jako drużynowa i opiekun mojej drużyny zoobowiązana jestem do podjęcia pomocy. Przeszłam kurs BORM i jakoś sobię do tej pory radzę.
Ale jak już wspomniała któraś z was moim zabezpieczeniem jest zgoda na której rodzic wyraża zgodę na podanie konkretnych leków w razie jakichkolwiek zdarzeń oraz zgadza się na leczenie szpitalne.

Zgarnełam z półki moją apteczkę i postatnowiłam przeglądnąć... No cóż skłąd następujący:
-5 sztuk kompresów gazowych różnych rozmiarów
-zestaw plastrów, małe duże....
-chusta trójkątna
-opaski (bandaże)
-bandaż elastyczny, dziany
-opatrunek osobisty-gotowy opatrunek do opatrywania ran
-spirytus
-woda utleniona-3%
-altacet-
-krople miętowe
-soda oczyszczona
-nożyczki
-termometr lekarski
-kieliszek- do podawania leków
-agrafka
-pinceta
-3 pary rękawiczek
-przylepien tkaninowy

Trochę ubogo... Ale jest
Data: Czw, Cze 21, 2007 15:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 145
Wyświetleń 14582

Zobacz cały wątek

Cytat: Zgodnie z wyrokiem ETS z dnia 16.05.2006 r. w sprawie C-372/04 obowiązek pokrycia kosztów leczenia szpitalnego przeprowadzonego w innym państwie członkowskim stosuje się również do krajowej służby zdrowia, która świadczy to leczenie bezpłatnie.

Aby NHS (brytyjski National Health Service) mógł odmówić pacjentowi zgody na poddanie się leczeniu za granicą z uwagi na istnienie terminu oczekiwania na leczenie szpitalne w państwie miejsca zamieszkania, powinien on wykazać, że termin ten nie przekracza terminu medycznie możliwego do przyjęcia z uwzględnieniem stanu zdrowia i potrzeb klinicznych zainteresowanego.

Na podstawie prawa wspólnotowego system formularza E-112 umożliwia składanie wniosków o zgodę na udanie się za granicę w celu poddania się tam leczeniu. Zgody tej nie można odmówić, jeśli zabieg leczniczy jest zabiegiem zwykle przeprowadzanym w państwie członkowskim miejsca zamieszkania, lecz w określonym przypadku nie może być wykonany w stosownym czasie. Fundusz ubezpieczeń zdrowotnych jest wówczas zobowiązany zwrócić pacjentowi koszty leczenia.



zamiast narzekać na strajki ,jedźcie się leczyć do Niemiec...
Data: Pią, Maj 26, 2006 8:49
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 675

Zobacz cały wątek

Witajcie!
Musiałam nowy temat rozpocząć z uwagi na w miarę możliwości szybkie reakcje z Waszej strony kochani.
Bardzo ale to bardzo proszę Was o namiary(telefon,.....)na super sprawdzonego fachowca w dziedzinie tocznia-autorytet!!!!!! z Warszawy, najlepiej by miał praktyki szpitalne. Nie mam jeszcze diagnozy na 100 % a juz chcą mi wdrożyć leczenie w Szczecinie, sory ale chcę jeszcze to sprawdzić w lepszym ośrodku. Chcę sie umówić najpierw na wizytę prywatną. Powiedzcie napewno ktoś z Was wie do kogo się udać właśnie w Warszawie bo jednak uważam że tam właśnie są najlepsi fachowcy i posiadają największe doświadczenie. Boję się tych paskudnych leków a najbardziej ich dawek. Jak już pisałam wcześniej po biopsji okazało się że mam zajęte nerki, pozatym teraz kiedy nic sie nie dzieje czuję się w miarę dobrze, lekkie pobolewanie stawów dłoni, i bóle krzyzowo-lędzwiowe(czasami), ogólnie nie jest źle, dlatego chcę dokładnie sprawdzić, żeby niczego potem nie żałować, bo nie wiem, jeśli zostaną podane już leki to pewnie trudno zacząć od nowa leczenie.

Zależy mi bardzo na czasie bo jutro mam dzwonić do dr Ostanek by umówić się na pobyt szpitalny na wdrożenie leków. Proszę odezwijcie się.
Pozdrawiam Pa
Data: Nie Maj 06, 2007 3:15 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 2246

Zobacz cały wątek

No hey!

Pacjent z takimi objawami, plus to ze jest palacy- 40 fajek- wydaje mi sie ze wskazuje to na POChP. Choroba ta przez wiele lat moze rozwijac sie podstepnie i bezobjawowo. Gdy chory zglasza sie z uczuciem dusznosci choroba zazwyczaj jest juz zaawansowana. Pacjenci sa zwykle w wieku srednim.
Takie zwiekszone i nagle cisnienie spowodowane jest niewydolnoscia lewokomorowa serca. Takze obrzeki na kostkach ewidentnie sa objawem niewydolnosci PK. Moze takze w trakcie dojsc do obrzeku pluc, co takze mozna sie domyslac u tego pacjenta bo ma rozowo podbarwiona, pienista wydzieline... Czy pacjent ma obrzek nalezy go przebadac fizycznie- odglos opukowy nad plucami jawny, osluchowo slyszalne rzężenia.
Nie znam sie zbytnio na leczeniu doraznym ale mysle ze pierwszym podstawowym krokiem bylo by szybkie zbicie cisnienia i takze co za tym idzie zmniejszenie obrzekow-> diuretyk lub lek odciazajacy serducho, rozszerzajacy tetnice i zmniejszajacy opor tetniczy dla LK- kaptopril, enalapril... oraz ulatwienie mu oddychania czyli wstepnie podanie tlenu i leku rozszerzajacego oskrzela... -> krotko dzialajace beta2-mimetyki, jesli nie ma poprawy to dodanie leku przeciwcholinergicznego, a potem leczenie szpitalne, jako lek wspomagajacy rozszerzenie oskrzeli-glikortykosteroid- 30-40 mg prednizolon. Rzucenie palenia, jako podstawowa rzecz, bardzo lagodzi skutki choroby...

Prosze mnie poprawic jak cos zle napisalam, ale wydaje mi sie ze to dobra diagnoza.

Pozdrawiam
Data: Sob Mar 10, 2007 17:42:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 54
Wyświetleń 17424

Zobacz cały wątek

Gdy pacjent przychodzi do szpitala:
Pacjent zgłaszający się do szpitala powinien mieć skierowanie od lekarza rodzinnego lub innego lekarza, który go zbadał.
Pacjent zgłaszający się na SOR lub IP bez skierowania może być odesłany do lekarza rodzinnego (POZ) po wstępnym zbadaniu przez lekarza SOR-u lub IP, jeśli nie wymaga leczenia specjalistycznego, jeśli ten zadecyduje, że konieczne jest leczenie szpitalne sam wystawia skierowanie na oddział.
Skierowanie nie jest wymagane we wszystkich stanach zagrożenia życia i nagłych zachorowaniach (i tu się zaczynają kłótnie z pacjentami, bo dla nich wszystko jest zagrożeniem życia, nawet skręcona kostka) oraz gdy pacjent zgłasza się do ginekologa, położnika, stomatologa, dermatologa, wenerologa, onkologa i psychiatry.

Gdy pacjent przywożony jest przez pogotowie:
Pogotowie wystawia skierowanie na żółtym kuponie z książeczki RUM z pieczątką pogotowia na odwrocie i jeśli jest możliwe z pieczątką kierującego do szpitala (lekarz, pielęgniarka/arz, ratownik).

Czym jest skierowanie (żółty kupon RUM):
Podstawą rozliczeń i płatności udzielonych świadczeń oraz jest dokumentem, który jest jednolitym i wiarygodnym źródłem danych.
Czyli za pacjenta bez skierowania szpital nie dostaje pieniędzy (W ten sposób szpitale toną w długach).

Pozdro
Data: Nie Mar 09, 2008 23:08:43
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 62
Wyświetleń 14911

Zobacz cały wątek

Cytat: co powiedzieć,żeby nas posłuchał...


Wyobraź sobie, ze ktoś za Twoimi plecami stara się wywrzeć na Tobie presję, stara się kierować Twoim życiem, traktuje Cie jak zwierzątko pozbawione woli i możliwości decydowania o sobie, najchętniej by Cię ubezwłasnowolnił. Jak byś się czuła gdyby najbliżsi Ci ludzie-rodzina-chcieli odebrać Ci to co najcenniejsze: prawo do decydowania o własnym życiu?
W tej sytuacji wymuszanie na kimś by zaczął robić tak jak my chcemy, to tylko pozorna troska. Przestańcie mu "pomagać" na siłę. Krzywdzicie w ten sposób jego i siebie*
Niech starci przytomność: raz, drugi, trzeci. Doskonale wie, ze bez jedzenia długo się nie pociagnie-chyba tępy nie jest?
Przestańcie rozmawiać z nim o chorobie, o leczeniu, o jedzeniu. Zacznijcie traktować go jak odpowiedzialnego człowieka. Pozwólcie mu oddychać tak głeboko jak tego potzrebuje. On-nie wy.

ps. Skuteczne to szpitalne leczenie -nie powiem

*(robicie z siebie "ofiary jego choroby"-to bardzo zaszczytna rola... qva jakie to obłudne!)
Data: Pią Lip 25, 2008 12:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 114
Wyświetleń 5800

Zobacz cały wątek

Cytat: ...i tym samym dokonywać wyboru zakładania psów lub nie na własną odpowiedzialność bo ile kosztuje nas podatników sprawdzanie ważnych przeglądów zapiętych pasów ubezpieczeń tego co kto ma w baku itd...


No niestety kolego - żyjesz w społeczeństwie i musisz się poddawać jego regułom. Ja na ten przykład nie życzę sobie, żeby za twoją nierozwagę, samowolę i niedostosowanie społeczne, czyli w tym przypadku niezapinanie pasów, płacono z MOICH pieniędzy, które w pocie czoła zarabiam, czyli z mojej składki zdrowotnej, czy jakiej tam, z której będziesz korzystał gdy coś sobie zrobisz jadąc samochodem. Jak wiesz leczenie szpitalne jest bardzo drogie i niestety w takich przypadkach pieniążki na to idą także z czyichś składek, tak samo z moich podatków płacone są szkody jakie wyrządzisz na drodze, np. uszkodzisz znaki drogowe, czy balustrady na autostradzie, a jadąc podczas wypadku na OO okradasz także mnie.
Tak więc nawet nie myśląc o innych czynisz im szkodę!
Pamiętaj o tym
Data: Wto Kwi 12, 2005 4:34 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 446

Zobacz cały wątek

Cytat: ...i tym samym dokonywać wyboru zakładania psów lub nie na własną odpowiedzialność bo ile kosztuje nas podatników sprawdzanie ważnych przeglądów zapiętych pasów ubezpieczeń tego co kto ma w baku itd...


No niestety kolego - żyjesz w społeczeństwie i musisz się poddawać jego regułom. Ja na ten przykład nie życzę sobie, żeby za twoją nierozwagę, samowolę i niedostosowanie społeczne, czyli w tym przypadku niezapinanie pasów, płacono z MOICH pieniędzy, które w pocie czoła zarabiam, czyli z mojej składki zdrowotnej, czy jakiej tam, z której będziesz korzystał gdy coś sobie zrobisz jadąc samochodem. Jak wiesz leczenie szpitalne jest bardzo drogie i niestety w takich przypadkach pieniążki na to idą także z czyichś składek, tak samo z moich podatków płacone są szkody jakie wyrządzisz na drodze, np. uszkodzisz znaki drogowe, czy balustrady na autostradzie, a jadąc podczas wypadku na OO okradasz także mnie. bo te koło jest nakręcane przez kolejne durne nakazy tj obowiązkowa składka zdrowotna zamiast dobrowolnego ubezpieczania się chodzi mi tu o domniemanie niewinności a raczej uczciwości obywatela jeżeli chcę jeżdzić bez pasów i nie krzywdze nikogo to tak robie natomiast jeżeli kogoś przy ty skrzywdzę to ta osoba może bez problemu dochodzić swoich praw w sądzie - proste o ile ma się jasne prawo i brak monopolu na usługi prawnicze !
Ja jestem za tym żeby wysłać wszystkich zwolenników takich przymusów do przedszkola i tam zamiast państwa będzie opiekunka która będzie wam mówiła co jest dobra a co złe i wydawała wasze ciężko zarobione piniądze wtedy nie będziecie naruszać swobód innych a przy tym będziecie mogli być traktowani dalej jak dzieci
Tak więc nawet nie myśląc o innych czynisz im szkodę!
Pamiętaj o tym

chyba coś ci się pomylyło - ja tego wszystkiego nie napisałem
Data: Sro Kwi 13, 2005 8:01 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 446

Zobacz cały wątek

W artykule było napisane :
"Pocieszającym w tej tragedii faktem jest istnienie wielu metod i modeli terapeutycznych oraz instytucji zajmujących się tym problemem, począwszy od terapii indywidualnej i grupowej, ambulatoryjnej i stacjonarnej, poprzez leczenie szpitalne, oddziały detoksykacyjne, rehabilitacyjne, poradnie, punkty konsultacyjne, kluby abstynenckie i ośrodki dziennego pobytu, ośrodki odwykowe, hostele i grupy samopomocowe, po fundacje charytatywne organizujące różnego rodzaju obozy i wyjazdy terapeutyczne, a także zajmujące się organizacją wolnego czasu w bezpiecznym, wolnym od narkotyków i alkoholu środowisku."

Owszem istnieje wiele możliwości pomocy alkoholikowi, ale żadnego alkoholika na siłę na terapie się nie zaciągnie....Tak jest np w przypadku mojej mamy....Ona twierdzi ze nie ma problemu, wkurza sie kiedy zwracam jej nawet delikatnie uwage, ona mowi ze to ja wyolbrzymiam problem......I nie moge w zaden sposob jej przekonac....

Aa i jescze mam pytanie.....
Czy wraz z dluzszym okresem czasu picia alkoholik potrzebuje wiecej alkoholu zeby sie upic?
Bo np kiedys wystarczylo 4 piwa zeby matka byla w miare pijana, a teraz po 4 piwach jest bardziej trzezwa niz kiedys....
Data: Sob Cze 07, 2008 15:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 65
Wyświetleń 4915

Zobacz cały wątek

ja dostałam wiele pulsow z solumedrolu , a wiec jestem z tym troche oswojona a tak na dobrą sparwę to rzeczywiscie one sa o niebo lepsze od sterydoterapii doustnej, na pewno nie podaje sie tego cięgiem przez szereg dni, dostaje się kilka i ok, tak chodzilam na solumedorol przez szereg miesięcy , tydzien w szpitalu - 3 dni solumedrol badnia i do domu, było ich 10 , potem przed kazdym endoxanem tez dostawałam przez 3 dni solumedrol
na pewno pozwoli to szybciej opanowac zaostrzenie, bo nie ma się co ludzić masz dosyc solidne podstawy do choroby tkanki łaczej a ktora to to już nie jest tak bardzo istotnie wszystkie leczy się podobnie, na pewno po jakims czasie wyjdzie ci ktora tak miesza
dostajesz wtedy w domu mniejsza ilośc sterydow, a wiec jest jakas wymierna korzyśc,
co do waszych dociekan co najpierw grzyby bakterkie czy choroba ? to u mnie choroba wywołała zakażenia grzybami oraz bateraimi , ale jak to jest w rzeczywistości to już sprawa naszych naukowcow sami do tego nie dojdziemy
Ani mysle ze powinnas zdecydowac się na leczenie szpitalne, u ciebie na pewno nie byłoby takiego długiego lezenia, wiecej bylabyś w domu niz na oddziale
lekow na grzbicę jest sporo a wiec to juz lekarz wybierze to co sam uzna za najbardziej korzystne, - ostroznie z ulotkami i cudami z inernetu

tak duzo piszecie i taki ruch tutaj ze nawet
jeden dzien to tona informacji, dla mnie to niespodzianka ale mila i pożądana

nie było mnie tylko przez niedzielę oraz wiekszośc poniedziałku , dzisiaj nie działał internet a wczoraj rodzicie oraz karty u brata do wieczora oraz omawianie wspolnej wigilii oraz swiąt

u nas ci sniegu dostatek fajnie biało i dosyć mrozno trzymajcie kciuki syn ma jutro komisje wojskowa
Data: Pon Gru 17, 2007 6:41 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 291
Wyświetleń 14423

Zobacz cały wątek

Chory np. w psychozie zaostrzonej jest chorym w "nagłym zagrożeniu zdrowotnym" i jako taki może być "obsłużony" przez ratownika medycznego. Jako taki może, a nawet powinien być przetransportowany do SOR. Jeśli jest transportowany do SOR to po pierwsze skierowanie nie jest potrzebne, a po drugie decyzje czy wymaga hospitalizacji psychiatrycznej podejmie tam lekarz dyżurny. Jeśli przewieziecie jako ratownicy takiego pacjenta bezpośrednio do szpitala psychiatrycznego to słusznie lekarz tam domaga się skierowania od lekarza (tego "dużego" papieru). Są miejsca gdzie istnieją przy oddziałach psychiatrycznych tzw punkty interwencji kryzysowej działające trochę jak psychiatryczny SOR. Tam skierowanie nie jest wymagane w ogóle, a już na pewno nie to "duże". O konieczności leczenia szpitalnego decyduje tam dyżurny psychiatra.
Jako ratownicy medyczni nie macie uprawnień by kierować pacjenta bezpośrednio na leczenie szpitalne psychiatryczne. Zawsze jest ogniwo pośrednie w postaci SOR, z którego proponowałbym korzystać. Tak jest dla was najprościej i najbezpieczniej.
Przymus bezpośredni macie prawo zastosować jeśli osoba swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla własnego lub innych osób zdrowia lub życia. Musi to jednak zostać pisemnie udokumentowane w możliwie najdokładniejszy sposób.
Data: Pią Sty 25, 2008 09:18:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 2753

Zobacz cały wątek

Cytat: ...i tym samym dokonywać wyboru zakładania psów lub nie na własną odpowiedzialność bo ile kosztuje nas podatników sprawdzanie ważnych przeglądów zapiętych pasów ubezpieczeń tego co kto ma w baku itd...


No niestety kolego - żyjesz w społeczeństwie i musisz się poddawać jego regułom. Ja na ten przykład nie życzę sobie, żeby za twoją nierozwagę, samowolę i niedostosowanie społeczne, czyli w tym przypadku niezapinanie pasów, płacono z MOICH pieniędzy, które w pocie czoła zarabiam, czyli z mojej składki zdrowotnej, czy jakiej tam, z której będziesz korzystał gdy coś sobie zrobisz jadąc samochodem. Jak wiesz leczenie szpitalne jest bardzo drogie i niestety w takich przypadkach pieniążki na to idą także z czyichś składek, tak samo z moich podatków płacone są szkody jakie wyrządzisz na drodze, np. uszkodzisz znaki drogowe, czy balustrady na autostradzie, a jadąc podczas wypadku na OO okradasz także mnie. bo te koło jest nakręcane przez kolejne durne nakazy tj obowiązkowa składka zdrowotna zamiast dobrowolnego ubezpieczania się chodzi mi tu o domniemanie niewinności a raczej uczciwości obywatela jeżeli chcę jeżdzić bez pasów i nie krzywdze nikogo to tak robie natomiast jeżeli kogoś przy ty skrzywdzę to ta osoba może bez problemu dochodzić swoich praw w sądzie - proste o ile ma się jasne prawo i brak monopolu na usługi prawnicze !
Ja jestem za tym żeby wysłać wszystkich zwolenników takich przymusów do przedszkola i tam zamiast państwa będzie opiekunka która będzie wam mówiła co jest dobra a co złe i wydawała wasze ciężko zarobione piniądze wtedy nie będziecie naruszać swobód innych a przy tym będziecie mogli być traktowani dalej jak dzieci
Data: Wto Kwi 12, 2005 11:59 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 446

Zobacz cały wątek

Dzień dobry. mam pytanie o jaką kwote mogę starać się od zusu za wypadek w pracy-obrażenia( złamana ręka w dwóch miejscach między innymi nadgarstek- gips 6 tygodni, leczenie szpitalne po wypadkowe i póżniejsze po miesiącu znowu, szwy na twarzy i wardze, silne stłuczenia klatki piersiowej, wstrząs mózgu, leczenie psychiatryczne depresji po wypadkowej-) leczenie trwało 5 miesięcy. bardzo dziękuję. lucyna
Data: Sro Paź 11, 2006 8:09 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 2481

Zobacz cały wątek

no tak. racja. umknęło mi to.
zresztą- ja nawet nie pytałam konkretnie o powód. tylko byłam ciekawa czy Ty wiesz czemu to zrobiła. a po co? po to by jej pomóc.
znając problem możemy mu w jakiś sposób zaradzić. wspomóc osobę cierpiącą.
dlatego pytałam.
teraz prawdopodobnie czeka ją leczenie szpitalne. ważne by miała przy sobie kogoś kto jej pomoże.
a w jakim jest stanie?
Data: Nie Paź 05, 2008 10:49 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 53
Wyświetleń 35757

Zobacz cały wątek

Do J-80:

Ponadto będąc osobą ubezpieczoną w Norwegii, po przyjeździe do Polski jest się nadal objętym ubezpieczeniem - stanowi o tym art. 22 rozporządzenia Rady (EWG) nr 1408/71 z dnia 14 czerwca 1971 r. w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek oraz do członków ich rodzin przemieszczających się w obrębie Wspólnoty (Dz. Urz. WE L 149 z 5.07.1971, s. 2 i nast. z późn. zm.) - dalej rozporządzenie 1408/71.
Uprawniony przebywający czasowo na terytorium Polski może korzystać ze świadczeń opieki zdrowotnej na takich samych zasadach, jak świadczeniobiorcy. W trakcie czasowego pobytu w Polsce uprawnionemu przysługują świadczenia w następujących zakresach:
1) podstawowa opieka zdrowotna,
2) ambulatoryjna opieka specjalistyczna,
3) leczenie szpitalne,
4) leczenie stomatologiczne,
5) ratownictwo i transport medyczny.
W razie konieczności udzielenia świadczeń, osoba uprawniona z innego państwa członkowskiego, przebywająca czasowo na terytorium Polski, ma prawo do bezpłatnej opieki medycznej na podstawie wystawionej w swoim kraju Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego lub certyfikatu zastępczego. Posiadając ww. dokumenty pacjent otrzyma bezpłatnie świadczenia w tych placówkach, które posiadają kontrakt z NFZ.
W przypadku ich braku, pacjent sam będzie musiał pokryć koszty leczenia. Podobna sytuacja będzie miała miejsce, gdy skorzysta on z usług świadczeniodawcy nieposiadającego kontraktu z NFZ.
W każdym przypadku świadczeniodawcy oraz farmaceuci wymagają okazania Karty bądź certyfikatu. Świadczeniodawcy zobowiązani są do udzielania świadczeń w możliwie najkrótszym terminie oraz do prowadzenia listy osób oczekujących na udzielenie świadczenia. W przypadku nagłego zachorowania, wypadku, urazu, zatrucia, stanu zagrożenia życia, a także porodu, udzielenie pomocy medycznej następuje niezwłocznie.
Uprawniony może bezpośrednio otrzymać świadczenia opieki zdrowotnej na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej oraz u stomatologa, natomiast w przypadku ambulatoryjnej specjalistycznej opieki zdrowotnej niezbędne jest skierowanie od lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, a w przypadku lecznictwa szpitalnego - skierowanie od lekarza. W razie stanów nagłych osoba uprawniona może bezpośrednio udać się do specjalisty, do szpitala oraz skorzystać z pomocy w zakresie ratownictwa i transportu medycznego na terenie Polski.
Zgodnie z przepisami wspólnotowymi, osoby przebywające czasowo w Polsce są uprawnione do świadczeń zdrowotnych niezbędnych ze wskazań medycznych podczas pobytu na terytorium Polski, biorąc pod uwagę rodzaj świadczenia oraz przewidywany czas ich pobytu w Polsce.

Pozdrawiam Anna
Data: Thu May 18, 2006 7:03 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 1963

Zobacz cały wątek

Witam!
Czy na Europejską kartę zdrowia wydaną w Norwegii mogę leczyć się w Polsce (chodzi o zabieg -leczenie szpitalne) czy tylko mogę z niej korzystać w nagłych przypadkach?
Adam
Data: Thu Oct 02, 2008 5:25 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 1649

Zobacz cały wątek

Na konto komornika trafiły z NFZ kolejne 4mln zł przeznaczone dla Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Wczoraj na konto komornika NFZ przelał ponad 8,6 mln zł.
Pieniądze przeznaczone były na podwyżki dla personelu i uregulowanie zaległości za działalność szpitala w ubiegłym roku. Tymczasem dyrektor wrocławskiej placówki poinformowany o tym, że resort zdrowia przeznaczy dla placówki około 8 mln złotych, mówi, że "każde rozwiązanie będzie go satysfakcjonowało". - Każda kwota jest szpitalowi potrzebna i każda rozwiązuje problem na kilka tygodni - przyznaje dyrektor wrocławskiej placówki, Piotr Pobrotyn. Na razie jednak szpital musi się zmagać z brakiem funduszy. Jak radzi sobie z tą sytuacją, posłuchaj w relacji reportera RMF FM Michała Szpaka: Jak już informował RMF, resort zdrowia szykuje około 8 mln zł dla Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Aby znaleźć miliony na leczenie pacjentów i funkcjonowanie placówki we Wrocławiu minister zdrowia chce przesunąć środki z resortowej puli na inwestycje, a w ostateczności nawet z funduszy przeznaczonych na wysoko specjalistyczne procedury medyczne. Dziś rano Religa zwołał prawników z ministerstwa, by sprawdzić, czy może wykorzystać te pieniądze. - Jestem gotów podjąć te trudne decyzje, nawet jeśli one zahaczałaby o manipulację prawną - przyznał. Trzeba się zastanowić, co jest priorytetem. Czy życie ludzkie, czy inwestycje - tłumaczy minister. Zbigniew Religa zaznaczył, że szpital musi dostać gotówkę, a nie np. poręczenie kredytu. Placówka potrzebuje bowiem pieniędzy natychmiast, m.in. na leki. Fundusze z resortu pomogą na funkcjonowanie szpitala przez 2-3 tygodnie. Fundusz w czwartek i piątek przekazał komornikowi ponad 12 mln zł za wykonane świadczenia oraz z kwoty przeznaczonej na podwyżki w służbie zdrowia.
-Te dodatkowe 4 mln zł uzbierało się z faktur m.in. za chemioterapię. Mamy na wykonanie przelewu 14 dni, czyli termin minie 16 lutego. Chyba, że do tej pory zmieni się prawo - zaznaczyła Mierzwińska.
Szpitalne pieniądze trafiły do komornika, gdyż placówka nie uzyskała od wierzycieli zgody na odroczenie o 30 dni spłaty zadłużenia.
Mający 300 mln zadłużenia Akademicki Szpital Kliniczny to największy szpital na Dolnym Śląsku i jeden z największych w kraju. Drugi wrocławski szpital, którego organem założycielskim jest Akademia Medyczna - Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 - zawarł porozumienie ze swoimi wierzycielami.

Źródło informacji: RMF/INTERIA.PL
Data: Sob Lut 03, 2007 09:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 103
Wyświetleń 9187

Zobacz cały wątek

Droga Ewo,

Dam Ci parę rad i kilka rzeczy postaram się wyjaśnić. Mam nadzieję, że trochę to Wam pomoże.
Pamiętaj, że to co piszę to są luźne wrażenia po przeczytaniu Twojego opisu wyrażone bez badania przedmiotowego, bez dokładnego wywiadu chorobowego i nawet bez rozmów z lekarzami prowadzącymi. Zdarzyło mi się już parę razy konsultować chorego, który zgłosił się jako chory na RZS, a miał zupełnie inną chorobę. W tej sytuacji zakładam, że Twój opis jest wiarygodny i diagnoza postawiona trafnie.

Movalis jest lekiem z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych, który teoretycznie miałby w nieco mniejszym stopniu uszkadzać śluzówkę żołądka niż większość klasycznych leków z tej grupy.
Jednakże lek ten zaliczany jest raczej do leków słabo działających, a leki z tej grupy w leczeniu RZS mają działanie bardzo niewielkie. Cel ich podawania jest w zasadzie przeciwbólowy i nie należą one do leków leczących sensu stricto.
Jeśli dodatkowo doszło do krwawienia z przewodu pokarmowego to zdecydowanie należy czym prędzej odstawić wszystkie leki z tej grupy, gdyż nie dość, że mogą nasilać chorobę wrzodową, to jeszcze zwiększają ryzyko krwawienia.
Ważniejsze w tej chwili jest zatamowanie krwawienia, które może być stanem zagrożenia życia. RZS takim stanem nie jest.

Z tego co piszesz, wnioskuję, że jest to jedyny lek, którzy koledzy podają.
To trochę zbyt słabe leczenie.

Wydaje się, że kolejne kroki w przypadku Twojej mamy powinny wyglądać następująco:
1. zahamowanie krwawienia z przewodu pokarmowego (Controloc to dobre wyjście, zwłaszcza, że jest podejrzenie krwawienia z żołądka), najlepiej szpitalne (możliwość podania leków drogą dożylną i zrobienia gastroskopii)
2. włączenie stałego leku osłonowego po wyjściu ze szpitala i ewentualna eradykacja bakterii Helicobacter Pylori (potencjalny czynnik etiologiczny choroby wrzodowej), o ile się ją stwierdzi w badaniach dodatkowych (to jest patogen żyjący w żołądku - wystarczy gastroskopia, żeby stwierdzić kolonizację tą bakterią)
3. włączenie leczenia RZS (metotreksat lub inny lek leczący) i ewentualne rozważenie włączenia włączenia sterydu na kilka tygodni lub miejscowo w "zapalone" stawy
4. włączenie leczenia przeciwbólowego (paracetamol, tramadol)
5. włączenie leczenia osteoporozy (bisfosfonian, wapno, witamina D)

A co do wypowiedzi Agi, to chcę tylko wyjaśnić, że leki typu Ketonal, aspiryna, Movalis nie działają uszkadzająco na śluzówkę żołądka poprzez bezpośrednie działanie, lecz poprzez dość skomplikowany szlak hamowania wydzielania niektórych substancji endogennych. Mówiąc prosto leki podawane dożylnie czy domięśniowo sa równie szkodliwe jak te podawane doustnie.

Pozdrawiam,
Jan Gietka
Data: on Pon Lut 25, 2008 17:59
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 769

Zobacz cały wątek

Cytat:
Na wstępie chciałbym poprosić adminów o ew. nie kasowanie tego wątku...

Cytat:
Moja dziewczyna niestety jest chora na cukrzycę.

Cytat: mojego brata ma miażdycę. Postanowił (to było już dawno temu) zastosować
DO i
mu pomogło. A był w bardzo ciężkim stanie. Wcześniej tak jak większość
cukrzyków odnosiłem się sceptycznie do DO, ale jak z nią porozmawiałem i
powiedziała mi o swoim tacie to pomyślałem, że może i mojej Basi DO pomoże
wyjść z cukrzycy...

Cytat: przeraziło. Pewien znajomy jest chory na cukrzycę...Jego matka też była.
Postanowiła zastosować DO dr. Jana Kwaśniewskiego (on w tym czasie z nią
nie
mieszkał). Przez pierwsze 2 miesiące miała wspaniałe wyniki, wszystko było
w
porządku...a potem zaczęły dziać się straszne rzeczy.

Cytat: końcu się obudziła...Na 3 godziny...Po tych 3 godzinach dostała wylewu i
zmarła...

Chciałem zachęcić moją dziewczynę do DO, ale po tym co usłyszałem jestem
wręcz przerażony...Bardzo się o nią boję...Wiem, że jest to skrajny
przypadek, ale jak widać DO nie pomogła...



Jeszcze nie dowiodłeś, że ta osoba stosowała prawidłowo DO w cukrzycy. To
nie jest tak, że zasady DO są jednakowe dla wszystkich i wystarczy poczytać
książkę, aby wyleczyć się z każdej choroby. Wiele zdrowych (na ciele i
umyśle) osób po przeczytaniu książki(ek) niewłaściwie stosuje DO i z czasem
ma problemy.

> Co o tym sądzicie? Tylko proszę o poważne komentarze...

Cukrzyca typu I wymaga leczenia u dobrego lekarza opty, najlepiej na
dwutygodniowym turnusie w dobrej Arkadii. Ideałem byłoby leczenie szpitalne
z pełną kontrolą parametrów krwi łącznie z elektrolitami. Jednak taki ideał
na razie nie jest możliwy :(

Pełne wyleczenie z cukrzycy typu I obecnie nie jest możliwe. Możliwe jest
jednak takie opanowanie choroby, że następuje albo całkowite, albo częściowe
odstawienie insuliny. Następuje także całkowita eliminacja następstw
cukrzycy, czyli uszkodzenia wzroku, uszkodzenia nerek, zagrożenia miażdżycą.

Warto żeby Twoja dziewczyna zdecydowała się na zastosowanie DO. Jest jednak
pewien problem z osobami chorymi na cukrzycę. Otóż oni najczęściej nie chcą
się wyleczyć. Nie wiem na czym ten problem polega, to już domena
odpowiednich specjalistów. Domyślam się tylko, że to coś z zakresu: "chcę
wzbudzać współczucie", "nie muszę się wysilać bo jestem chora(y)", albo też
może to być zwykły strach, bo jeszcze nie jest tak źle, ale byle nie było
gorzej.
Mnie nie udało się zachęcić żadnego cukrzyka do zastosowania DO :(

> Ew. bardzo bym prosił o komentarz jakiegoś lekarza optymalnego...

Z tym to najgorzej.

Pozdrawiam
Leszek

..
Data: Wto Kwi 15, 2003 2:12 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 415
No faktycznie mama w fazie manii to wszedzie chciałą isć ale nie do lekarza.. Trzeba było silą ją tam zaciągnać.. i prosić, błagać czasem na kolanach, aby podpisała zgodę na leczenie szpitalne...

Zobacz cały wątek

Dziękuję za słowa otuchy.
Aktualnie najbardziej przeraża mnie fakt, że może okazać się konieczne leczenie szpitalne....a ja z moim maluszkiem dotychczas rozstawałam się maksymalnie na 2 godziny
Ale z drugiej strony jest nadzieja, że dzięki temu nie będę musiała kombinować jak podnieść Maciusia, żeby nie wyć z bólu

Jeszcze raz Wam dziękuję i pędzę przytulić dzieciaki.
Data: Czw Cze 21, 2007 5:25 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 3094

Zobacz cały wątek

Niestety mimo wielu szumnych zapowiedzi ( m.in z 2 lipca w Szczecinie ) o jakichkolwiek pieniądzach w roku 2009 na ratownictwo medyczne , CHYBA ZNÓW OBEJDZIEMY SIĘ SMAKIEM. Przynajmniej tak twierdzi Prezes NFZ p. Jacek Paszkiewicz

Oto fragment z ostatniego spotkania w Komisji Zdrowia

Przyszłoroczny budżet NFZ

W 2009 r. kilkanaście procent więcej na rehabilitację i opiekę długoterminową, zwiększone finansowanie leczenia uzdrowiskowego, poz i stomatologii oraz lecznictwa szpitalnego i ambulatoryjnego – obiecał prezes NFZ Jacek Paszkiewicz, przedstawiając sejmowej komisji zdrowia projekt budżetu NFZ na następny rok.
Z projektu planu finansowego wynika, że łączne przychody NFZ wyniosą ponad 56,5 mld zł. To o prawie 6 mld zł więcej niż w roku obecnym. To efekt utrzymującego się wzrostu gospodarczego i lepszej ściągalności składki zdrowotnej.
Fundusz wyda na świadczenia zdrowotne 53,6 mld zł. Z tej kwoty na lecznictwo szpitalne zostanie przeznaczone 23,9 mld zł. Oznacza to, że w porównaniu z tym rokiem do szpitali trafi 1,3 mld zł więcej.
Średni wzrost nakładów na poszczególne rodzaje świadczeń opieki zdrowotnej w przyszłym roku wyniesie 5,5 proc. Nie wzrosną natomiast nakłady na refundacje leków. NFZ zakłada, że ulegną one wręcz zmniejszeniu o 1,6 proc. w porównaniu z rokiem obecnym. Fundusz nie zakłada też, wbrew wcześniejszym zapowiedziom minister zdrowia, wzrostu nakładów z budżetu na ratownictwo medyczne. Podobnie jak w tym roku mają one wynosić 1,3 mld zł.
Z algorytmu podziału środków na leczenie pacjentów przypadających na poszczególne oddziały funduszu wynika, że w 2009 r. pięć z nich (m.in. opolski i śląski) dostanie mniej pieniędzy. Pięć innych (m.in. pomorski i wielkopolski) otrzyma ich więcej. Projekt planu finansowego musi teraz zostać zaakceptowany przez sejmowe komisje zdrowia i finansów publicznych. Potem muszą go podpisać minister zdrowia i minister finansów. Mają na to czas do 14 sierpnia br.

Podczas posiedzenia komisji prezes Paszkiewicz zapowiedział też, że w drugiej połowie tego roku planowana jest zmiana sposobu finansowania poz, uwzględniająca epidemiologię pacjentów. POZ. „Zamierzamy płacić za konkretne porady wykonane dla określonych na początku kilku grup chorych z konkretnymi schorzeniami. To będzie nadal stawka kapitacyjna oraz pewien przelicznik, który będzie finansował to, że pod opieką lekarza jest zwiększona liczba osób z konkretnym schorzeniem” - tłumaczył szef NFZ.

Jeżeli rzeczywiście tak będzie to znów zostaliśmy przez kogoś oszukani ( Ponoć w Szczecinie obiecano komuś pieniądze i w tym roku ok 157 mln i zwiększenie nakładów w roku przyszłym 2009 , A TU MOŻE BYĆ FIGA !!!!!)
Data: Nie Lip 27, 2008 11:13:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 1458
Zwolnienie trwa od 25 listopada, więc jeśli wcześniej w roku nie chorowałaś, to za pierwsze 33 dni zwolnienia do 27 grudnia płaci pracodawca - wynagrodzenie chorobowe. Od 28 grudnia płaci zus - zasiłek chorobowy. Od 1 stycznia dalej dostaniesz zasiłek chorobowy, mimo że to nowy rok, bo stary kończył się zasiłkiem i będzie ciągłość. Zawsze będzie 80%, chyba że na zasiłku pojaw się leczenie szpitalne - wtedy 70%.

Zobacz cały wątek

No faktycznie mama w fazie manii to wszedzie chciałą isć ale nie do lekarza.. Trzeba było silą ją tam zaciągnać.. i prosić, błagać czasem na kolanach, aby podpisała zgodę na leczenie szpitalne...
Data: Nie Sty 06, 2008 0:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 43
Wyświetleń 13297

Zobacz cały wątek

Cytat: i cche zeby temat zostal zamkniety

no to zamykam
(wyjasnienie: temat brzmial "gdzie są szpitale ed" a nie "czy leczenie szpitalne ma sens"
oraz został zamknięty na prośbę autorki)
Data: Czw Mar 27, 2008 2:58
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 133
Wyświetleń 9319

Zobacz cały wątek

Cytat:Dziekuje za odpowiedz, a oto dodatkowe informacje:

OB - 10 [ 5/16 w szpitalu ]
Glukoza - 81% [w ciagu dnia w szpitalu 129% - lecz to nie bylo na czczo)
Mocz, jak sprawdzalam - wszystkie pozycje w normie.

Niestety, mimo mojej prosby nie uzyskalam badania na żelazo (cierpialam na anemie z 5 lat temu) i inne pierwiastki (zrobie je sama w przyszlym tyg, jak na razie biorę profilaktycznie mgB6 i zelazo). W szpitalu zrobiono mi badania na:

K - 3,8 mmol/L Na 136,9 mmol/L II (? nie wiem co to ma byc) 4,48 mmol/L Cl 104,9 mmol/L

Tak, moja mama miala problemy z tarczycą 20 lat temu, jednak to bylo dawno i nie wie co z nia bylo (pamieta ze czesto mdlala, bezsennosc, nerwica, nadpobudliwosc). 2 lata temu robila badania, byly w normie (robila tez teraz, wyniki za tydzien). Wiem także ze moja babcia miala cukrzyce, jednak wtedy (30 lat) nie wiedzieli czemu zapadla w spiaczke, niestety zakonczylo sie zgonem poniewaz nie podali lekow na czas. Matka ma takze choroby stawow (zapalenia, zwyrodnienia).

Dostalam skierowanie na ponowienie badania TSH, jednak nie mam zamiaru na nie iść, ponieważ jak czytam, TSH samoistnie nie opada, a po 2 jak juz mają mnie kuc, to niech zrobią od razu wszystkie te badania, co sa rzeczywiscie potrzebne.

Chcialabym się dowiedziec o koszt tych badan na ft3, ft4, tg i tpo oraz usg. Ja zaplacilam za TSH 18 zl. Czyli za kazde z tych badan muszę osobno zaplacic po 18 zl? Nie mam zamiaru oczywiscie oszczedzac :], chce tylko wiedziec ile miec przy sobie gotowki.



Ja bym poszła tu do dr Bobeff Ireny [przyjmuje w filii Centrum Medycznego w Łodzi}Budynek Targowa 35{Przychodnia Centrum Medycznego ŁÓDź}na ulicy Dowborczyków 30/34 tel 48 42 677-70 -56 jest m.in w Krajowym Związku Tyreologów[specjalistów od tarczycy} ponieważ jest nie tylko Teoretykiem a i praktykiem to bym poszła do niej}.Tam dostanie Pani z pewnością skierowanie na usg tarczycy i usg robiłabym tam ale do lekarki poszłabym już z wynikami ft 4 oraz przeciwciał Tg i TPO[proszę wyszukać tel do lab DIAGNOSTYKI w Łodzi oni najlepiej robią badania i tam Pani zapyta o cenę one sie wahają najdroższe niestety są w Wawie}Jeśli jednak diagnostyka będzie miała drogie ,bo Centrum medyczne niestety ma b.wysokie stawki to poszukać proszę w Łodzi prywatne lab ceny sie doprawdy mogą bardzo różnić np o 14 ,a nawet 20zł --poważnie dlatego kwestia wyszukania i przedzwonienia--skierowania Pani mieć nie musi Pani płaci.
Co Pani winna powiedzieć lekarce znajdzie Pani w innych moich postach ,jakie opisane być winno usg tez Pani znajdzie w postach moich uprzednich szukać najlepiej po nicku forumowicza[wszystkie posty i poczytać te bardziej przydatne dla Pani}.
Zrobić te podstawowe badania TG i TPO ,usg skierowanie da lekarka w CM a Pani niech przyniesie na wizytę do niej jak już wyniki przeciwciał będą swoje wyniki szpitalne,jeśli RBC były ok i inne parametry czerwonych krwinek to anemia raczej Pani grozi.Jeśsli kolejka do Pani dr będzie bardzo duża--odległy termin to proponuje następującą rzecz---ma Pani już w ręku wyniki przeciwciał i w konkretny dzień w który przyjmuje lekarz idzie Pani albo przed tym jak ona rozpoczyna leczenie i "dopisują "Panią albo przed pacjentami albo na koniec jak już kończy praktykę na dany dzień .Niestety pewnie trzeba będzie czekać ale jeśli ona jest db a powinna to jak się Pani uprze przyjmą Panią ,potem jeśli ona Pani podpasuje będzie Pani już się zapisywać a i może ona przyjmuje gdzieś na NFZ --to już w Pani gestii leży.PZDR proszę nie IGNOROWAĆ tarczycy zobaczy Pani że ta lekarka"winna się na rzeczy poznać od razu"/
Data: 2008-05-08, 11:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 1356

Zobacz cały wątek

Dokładny Adres do Sanatorium Włókniarza...
Firma:FNSZZ PL Sanatorium Włókniarz
Typ ośrodka: Sanatoria
Telefon:041 370 70 70
Email:sekretariat@wlokniarz.pl
Strona www:
Adres:Rokosza 1
Kod, miejscowość: 28-100 Busko-Zdrój
Województwo: ŚWIĘTOKRZYSKIE
Powiat:buski

A ja polecam Sanatorium „Włókniarz” w Busku Zdroju (woj. świętokrzyskie) to nowoczesny zakład lecznictwa uzdrowiskowego, który zlokalizowany jest w cichej dzielnicy zdrojowej, otoczony kompleksem parkowym oraz leśnym. Sanatorium posiada własne ogrodzone tereny zielone i parkowe (8,5ha) na terenie, których zlokalizowany jest kort tenisowy.
Leczy się tu schorzenia reumatologiczne, neurologiczne, stany pourazowe narządu ruchu, nadciśnienie, nerwice wegetatywne, choroby dziąseł i przyzębia, niektóre choroby skóry.
Podstawową leczenia są naturalne surowce lecznicze:
- woda siarczkowo-siarkowodorowa,
- borowina,
- solanki jodkowo - bromkowe.
Zabiegi lecznicze z wykorzystaniem naturalnych surowców leczniczych wspomagane są zabiegami z hydroterapii, kinezyterapii, laseroterapii, magnetoterapii, światłoterapii, muzykoterapii, mechanoterapii.
Obok działalności typowo leczniczej i rehabilitacyjnej prowadzimy również działalność związaną z odnową biologiczną typu wellnes i SPA gdzie można z powodzeniem zadbać o wygląd ciała i piękną sylwetkę w Aqua Salonie oraz otwartym ostatnio Studio Zdrowego Ciała i Pięknej Sylwetki –POWER SLIM– jedyne takie urządzenie w promieniu kilkuset kilometrów.
Sanatorium przoduje w procesie wdrażania nowatorskich rozwiązań technicznych (wykorzystywanie energii słonecznej, odzyskiwanie ciepła ze ścieków) oraz rehabilitacyjnych.
Jako pierwsze w Polsce wprowadziło do leczenia i rehabilitacji krioterapię na ciekłe powietrze, groty solno-jodowe, Hydro-Jety, Aqua - masaż (jedyne urządzenie tego typu w kraju).
Ostatnia super nowość to MECHANOTERAPIA oraz POWER SLIM - Studio Zdrowego Ciała i Pięknej Sylwetki.
Opis pokoi

Sanatorium dysponuje 450 miejscami w pokojach 1,2 i 3-osobowych oraz studiach, pełną nowoczesną infrastrukturą zabiegową zblokowaną z częścią hotelową.
Wszystkie pokoje posiadają pełny węzeł sanitarny, telefon, TV-SAT, radio, czajnik i lodówkę.
Gastronomia

W Sanatorium znajdują się 2 oddzielne stołówki oferujące całodzienne wyżywienie.
Istnieje możliwość skorzystania z diety lekkostrawnej oraz wegetariańskiej.
Posiłki oparte są m.in. na przepisach tradycyjnej kuchni polskiej.
Konferencje

Naszą ofertę kierujemy także do biznesu. Stwarzamy dobre warunki dla przeprowadzenia konferencji i szkoleń połączone z relaksem po nich.
Posiadamy salę konferencyjną na 140 osób z nowoczesnym wyposażeniem multimedialnym.
Informacje dodatkowe

Sanatorium oferuje:
- sanatoryjne i szpitalne leczenie uzdrowiskowe na skierowania z NFZ,
- pełnopłatne dla gości indywidualnych z kraju i zagranicy,
- turnusy rehabilitacyjne,
- pobyty odnowy biologicznej.
Poza leczeniem w kompleksie sanatoryjnym rozwinięta jest szeroko działalność usługowa, ułatwiająca i uatrakcyjniająca pobyt.
Goście mogą korzystać z: kortu tenisowego, wieczorków tanecznych w klimatyzowanej kawiarni, solarium, sauny, usług fryzjersko-kosmetycznych, wypożyczalni rowerów.
Specjalnie dla kuracjuszy lokalne biura turystyczne organizują odpłatne wycieczki krajoznawcze.
Ponadto Sanatorium oferuje bogaty program zagospodarowania wolnego czasu poprzez:
- koncerty orkiestry zdrojowej,
- wycieczki i spacery z przewodnikiem,
- imprezy artystyczne i rozrywkowe,
- spotkania autorskie,
- prelekcje i pogadanki.
Data: Nie Lis 11, 2007 19:58
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 1297

Zobacz cały wątek

Pewnie wielu ludzi. Leczenie szpitalne jest bezplatne.
Data: Thu Jan 15, 2009 8:39 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 256

Zobacz cały wątek

Cytat:
Kpisz, czy o droge pytasz?

Cytat:
Slub koscielny wziety tuz przed startem w wyborach i to "u bp.Dziwisza".
Swego czasu, rowniez politycy z PO wystepowali w "rydzykowych" mediach. Przestali byc tam zapraszani, gdy niektore osoby pozwolily sobie na niewybredne ataki na srodowisko RM.
Niestety, mamy w Polsce taka medialna rzeczywistosc, a nie inna.
Media o.Dyrektora sa nieodzowne, aby mozna bylo mowic o pluralizmie -tylko tam bowiem, polityk moze sie wypowiedziec w spokojnej, kulturalnej atmosferze.
Nie ma takich mozliwosci zarowno w TVN, jak i Superstacji.
Ba, nawet programy prowadzone przez Tomasza Lisa, przeradzaja sie w zwykla pyskowke.

Cytat:
U stomatologa, napewno wiecej anizeli w Anglii, tam wyrwanie zeba, to koszt 50 funtow - nie ma ZADNEJ uslugi dentystycznej, ktora pokrywa fundusz zdrowia.
Leczenie szpitalne ma wyzszy standard niz w Polsce, ale nalezy wziac pod uwage mozliwosci finansowe porownywanych krajow.
Na marginesie - Niemcy wydaja na lecznictwo ok.200 mld euro (sic!), a mimo tego drastycznie spada poziom uslug medycznych.

Cytat:
Znam sie troche na powyzszym.
W polowie lat 80 mialam do czynienia (na terenie Carlsberga) z polska, komunistyczna agentura. To ja spowodowalam, ze owczesna opozycja przyjrzala sie "typkom" - nie mozna wykluczyc, iz ich wyczajenie przyspieszylo smierc ks.Blachnickiego.
W roku 2005, agentka byla wicedyrektorem MSWiA i prawa reka Kalisza - udalo mi sie doprowadzic do jej dymisji.
Chcesz linki do sprawy?

Cytat: Wiekszosc zniszczono, ale te ktore ocalaly daja jasny obraz sytuacji.
Nikt rozsadny nie neguje faktu wystepowania w Kosciele agentury.
Nienormalnym byl by jej brak.
Jest wiele opracowan na ten temat.

Cytat:
Oczywiscie.
W Polsce nie istnieja zadne wplywy pozaparlamentarne.
Nie ma machlojek na styku biznes-politycy.
Wielu wydarzen nie kreowaly i nie kreuja byle specsluzby.
Nie mielismy w kraju wielu zgonow w niejasnych okolicznosciach.
Transformacja od poczatku byla przejrzysta i uczciwa.
Takze oscienne panstwa, w zaden sposob nie probuja wywierac wplywu na polska polityke zarowno wewnetrzna, jak i zagraniczna. Uśmiech... Uśmiech... Uśmiech...


Może nie zauważyłaś ale pytanie zostało skierowane do KORa
Jak się wysyła do TV ćwierć-intelygentów jak Gosiewski czy Karski to takie są potem efekty....ale Jaro lubi Biernych Miernych ale Wiernych.
Jakoś zupełnie inaczej w mediach radzą sobie Kurski i Cymański (przypadek? a może to kwestia IQ) -żaden z tych panów nie wpadłby na to by swoje pijackie burdy tłumaczyć spiskiem ruskiego wywiadu
Pis jest partią która nie rozumie (w znakomitej większości) tego co znaczy PR i jak się w mediach zachować. Albo dajesz im nieograniczony czas i nie zadajesz trudnych pytań albo pracujesz dla "wroga"-pan prezydent aż nadto potwierdził tą tezę w wywiadzie z Olejnik.

Pozdrawiam
Data: Wto Gru 30, 2008 10:48 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 91
Wyświetleń 2196

Zobacz cały wątek

he...jak zawsze problemy z kontraktami na nowy rok:

Judyta Watoła2008-12-17, ostatnia aktualizacja 2008-12-18 09:10

W konkursie na leczenie szpitalne śląski NFZ odrzucił już niemal co drugą ofertę. Jedyny ratunek to unieważnienie całego konkursu, ale prezes NFZ-etu ociąga się z decyzją. Jeśli jej nie podejmie w ciągu najbliższych dni, w nowym roku nie będzie się gdzie leczyć.

Z powodu konkursu ofert dyrektorzy szpitali rwą sobie włosy z głowy. - W tej grze wszystkie karty ma NFZ. Co roku podwyższa wymagania, żąda nowych aparatów - mówi Zbigniew Swoboda, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach, a jednocześnie połączonych szpitali miejskich w Sosnowcu.

O tym, jak trudno złożyć ofertę, już pisaliśmy: na każdy oddział szpital musi składać osobny komplet dokumentów. Nie wystarczy więc, że raz wspomni się o pracowni radiologicznej. Szpital musi to udokumentować w ofercie dla każdego oddziału z osobna. Przez to oferty szpitali mają łącznie po kilka tysięcy stron, a pisząc tak dużo, nietrudno się pomylić.

Tu zaczyna się kolejny kłopot, bo w NFZ-ecie oferty odczytuje komputer. Jeśli komuś omsknie się ręka i nie zakreśli odpowiedniej rubryki albo nie dołączy informacji o wszystkich aparatach i umowach z podwykonawcami, odpada. W tym roku fundusz tak sformułował reguły konkursu, że o poprawianiu oferty już po jej złożeniu, nie ma mowy.

Skutek: szpitale województwa śląskiego złożyły w NFZ-ecie 1037 ofert, każda po kilkaset stron. Prawie 500 już zostało odrzuconych, a liczba ta ciągle rośnie. Dyrektorzy się oburzają. Złożyli już prawie 200 protestów, ich liczba także rośnie.

Protesty na niewiele się jednak zdają. Jeśli wśród odrzuconych były np. wszystkie oferty na ginekologię w jakimś powiecie, trzeba i tak na jego terenie unieważnić konkurs. Żeby chore kobiety miały się gdzie leczyć, trzeba podpisać jakiś kontrakt. Sęk w tym, że będzie to możliwe dopiero po rozpisaniu nowego konkursu.

Wszystko to dzieje się na kilka dni przed świętami. Więc włosy z głowy rwą sobie także urzędnicy w funduszu. - Stare umowy wygasają z końcem roku, ale przy tym zamieszaniu jest praktycznie niemożliwe, żebyśmy do tego czasu podpisali nowe kontrakty z wszystkimi szpitalami - mówi nam jeden z pracowników śląskiego NFZ-etu.

Co to oznacza dla pacjentów? W nowym roku może ich spotkać przykra niespodzianka. W szpitalu, z którego usług dotąd korzystali, umowę będzie miał na przykład tylko jeden z pięciu oddziałów. Na tym jednym leczenie będzie za darmo. A na pozostałych wedle uznania dyrektora: leczenie za darmo w nadziei na kontrakt, leczenie za pieniądze albo wstrzymane przyjęcia. Jednym słowem wielki bałagan.

Jedynym wyjściem w tej sytuacji jest unieważnienie całego konkursu na leczenie szpitalne w województwie śląskim i podpisanie ze szpitalami aneksów do tegorocznych kontraktów. Tego jednak nie może zrobić dyrektor śląskiego oddziału funduszu. Nie ma takich uprawnień. Decyzja należy do prezesa NFZ-etu Jacka Paszkiewicza. Wbrew pogłoskom o tym, że podjął ją już w piątek, dotąd nie została ogłoszona. - Dlaczego? - Zapytaliśmy wczoraj w biurze prasowym centrali. Ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

A czas ucieka. Do końca roku zostało zaledwie sześć dni roboczych. Dla szpitali to mało, nawet jak na podpisywanie aneksów.
.............
EDIT
Ostatecznie konkurs NFZ unieważnił, a do umów tegorocznych mają być podpisane aneksy
Data: Czw Gru 18, 2008 11:40 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 128
Wyświetleń 22202

Zobacz cały wątek

Cytat: Pozdrawiam wszystkich optymalnych!
Bardzo proszę o informacje, czy ktoś na diecie optymalnej wyleczył się
całkowicie z reumatoidalnego zapalenia stawów, czy to w ogóle jest
możliwe?

ula


Witam
Jeden przypadek nie tworzy reguly, ale dlatego ze jest to najblizsza mi
osoba /ktora napewno sie calkiem nie wyleczyla - stwierdzi to napewwno bru/
odpisuje.
Biore wiec ksiazeczke zdrowia / kiedys w ksiazeczkach wpisywano wszyskie
wizyty u lekarzy rozpoznania itp/.
Pisze to dla sceptykow ktorzy mogliby powiedziec, to nie bylo RZS
Leczenie ambulatoryjne i domowe:
Pierwszy wpis 1965 r, miala wtedy 6 lat, - pomine-
jakis niezyt
zapalenie sliniankiczy sliniawki /lekarze niewyraznie pisza.
1965- wazny wpis-zmiany skazowe , powiek i pod pachami - rozpoznanie skaza.
Przewija sie to przez cala ksiazeczke, skaza, itp /nie dotyczy tematu to nie
bede o tym pisal.
Pierwszy wpis o bolach palcow
1977-bole i obrzek palca 3 lewej reki i stopy prawej /rtg bez zmian
urazowych - rozpoznanie wpisane po lacinie, bo nie moge przeczytac-
leki-metinolol?
za miesiac wpis - nadal bole i zgrubienia w obrebie stawu miedzypalcowego
palca III reki lewej- rozpoznanie-pourazowe zgrubienie okolicy stawu
/poprzednie bad rtg nie wykazalo urazu/
1978-3 wpisy od kwietnia do maja-obrzek nadgarska lewego i zgrubienie
palcow -rozpoznanie niewyrazne- zalecenia polopiryna 3x 2 tabl
wrzesien 98 -ble ble jw
styczen 79 -rozpoznanie obrzeki, skierowanie do leczenia szpitalnego-leki
jakby ibupro..? 3x1 tabl jeszcze jakies dwie
marzec 79 -........na sztywnosc prawej reki, bole rak. Oslabienie sily
miesniowej lewej reki. Stawy miedzypalcowe III prawej, III i IV lewej
pogrubiale, oraz nieznaczny obrzek nadgarstka
lewego.-rozpoznanie -reumatoidalne zapalenie stawow-zalecenia
fizykoterapia, polopiryna S 3x2tabl, 70% ..ichtiolowa?
pazdziernik 79 -bole wielostawowe, znieksztalcenie ....(pogrubienie)
itd - rozpoznanie RZS - zalecenia solganal,
sa wyniki badan krwi cy cus, -zalecenia , moze pobrac preparat zlot.
1980 itd- sole zlota
luty 80-uzyskano pelny wyprost w stawie lokciowym oraz zmniejszenie obrzekow
miedzypalcowych - zalecenia solganal
znowu luty 80 - przerwa z solganalem, szalwia
6 marzec 80 , laryngolog sie wpisal - prosze nie podawac solganalu
19 marzec 80 -prosze podac solganal /nie wiadomo kto to napisal, bo
pieczatka sie nie odbila wyraznie/
kilka wpisow - solganal
ble, ble -solganal, kapiele
Dzial leczenie szpitalne
1979 miesiac w szpitalu, jakies badania wyniki,
jest jeszcze ksiazeczka pobytu w sanatorium
zabiegi -parafina kapiele.
Na tym wpisy sie koncza.
W latach 80 wizyty u reumatologa i sole zlota, zalatwialem u kumpla ktory
jedzil w cefarmie
w latach 90 do 2002 - ibuprofen - codziennie
16maj 2002 - ZYWIENIE OPTYMALNE OPRACOWANE PRZEZ DR KWASNIEWSKIEGO
17maj 2002 - odstawienie ibuprofenu.
-2002-2003-2004 i dalej ZO, kilka razy zdazyly sie bole /zdziwicie sie,
raczej po wysilku fizycznym, badmington, rower hantle/, wtedy ibuprofen
Pozdrawiam
MarekF
----------

------------
Data: Wto Sty 25, 2005 5:51 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 2675

Zobacz cały wątek

Dziękuję Wam wszystkim,
Zaczęłam szukać na własną rękę pomocy fachowców po tym jak lek.ortopedzi powiedzieli mi,że nie mogą sobie poradzic z postepującą martwicą. W Szpitalu nie ma oddzialu dermatologii,nie mówiac juz o
konsultancie. Dopiero teraz po 5 tyg. powiedziano mi,ze moge kupic specjalne zele i plastry ze srebrem i inne do leczenie tej rany. Dlaczego nie wczesniej? W szpitalach jest brak informacji,edukacji
miedzy lekarzami-pielegniarkami a pacjentem-rodzina.
Przeciez podstawowym obowiazkiem pielegniarki jest opieka ciala i ducha
czyli edukacja pacjenta i rodziny szczególnie w przypadku leczenia tak
powaznych ran.
Lekarz prowadzacy powiedzial mi, ze mial wybór albo miednica albo
odlezyna.To tak jakby powiedzial albo miednica albo smierc. Gdybym wiedziala, ze moze dojsc do takiego stanu zagrozenia zycia to przeciez /tak jak przy kazdej operacji/pacjent na wlasne
zyczenie zdjemuje wyciag i kladziemy go na brzuch,boki,Lub kupujemy specjalne plastry.
Sa tez w sprzedazy materace rozsuwa gdzie pupa lezy jak w hamaku. Wiem, ze nie kazda rodzine na to stac /chociaz to nie jest ogromny wydatek 1200,00zl/,ale informacja powinna byc,jakie sa mozliwosci.

Zła jestem na siebie że teraz po fakcie wiem co robić. To jest nauczka na przyszłość,idąc do lekarza trzeba przestudiować encyklopedię zdrowia, żeby wiedzieć o co sie pytac i czego się domagać.

Wiem, ze caly system ochrony zdrowia jest chory. Priorytetem powinna byc profilaktyka.Przeciez teraz taka operacja przeszczepu to jest b.wysoki koszt.

Znalazlam namiar do dr.Lwa Petkowa z Kliniki Dermatologii AM w W-wie.
Ortopedzi kntaktuja sie z Nim /tel/ w tej sprawie. Mam nadzieje, ze nie jest za pózno. Dr.Petkow jest to bardzo mily czlowiek.Rozmawiam z Nim kilka razy dziennie,jest specjalista w leczeniu ran glebokich. Jest twórca Stowarzyszenia Leczenia Ran.Pisze artykuly,organizuje sympozja dot.tego tematu.
Ale niestety NFZ i Ministerstwo Zdrowia to nic nie interesuje, poprostu
pacjent jest dla nich kolejnym numerkiem sprawy.
Sa darmowe kursy dla pielegniarek, wystarczy wyslac oddzialowa która pzekaze pracownikom.
Jak przynioslam w piatek leki /Travogen,Sorbalgon,Jelonet,Atraumann AG,kwas borny/ to przez weekend nie zrobiono opatrunku, bo dopiero w poniedzialek lekarz mial dac wytyczne jak to robic.
Teraz umie to tylko jedna opatrunkowa, która w weekendy nie pracuje.Czarna rozpacz.

Przeciez do tego co opisalam nie sa potrzebne szpitalne pieniadze, tylko
zawodzi czynnik ludzki.
Gdybym nie zobaczyla przypadkiem tej rany /zmiesci sie w niej glówka
dziecka,widac kosc/ to strach pomyslec.

Dobra, przepraszam,ze tak sie tak rozpisalam, ale mam nadzieje ze mnie rozumiecie.

Właśnie idę dzisiaj do dr.Wasiaka .

Trzymam kciuki za Was wszystkich i mojego ojca.

Jeszcze raz dziekuje za poswiecony czas.

Pozdrawiam
EK
Data: Czw, 31 Sty 2008, 15:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 2023

Zobacz cały wątek

Jeśli można - podepnę się pod powyższy temat

Mam na imię Michał (34) i właśnie postawiono u mnie diagnozę pt Morphea Dissaseminata - czyli rozległa twardzina ograniczona /wyłącznie do skóry/.
Wystąpiły u mnie na plecach 2 niemal idealne okregi w których srodku znajduje się "wyświecona" i wolna od owłosienia skóra. Sine plamy zajęły także symetrycznie bok tułowia i część przedramienia (szczególnie lewostronnie)
Uderzałem w sumie do 3 dermatologów- wszędzie diagnoza była ta sama.
Jeden ze specjalistów /ten u którego byłem prywatnie, koszt 70zł/ skierował mnie od razu do Kliniki Dermatologii w Poznaniu natomiast drugi /przychodnia/ wdrożył w ub miesiacu leczenie polegajace na stosowaniu Piascledine'y wraz z witaminami E oraz PP + maść Hydrocortyzon do stosowania miejscowego.
Na tej terapii bazuję od miesiąca.
Dzisiaj jednak byłem (dla pewności) w Klinice na konsultacji /na wizytę czekałem 1.5 miesiąca/u Pani dr. Stępień. Pani dr. proponuje utrzymać jeszcze przez 2 mies. terapię Piasclediną oraz Vitaminami natomiast zaleca odstawić Hydrocortyzon jak maść która "nie jest potrzebna" - zamiennie zaleca chole....nie drogi PROTOPIC (10 mg maści kosztuje 60zł co przy rozległosci moich zmian skórnych sugeruje wydajność takiej maści na max 3-4 dni terapii) - podobno jako bardzo skuteczny lek (od przepisywania drogich aczkolwiek nie zawsze skutecznych leków, lekarze często dostają różne bonusy od ich producentów wiec trzeba uwazać)
Problem z tą maścią jest jeszcze innego rodzaju - otóż moze ona wywoływać rozmaitej maści nowotwory skóry, chłoniaki (podobno nie bezposrednio ale wtórnie co jednak nie zmienia postaci rzeczy. Można trafić z deszczu pod rynnę)
Dodatkowo, Pani doktor zaprasza mnie do szpitala na 3 x 10 dni kuracji Penicylaminą która także jest dość silnie toksyczna (ryzyko zapalenia mięśnia sercowego, uszkodzenie nerek, szpiku kostnego) - dlatego musi byc stosowana w warunkach szpitalnych...
Poza tym, zaproponowała mi uzupełnienie codziennej diety o Polphilin mający za zadanie poprawę unaczynienia skóry

Dzisiaj została mi wykonana biopsja chorego miejsca aczkolwiek Pani dr stwierdziła że to tylko formalność - jest w 100% pewna jesli chodzi o rozpoznanie jednostki chorobowej. Morfologię mam w normie (OB=4)
Poinformowano mnie, że leczenie choroby jest (o czym zresztą zdążyłem nieco poczytać) tylko objawowe tzn sprowadza się do walki z naciekami skórnymi a nie jednostką chorobową która je bezposednio generuje.
I teraz pytanie. Czy jest sens podejmować leczenie szpitalne Penicylaminą czy też może kontynuować leczenie w zaproponowanej przez dermatologa z przychodni wersji "lite" tzn Piascledine+Vitaminki.. ?
Pani dr z tej przychodni stwierdziła że leczenie twardziny sprowadza się wlasciwie tylko do tego by nie dopuścić do tworzenia się owrzodzeń na skórze które to z czasem, nie leczone mogą indukować choroby nowotworowe... Podobnie oceniła stan rzeczy Pani prof. z Kliniki

Nie wiem czy nie będzie najrozsądniej dalej używać Piascledine+vitaminy+hydrocortyzon (Pani dr z przychodni potwierdziła zauważoną przeze mnie lekką poprawę w obrazie klinicznym skóry podczas niedawnej kontroli w przychodni -skóra stała się bardziej elastyczna. Poprzednio odnosiłem wrazenie że skóra zamienia się w ceratę)+ włączyć do leczenia Polphilin na poprawę krążenia.. ?

Proszę o Wasze sugestie... Szczególnie proszę o odpowiedz osoby które były leczone Penicylaminą w podobnym trybie..

Z góry serdecznie dziękuję za pomoc
Michał

PS Zauważylem ze plamy wystąpiły u mnie w miejscach które najczęściej poddawane są uciskowi (w miejscach oparć, podparć etc)
Data: Czw Cze 19, 2008 1:44 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 23
Wyświetleń 2024